Bułgaria: Przeciwnicy certyfikatów szczepień próbowali wedrzeć się do parlamentu

Protest w Sofii, źródło: Flickr/fot. Uwe Hiksch (CC BY-NC-SA 2.0)

Protest w Sofii, źródło: Flickr/fot. Uwe Hiksch (CC BY-NC-SA 2.0)

Zorganizowana w Sofii manifestacja przeciwników covidowych obostrzeń oraz wprowadzenia obowiązku okazywania certyfikatów szczepień w miejscach publicznych przerodziła się w przepychanki z policją.

 

 

Manifestację zorganizowała skrajnie prawicowa i prorosyjska partia Odrodzenie, która w liczącym 240 miejsc jednoizbowym Zgromadzeniu Narodowym ma 13 posłów. Ugrupowanie to od początku pandemii stara się stanowić „głos” przeciwników obostrzeń czy antyszczepionkowców.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Skrajna prawica przeciw certyfikatom szczepień

W Bułgarii odbyło się już kilka protestów przeciwników covidowych obostrzeń czy szczepień na koronawirusa. Wczoraj (12 stycznia) demonstranci przyszli pod budynek parlamentu w Sofii. Chcieli się sprzeciwić obowiązkowi noszenia maseczek w miejscach publicznych (np. w centrach handlowych), a także rozważanemu wprowadzeniu obowiązku okazywania certyfikatu zaszczepienia w niektórych miejscach, np. w restauracjach czy barach.

„Celem protestu jest zlikwidowanie tych restrykcyjnych środków, a przede wszystkim zablokowanie niekonstytucyjnego certyfikatu” – tłumaczył lider partii Odrodzenie Kostadin Kostadinow. Przekonywał, że pozbawią one wielu ludzi prawa do pracy czy korzystania z rozrywek.

W sumie przed bułgarskim parlamentem zebrało się około 3 tys. ludzi. Protest był pełen emocji, a w pewnym momencie tłum spróbował się wedrzeć do budynku, gdzie obradują posłowie.

Policja zdołała odepchnąć manifestantów od wejścia do parlamentu, ale obrady na moment przerwano, a część posłów ewakuowała się z sali obrad. Potem policja poinformowała, że zatrzymano jedną osobę, która na manifestację przyniosła pistolet gazowy.

Bułgaria: Koniec ze "złotymi paszportami"?

Według nieoficjalnych informacji, „złote paszporty” są jednym z powodów, dla których Bułgaria nie jest członkiem strefy Schengen, a USA nie chcą znieść wiz dla Bułgarów. 

Lider Odrodzenia… sam się w tajemnicy zaszczepił

W wyniku przepychanek czterech policjantów zostało poszkodowanych i trzeba ich było przewieźć do szpitala, ale okazało się, że wymagali jedynie pomocy ambulatoryjnej. Manifestanci zapowiadali zaś, że rozbiją pod parlamentem protestacyjne miasteczko, ale ostatecznie do tego nie doszło.

Do protestowania nie zniechęciło ich nawet to, że media ujawniły, że Kostadinow, a także kilku innych czołowych polityków Odrodzenia, choć krytykują szczepienia przeciw COVID-19… sami się zaszczepili. „To prawda, ale teraz tego żałuję” – tłumaczył się lider bułgarskiej skrajnej prawicy.

Tymczasem wczorajszy protest pod parlamentem odbył się w dniu, w którym padł dobowy rekord liczby nowych zakażeń koronawirusem. Po raz pierwszy od początku pandemii odnotowano ich ponad 7 tys.

Obecnie w Bułgarii już niemal co piąty wykonywany test na koronawirusa daje wynik pozytywny, a zainfekowanych SARS-CoV-2 jest obecnie ponad 140 tys. osób. Liczba wszystkich zakażeń od początku pandemii sięga już niemal 800 tys., a liczba zgonów – 32 tys.

Jednocześnie Bułgaria ma najsłabiej zaszczepione przeciw COVID-19 społeczeństwo w całej Unii Europejskiej. Dotąd dwie dawki szczepionki (lub jednodawkową szczepionkę firmy Johnson&Johnson) przyjęło zaledwie 28,2 proc. mieszkańców kraju.