Ciąg dalszy kłopotów premiera Czech

Andrej Babiš fot. ALDE Party źródło https://www.flickr.com/

Andrej Babiš fot. ALDE Party źródło https://www.flickr.com/

Premier Czech Andrzej Babisz utrzymał się przy władzy mimo niedawnego wotum nieufności, jednak jego rząd musi zmierzyć się z kryzysem w wyniku zapowiedzi socjaldemokratów o możliwym opuszczeniu koalicji.

 

 

Czeska Partia Socjaldemokratyczna (ČSSD) grozi, że rozwiąże koalicję z partią Babisza (ANO) jeśli premier nie odwoła obecnego ministra kultury Antoníego Stanka. Problem w tym, że to prezydent Miloš Zeman ma ostatnie słowo w tej sprawie i od sześciu miesięcy nie pozwala na dymisję Stanka.

O Stanku zrobiło się głośno w kwietniu tego roku, kiedy zwolnił dyrektorów Muzeum Narodowego w Pradze i Muzeum Sztuki w Ołomuńcu. Na fali protestów minister obiecał, że odejdzie 31 maja, jednak nadal piastuje swoje stanowisko.

Czechy: Premier Babisz przetrwał głosowanie ws. wotum nieufności

Opozycji nie udało się odwołać Andreja Babisza i jego rządu. Wniosek o wotum nieufności miał związek z wyciekiem treści raportu, jaki na temat czeskiego premiera przygotowała Komisja Europejska. Brukselscy kontrolerzy mieli stwierdzić w dokumencie, że doszło do konfliktu interesów, związanego …

Niektórzy politolodzy uważają, że poczynania prezydenta są pogwałceniem konstytucji i sugerują premierowi, aby skierował sprawę do Sądu Konstytucyjnego. Zeman broni się mówiąc, że ustawa zasadnicza nie określa limitu czasowego na przyjęcie dymisji.

W czwartek doszło do spotkania szefa rządu i prezydenta, jednak stronom nie udało się dojść do porozumienia. Zeman stwierdził, że nowy kandydat na stanowisko ministra kultury Michal Šmarda nie ma odpowiednich kwalifikacji. Większymi umiejętnościami perswazyjnymi wykazał się następnego dnia szef ČSSD Jan Hamáček. Po jego spotkaniu z prezydentem, Zeman wstępnie zgodził się na zmianę ministra z dniem 31 lipca.

To nie koniec problemów Babisza

Mimo sukcesu szef socjaldemokratów nie odpuszcza Babiszowi. „Nie podoba mi się obecny obrót sprawy. Udało nam się przekonać prezydenta, aby przyjął dymisję, jednak to nie zażegnało kryzysu. Pozostały nam tylko dwie możliwości: albo prezydent odwoła Stanka i przyjmie Šmarda, albo odejdziemy z rządu” – powiedział Hamáček.

W ČSSD ścierają się dwie wizje odnośnie tego, jak powinna wyglądać dalsza przyszłość. Jedni obstają za natychmiastowym wyjściem z rządu. Inni uważają, że lepiej byłoby utrzymać koalicję z partią ANO.

Czechy: Demonstracje przeciw zmianom w wymiarze sprawiedliwości

W Pradze i kilku innych czeskich miastach protestowały tysiące osób rozczarowanych zapowiadaną decyzją premiera Andreja Babisza o mianowaniu nowej minister sprawiedliwości. Resort, który nadzoruje prokuraturę obejmie bliska współpracowniczka szefa rządu. Dzieje się tak tuż po tym, jak prokuratura rozpoczęła prace …

Doktor z Uniwersytetu Karola Kamil Švec twierdzi, że prezydent prawdopodobnie będzie jeszcze przekładał odwołanie ministra kultury i sprawa na pewno nie zakończy się w tym miesiącu.

Prezydent z monopolem na władzę

Ciągłe odkładanie dymisji w czasie sprawiło, że niektórzy eksperci zastanawiają się czy poczynania prezydenta nie są próbą zmiany systemu politycznego na taki, w którym to właśnie on miałby znacznie większą władzę.

Jedyną osobą, która może zatrzymać władze śledcze lub ułaskawić premiera jest prezydent Zeman. W ten sposób udało mu się uzależnić Babisza od swoich decyzji. Również dzięki zacieśnianiu relacji prezydenta z partią komunistyczną oraz prawicową Wolnością i Demokracją Bezpośrednią (SPD) Zemanowi udało się osłabić pozycję ČSSD.

Czechy: Premier pozbawiony immunitetu

Czeski parlament pozbawił premiera Andreja Babisza poselskiego immunitetu. Teraz policja i prokuratura będą mogły ponownie zająć się badaniem sprawy należącego do niego centrum wypoczynkowo-konferencyjnego. Śledczy podejrzewają, że Babisz zastosował finansową sztuczkę, aby otrzymać nienależne mu unijne fundusze na rozbudowę swojego …

„Im słabszy premier, tym silniejszy prezydent. Obecnie mamy najsłabszego premiera i najsilniejszego prezydenta w historii. Babisz pasuje idealnie Zemanowi w jego dążeniu do władzy”, przekonywał Mikuláš Minář – szef organizacji pozarządowej „Million Moments for Democracy”, która odpowiada za ostatnie protesty przeciwko premierowi.

Według Ivan Bartoša, przewodniczącego Partii Piratów „szokujące jest, jak bardzo szef rządu nie radzi sobie z negocjacjami”. Jego zdaniem „Babisz stara się prezentować, jako silny przywódca i zdolny strateg, jednak nie potrafi nawet zdymisjonować ministra w swoim rządzie”. Szef Piratów uważa, że „prezydent zamiast zakończyć kryzys bawi się w jakaś grę”.

Czechy: 250 tys. osób domagało się dymisji premiera

Nie minęło kilkanaście dni od „największej demonstracji” w ostatnim trzydziestoleciu, a Czesi ustanowili kolejny rekord. W niedzielne popołudnie ponad 250 tys. osób manifestowało na wzgórzu Letna niedaleko Hradczan, domagając się ustąpienia podejrzewanego o korupcję premiera Andreja Babisza.
 

Miejsce protestu jest dla …

Antyrządowe protesty

Od kilku miesięcy przez Czechy przetacza się fala niezadowolenia z rządów Babisza. Krytykę najbogatszego Czecha potęgują podejrzenia w sprawie możliwego konfliktu interesów. Powodem oburzenia obywateli są informacje sugerujące, jakoby firma premiera, koncern Agrofert, korzystała z unijnych dotacji, podczas gdy to Babisz jako szef rządu ma wpływ na zarządzanie unijnymi środkami.

Niezadowolenie Czechów znalazło ujście na ulicach wielu miast, doprowadzając do największych demonstracji w Pradze w ostatnich 30 latach. W czerwcowych protestach wzięło udział ok. 250 tys. obywateli. Kolejna manifestacja jest zaplanowana na 16 listopada – przeddzień trzydziestej rocznicy wybuchu aksamitnej rewolucji, w wyniku której doszło do obalenia komunizmu w Czechosłowacji.