Bułgaria: Upadł rząd Kiryła Petkowa. Nowe wybory możliwe jesienią

Dotychczasowy premier Bułgarii Kirył Petkow, źródło: EC - Audiovisual Service, European Union 2022, fot. Christophe Licoppe

Dotychczasowy premier Bułgarii Kirył Petkow, źródło: EC - Audiovisual Service, European Union 2022, fot. Christophe Licoppe

Po tym jak rozpadła się rządząca od grudnia ubiegłego roku czteropartyjna koalicja, dziś w bułgarskim parlamencie przegłosowano wniosek o wotum nieufności wobec premiera Kiryła Petkowa.

 

Za odwołaniem gabinetu premiera Kiryła Petkowa opowiedziało się 123 członków liczącego 240 miejsc Zgromadzenia Narodowego. Wniosek o wotum nieufności poparli deputowani z głównej siły opozycyjnej – centroprawicowej partii Obywatele na Rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (GERB) byłego premiera Bojko Borisowa – a także z partii tureckiej mniejszości Ruch na rzecz Praw i Swobód, z nacjonalistycznego Odrodzenia oraz większość posłów populistycznej partii Jest Taki Naród (ITN) założonej przez telewizyjnego showmana Sławiego Trifonowa.

To właśnie opuszczenie czteropartyjnej koalicji rządowej przez ITN doprowadziło do wotum nieufności wobec Petkowa, któremu nie udało się przekonać parlamentu do tego, aby ewentualną zmianę rządu odłożyć na spokojniejsze czasu.

W najbliższych tygodniach bowiem bułgarski parlament powinien przyjąć aż 22 ustawy, aby otrzymać 6,5 mld euro z unijnego Funduszu Odbudowy i zrealizować cele zawarte w bułgarskim KPO. „Opóźnienie w tych działaniach byłoby katastrofalne dla naszego kraju” – ostrzegał Petkow, ale opozycja go nie posłuchała.

Bułgaria chce przyjąć euro od 1 stycznia 2024 r.

Na razie kraj nie spełnia wszystkich warunków stawianych państwom ubiegającym się o przyjęcie wspólnej waluty.

Czemu rozpadła się koalicja?

Do rozpadu koalicji doszło z powodu konfliktu między premierem i jego ugrupowaniem – centrową partią Kontynuujmy Zmiany (PP) – a kierownictwem ITN, które czuło się zmarginalizowane w rządzie. Według ITN wszystkie kluczowe decyzje były podejmowane w tandemie Petkow i jego zastępca w rządzie oraz współlider PP Asen Wasilew, a reszty partii koalicyjnych nikt o nic nie pytał.

Drugi zarzut dotyczył zaś tego, że Petkow i jego partia mieli dążyć do zdjęcia na przyszłotygodniowym szczycie Unii Europejskiej bułgarskiego weta wobec rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych z Mołdawią Północną. Wzorem Grecji Sofia chciała bowiem dotąd wymusić na Skopje ustępstwa w wielu kwestiach, w tym dotyczących spraw historycznych.

Akcesja Macedonii Płn. do UE: Skopje oczekuje gwarancji od Bułgarii

Paryż gotów jest wziąć pod uwagę żądania Bułgarii ws. akcesji Macedonii Północnej do UE. Rząd w Skopje oczekuje gwarancji, że spełnienie oczekiwań Sofii doprowadzi do rozpoczęcia negocjacji.

 

 

W 2020 r. Bułgaria nie zgodziła się w Brukseli na danie „zielonego” światła dla …

Nowe wybory jesienią?

Wydaje się mało prawdopodobne, aby w tym składzie parlamentu udało się stworzyć jakąś inną koalicję rządową. Dotychczasowa koalicja powstała zresztą po długich negocjacjach, a aby ją wyłonić w ubiegłym roku Bułgarzy musieli głosować aż trzy razy w wyborach powszechnych.

Dlatego bułgarskie media obstawiają nowe wybory jeszcze w tym roku, prawdopodobnie jesienią. Ich wynik jest obecnie trudny do przewidzenia. Ale upadek rządu Petkowa na pewno przejdzie do historii.

To bowiem pierwszy raz od obalenia w Bułgarii komunizmum, gdy premier zostaje odwołany w wyniku wotum nieufności. W 1992 r. co prawda w wyniku parlamentarnego głosowania z fotelem premiera pożegnał się Filip Dymitrow, ale nie był to skutek wniosku o jego odwołanie, ale deputowani po prostu nie udzielili jego gabinetowi wotum zaufania po przedstawieniu składu Rady Ministrów.