CEU: Uniwersytet Środkowoeuropejski schroni się w Wiedniu?

Daniel Vegel via Flickr.com

Węgierski Uniwersytet Środkowoeuropejski ogłosił chęć przeniesienia swojej placówki do Wiednia, uzasadniając to agresywnymi działaniami nacjonalistycznego rządu w Budapeszcie.

 

Od przyszłego roku akademickiego nowi studenci Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego (CEU – Central European University) pragnący zdobyć honorowane przez Stany Zjednoczone stopnie naukowe rozpoczną studia w Austrii. Osoby już studiujące będą mogły ukończyć naukę w Budapeszcie.

Długa walka z Sorosem

Viktor Orban, premier Węgier, od dawna prowadzi kampanię wymierzoną w amerykańskiego biznesmena węgierskiego pochodzenia Georga Sorosa, którego oskarża o wspieranie masowej migracji, która miałaby zniszczyć europejską kulturę i tożsamość. Soros jest jednym z założycieli CEU, a także fundatorem stypendiów pokrywających część lub całość kosztów studiowania w Budapeszcie.

Soros ufundował także węgierską filię swojej Fundacji Społeczeństwa Otwartego (OSF – Open Society Foundations), którą na początku bieżącego roku zmuszono do opuszczenia kraju.

Spór z CEU zapoczątkowała zeszłoroczna ustawa zakazująca działania zagranicznym placówkom naukowym, które nie oferują tych samych usług w swoich krajach pochodzenia. Krok ten zinterpretowano jako próba usunięcia CEU, co wywołało masowe protesty uliczne i krytykę społeczności międzynarodowej.

Węgrzy przeciw ustawie o zagranicznych uniwersytetach

Kilkadziesiąt tysięcy osób demonstrowało wczoraj na ulicach Budapesztu przeciwko ustawie  zaostrzającej warunki działania zagranicznych uniwersytetów. Apelowali do prezydenta Węgier Jánosa Ádera, by nie podpisywał ustawy uniemożliwiającej działanie m.in. Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego (CEU). Domagali się skierowania jej do Trybunału Konstytucyjnego,  by stwierdzić, …

Według Budapesztu funkcjonowanie uniwersytetu stoi w sprzeczności z obecnie obowiązującym prawem. Jak jednak zauważa Michael Ignatieff, rektor CEU, „stale wykazywaliśmy naszą otwartość na znalezienie rozwiązania gwarantującego nam instytucjonalną integralność i akademicką swobodę. Czekaliśmy tak długo jak to tylko możliwe. Niestety niechęć węgierskiego rządu do zaoferowania akceptowalnego rozwiązania zmusza nas do podjęcia tej decyzji.”

Zarząd uniwersytetu określił datę 1 grudnia jako ostateczną na znalezienie kompromisu. Rząd jednak już dziś określił stanowisko zarządu CEU jako „polityczną zagrywkę w stylu Sorosa” i wykluczył możliwość zainteresowania się tak błahą sprawą.

Wiele mówiącym porównaniem na działania węgierskiego rządu odpowiedział prorektor uczelni, Zsolt Enyedi. W telewizyjnym wywiadzie zwrócił uwagę na to, że „w stosunku do zagranicznych uniwersytetów nawet Władimir Putin wykazuje więcej dobrej woli od premiera Orbana, gdyż ostatecznie zgodził się na działalność Uniwersytetu Europejskiego w Petersburgu”.

Bruksela i Waszyngton stanowczo za akademicką wolnością

Przedstawiciele Europejskiej Partii Ludowej, frakcji Parlamentu Europejskiego, do której należy Fidesz Viktora Orbana, wielokrotnie powtarzali, że zamknięcie CEU może być „czerwoną linią”, której przekroczenie poważnie zagrozi stosunkom węgierskich europarlamentarzystów z sojusznikami w Brukseli.

Również amerykański ambasador w Budapeszcie David Cornstein stwierdził, że Uniwersytet Środkowoeuropejski jest priorytetem jego misji na Węgrzech, a w Stanach Zjednoczonych cieszy się on szerokim poparciem ponad politycznymi podziałami.

Juncker: członkostwo Orbana w EPL jest problemem

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker uważa, że ​​członkostwo w Europejskiej Partii Ludowej (EPL)  węgierskiej partii rządzącej Fidesz, kierowanej przez Viktora Orbána, „stanowi problem”.
 

Przybywając do Parlamentu Europejskiego w czwartek (6 września), Juncker został poproszony przez włoskich dziennikarzy, o komentarz odnośnie dalszego …