Bułgaria: Wyznaczono pretendenta na stanowisko premiera, ale poparcie dla jego kandydatury jest niepewne

Sławi Trifonow, Bojko Borisow, Bułgaria, wybory parlamentarne w Bułgarii, wybory, demokracja

Piosenkarz, aktor i showman Sławi Trifonow, założyciel partii Są Tacy Ludzie / fot. [Wikipedia Commons]

Antyestablishmentowa partia „Są Tacy Ludzie” (ITN) telewizyjnego showmana Sławi Trifonowa, która wygrała wybory w Bułgarii 11 lipca, niespodziewanie mianowała w piątek (30 lipca) mało znanego biznesmena Płamena Nikołowa na nowego premiera. Zgodnie z konstytucją parlament musi zatwierdzić nowy gabinet w ciągu „najbliższych siedmiu dni”, więc próba zostanie podjęta jeszcze w tym tygodniu.

 

 

Nominacja nieznanego większości Bułgarom 44-letniego Płamena Nikołowa była zaskoczeniem, bo zwycięskie ugrupowanie nie zdradzało się z pomysłami na swojego kandydata.

Takie podejście zdenerwowało ewentualnych sojuszników w parlamencie – centroprawicową Demokratyczną Bułgarię (DB) i radykalną koalicję antykorupcyjną „Wyprostuj się, Precz z Mafią” (ISMV), których poparcie dla rządów rządu tworzonego przez ugrupowanie Sławi Trifonowa pozostaje niepewne.

Bułgaria: Rząd Bojko Borysowa podsłuchiwał obywateli oraz polityków opozycji / Briefing z Europy

W Bułgarii rząd byłego premiera Bojko Borysowa podsłuchiwał opozycję | Będzie lockdown dla wybranych w Polsce? | Codzienny briefing z europejskich stolic – 28 lipca.

Biznes i edukacja wśród zainteresowań Nikołowa

Na stronie internetowej ugrupowania „Są Tacy Ludzie”, Nikołow jest przedstawiony jako „doktor filozofii prawa, polityki i ekonomii”, „z 15-letnim doświadczeniem w biznesie i zarządzaniu projektami”. Przed wyborami w 2021 r. dołączył do partii jako członek grupy ekspertów ds. reformy edukacji.

Bułgarzy mogą kojarzyć Nikołowa z występu w wyemitowanym w 2018 r. odcinku niezwykle popularnego programu telewizyjnego prowadzonego przez Sławi Trifonowa – „Slavi’s Show”, zatytułowanym „Casting na polityków”. Przedstawiając się, przyszły kandydat na premiera powiedział o sobie: „Prowadzę biuro amerykańskiej firmy na Europę, Bliski Wschód i Afrykę”. Podkreślił wtedy, że „edukacja jest najpoważniejszym elementem bezpieczeństwa narodowego”.

Przywołana przez portal Sofia Globe strona internetowa parlamentu dodaje, że Nikołow posługuje się, oprócz bułgarskiego, również językiem angielskim, niemieckim i rosyjskim. Z profilu biznesmena na jednym z portali, można się także dowiedzieć, że zna on język grecki.

Od ponad 20 lat zajmuje się biznesem, pracował m.in. jako dyrektor sprzedaży w oficjalnym dilerze marki Toyota w Bułgarii, a od 2012 r. sprawuje funkcję dyrektora generalnego na Europę, Bliski Wschód i Afrykę w firmie Finis Inc, określanej jako „Światowy lider w dziedzinie technicznych innowacji pływackich”.

Bułgaria: Partia Bojko Borysowa wygrywa wybory parlamentarne, ale czy będzie rządzić?

Drugie miejsce zajęła populistyczna partia Są Tacy Ludzie.

Pięć priorytetów dla nowego rządu

Nominacja Nikołowa nastąpiła tuż przed przekazaniem przez prezydenta Rumena Radewa mandatu do utworzenia nowego rządu ugrupowaniu Trifonowa. Jak ma w zwyczaju, sam założyciel i lider partii (o którym więcej pisaliśmy TUTAJ) wolał pozostać w cieniu i nie zjawił się na wydarzeniu, w porównaniu do wielu innych członków ITN.

„Ludzie głosowali na was w nadziei, że skonsolidujecie front zmian przeciwko nieudanemu, korupcyjnemu modelowi władzy”, powiedział Nikołowowi Radew, zauważając, że mandat do utworzenia rządu będzie musiał zostać zwrócony, w przypadku nie uzyskania większości w parlamencie.

Po otrzymaniu nominacji, biznesmen oświadczył, że „otrzymanie mandatu to zaszczyt i odpowiedzialność. Dołożę wszelkich starań, aby proces formowania rządu odbywał się zgodnie z ustalonymi przepisami”.

W rozmowie z dziennikarzami, Nikołow określił pięć „najważniejszych priorytetów” dla jego rządu. Pierwszym ma być plan odbudowy i zrównoważonego rozwoju, w ramach którego Bułgaria spodziewa się otrzymać około 6 mld euro z Unii Europejskiej. Drugim będzie powstrzymanie nadchodzącej fali koronawirusa. Pozostałe priorytety obejmują: podwyższenie emerytur Bułgarów, reformę systemu wyborczego i wdrożenie reformy sądownictwa, dodał Nikołow.

Bułgaria wkrótce przyjmie euro? Rząd przedstawił szczegółowy plan

Spośród państw członkowskich UE do strefy euro należy obecnie 19 państw.

Protesty wśród partii protestu

Partia „Są Tacy Ludzie” dąży do utworzenia samodzielnego gabinetu, który w parlamencie będzie wspierany przez inne partie opozycyjne – Demokratyczną Bułgarię, „Wyprostuj się, Precz z Mafią” i być może Bułgarską Partię Socjalistyczną (BSPzB).

Fakt, że ich kandydaci nie zajmą stanowisk ministerialnych, budzi kontrowersje wśród potencjalnych sojuszników. „Ta wojna między trzema partiami „protestu” nie jest tym, czego oczekują ludzie”, stwierdziła liderka „Wyprostuj się, Precz z Mafią” i była rzeczniczka praw obywatelskich oraz posłanka Partii Socjalistycznej, Maja Manołowa.

Wezwała partię Trifonowa do przyjęcia bardziej trzeźwego podejścia i większej odpowiedzialności: „Najsilniejsze ugrupowanie jest odpowiedzialne za utworzenie rządu, a nie my”, zauważyła.

Formacja „Są Tacy Ludzie” posiada 65 miejsc w bułgarskim parlamencie. Wraz z dwoma partiami protestu – DB oraz ISMV może liczyć na 112 głosów. Wymagana większość do uzyskania wotum zaufania dla rządu to 121 z 240 głosów. Dlatego ludzie Trifonowa podjęli rozmowy z krytykowaną przez siebie Partią Socjalistyczną, która dysponuje tak potrzebnymi dla antyestablishmentowców 36 mandatami.

BSzP już ogłosiła, że zaprosi Nikołowa na rozmowę w grupie parlamentarnej. Posłanka formacji, Irena Anastasowa oświadczyła, że jest „dobrej myśli”, gdyż zna biznesmena z rozmów negocjacyjnych i uważa, że kandydat na premiera to osoba, która ceni dialog.

Toszko Jordanow, przewodniczący grupy parlamentarnej ITN, oświadczył natomiast, że dobrym znakiem dla ewentualnej koalicji jest to, że wspomniane ​​ pięć priorytetów popierają w pełni Demokratyczna Bułgaria i „Wyprostuj się, Precz z Mafią”, a niektóre z punktów są również wspólne z postulatami socjalistów. Irena Anastasowa określiła, że „wszystkie zespoły negocjacyjne BSzP, które rozmawiały z ekspertami ITN, osiągnęły bardzo poważną zbieżność między priorytetami naszego ugrupowania a postulatami w ich programie”.

Media podały, że reprezentanci ITN spotkali się z członkami reprezentującej interesy tureckiej mniejszości formacji Ruch na Rzecz Praw i Wolności (DPS), która posiada 29 miejsc.

Wszystkie partie w parlamencie odrzuciły pomysł utworzenia koalicji z ugrupowaniem GERB byłego premiera Bojko Borysowa, która w wyborach z 11 lipca zdobyła 63 mandaty.

Bułgarię czekają kolejne wybory?

Ugrupowanie „Są Tacy Ludzie” musi do piątku utworzyć gabinet i uzyskać poparcie parlamentu. Jeśli się to nie uda – mandat trafia do drugiej co do wielkości frakcji, czyli dotychczas rządzącej partii GERB.

Jeżeli i ta próba również okaże się nieskuteczna, prezydent przekaże możliwość sformułowania gabinetu wskazanemu przez siebie ugrupowaniu. W przypadku niepowodzenia także i w tym kroku (taka sytuacja miała miejsce na wiosnę), Bułgarię czekają kolejne  – trzecie już w 2021 r. – wybory.