Cambridge Analytica zebrała dane 2,7 miliona europejskich użytkowników Facebooka. W tym 57 tysięcy Polaków

Komisarz UEds. sprawiedliwości Vĕra Jourová, źródło KE

Komisarz UEds. sprawiedliwości Vĕra Jourová, źródło KE

Dane osobowe 2,7 miliona użytkowników Facebooka w Unii Europejskiej – w tym 57 138 Polaków –  trafiło do firmy analitycznej Cambridge Analytica – podała Komisja Europejska.

 

Facebook upublicznił tę informację 5 kwietnia w liście do komisarz UE ds. sprawiedliwości Věry Jourovej. „Niestety niektóre wyjaśnienia [zawarte w liście] nie spełniają moich oczekiwań. Oczywiste jest, że dane Europejczyków zostały wystawione na duże ryzyko. Nie jestem pewna, czy Facebook przedsięwziął wszystkie niezbędne kroki, aby zwiększyć bezpieczeństwo użytkowników” – powiedziała Jourová w swoim piątkowym oświadczeniu.

Komisja Europejska oczekuje wyjaśnień

List Facebooka do komisarz Jourovej był odpowiedzią na korespondencję, którą wystosowała 23 marca, oczekując wyjaśnień na temat wiedzy firmy dotyczącej zbierania danych użytkowników portalu przez Cambridge Analytica. Była to reakcja komisarz na wybuch afery, w której nawet 87 milionów profili mogło zostać wykorzystane podczas kampanii w USA i Wielkiej Brytanii, co Jourová nazwała „zagrożeniem dla demokracji i naszego procesu wyborczego”.

Cambridge Analytica: Nawet 87 mln użytkowników Facebooka dotkniętych aferą. Mark Zuckerberg przeprasza

Dyrektor wykonawczy Facebooka wystąpił na konferencji prasowej. Mark Zuckerberg przyznał, że jego firma popełniła „ogromny błąd”, ale zdementował jednocześnie pogłoski o jego możliwym odejściu ze stanowiska. Tymczasem okazuje się, że firma Cambridge Analytica pozyskała nielegalnie dane aż 87 mln użytkowników …

Sygnalista Chris Wylie wyjawił, że dane użytkowników Facebooka mogły być analizowane bez ich wiedzy oraz że brytyjska firma Cambridge Analytica współpracowała przy kampanii wyborczej Donalda Trumpa oraz przy kampanii referendalnej dotyczącej wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

Komisarz Jourová ma rozmawiać telefonicznie z Sheryl Sandberg, dyrektor operacyjną Fecebooka na początku przyszłego tygodnia. „Chciałabym omówić z panią Sandberg o tym, w jaki sposób Facebook zamierza zwiększyć transparentność, zapewnić poszanowanie dla demokratycznej wymiany poglądów oraz jakie planuje kroki w związku z wdrożeniem Regulacji o Ochronie Danych Osobowych (RODO)” – powiedziała Jourová.

Regulacja RODO zwiększy ochronę danych osobowych mieszkańców UE, nakładając m.in. ogromne kary finansowe – nawet do 20 milionów euro lub do 4 proc. rocznych światowych obrotów – na firmy, które nie będą przestrzegały nowych przepisów.

„Ten skandal jest zbyt istotny, zbyt szokujący, aby traktować go jak zwyczajne wydarzenie. Internet nie jest zawieszony w próżni prawnej. Prawo, które obowiązuje „offline” jest równie wiążące w świecie „online”. Globalne korporacje mają wielką władzę. Chcielibyśmy, aby miały także wielką odpowiedzialność” – stwierdziła unijna komisarz.

Cambridge Analytica: Czy firma, która wsparła kampanię Trumpa angażowała się też w brexit?

Po publikacjach „Observer” oraz „The New York Times” wyszło na jaw, że Cambridge Analytica nielegalnie wykorzystała dane na temat 50 mln użytkowników Facebooka. Przygotowała dzięki temu w USA materiały wyborcze dla sztabu Donalda Trumpa. Teraz okazuje się, że firma mogła …

Skala afery w Europie

Użytkownicy zostali poszkodowani we wszystkich 28 państwach UE. Rzeczniczka Facebooka wskazała, że Cambridge Analytica zebrała dane 1 079 031 użytkowników w Wielkiej Brytanii, 309 815 w Niemczech, 214 134 we Włoszech, 211 667 we Francji, 136 985 w Hiszpanii i 112 421 w Rumunii.

W Holandii poszkodowane zostały 89 373 osoby, w Portugali 63 080, w Belgii 60 957, w Grecji 59 480.  W Polsce pozyskano dane 57 138 użytkowników, w Szwecji 55 337, w Irlandii 44 702, w Danii 41 820, w Bułgarii 35 718, w Austrii 33 568, na Węgrzech 32 067, w Czechach 29 376, w Chorwacji 21 517, w Finlandii 19 693, na Litwie 15 123, na Słowacji 14 846, w Słowenii 11 255, na Cyprze 7 455, na Malcie 6 011, w Estonii 5 510, w Łotwie 4 757 oraz w Luksemburgu 2 645.

Zmiany w polityce prywatności Facebooka

Dyrektor wykonawczy Facebooka Mark Zuckerberg przyznał dziennikarzom, że firma popełniła błędy w komunikacji po ujawnieniu afery. Powiedział, że działania Cambridge Analytica były niezgodne z regulaminem Facebooka, czemu sama firma analityczna zaprzecza. Zuckerberg zapowiedział także, że Facebook zmieni ustawienia prywatności oraz wdrożone zostaną unijne regulacje dotyczące ochrony danych osobowych. Nowe restrykcje mają obowiązywać we wszystkich państwach na świecie, gdzie działa Facebook.

W odpowiedzi na wybuch skandalu Facebook zapowiedział w zeszłym miesiącu, że dezaktywuje funkcję, która pozwala firmom na pozyskiwanie danych użytkowników w celach reklamowych. Facebook zmienił również warunki korzystania z portalu, tak aby polityka prywatności była bardziej zrozumiała dla użytkowników.

Mark Zuckerberg pierwszy raz mówi o aferze z Cambridge Analytica: "Popełniliśmy błędy"

Założyciel Facebooka Mark Zuckerberg opublikował na swoim portalu oświadczenie, w którym odniósł się do afery Cambridge Analytica. „Popełniliśmy błędy” – napisał. „Jest jeszcze wiele do zrobienia. Musimy przyspieszyć” – zapowiedział.
 
„Stworzyłem Facebooka i do samego końca jestem odpowiedzialny za to, co …

Międzynarodowe śledztwo

„Doceniam te wysiłki, aby zwiększyć transparentność” – skomentowała ostatnie działania Facebooka, Jourová. Jej biuro jest w kontakcie z Federalną Komisją ds. Handlu Stanów Zjednoczonych oraz brytyjskim urzędem ochrony danych osobowych (Information Commissioner’s Office, ICO) – organami, które również badają działalność Cambridge Analytica. Brytyjskie dochodzenie jest częścią większego śledztwa mającego zbadać, czy podczas kampanii politycznych łamano prawo wykorzystując dane osobowe obywateli.

Grupa zrzeszająca urzędy ochrony danych osobowych z państw UE spotka się podczas dwudniowego zjazdu odbywającego się dziś i jutro (10-11 kwietnia) w Brukseli, aby przedyskutować znaczenie skandalu i jego skutki. Jej przewodnicząca Andrea Jelinek powiedziała, że wspiera dochodzenie prowadzone przez brytyjski ICO oraz że grupa może również rozpocząć własne dochodzenie dotyczące tego, czy prawo o ochronie danych osobowych było łamane w pozostałych państwach członkowskich UE.