Bułgaria: Dymisje w rządzie w związku z aferą mieszkaniową

Cecka Caczewa, źródło: Flickr/ EU2018BG Bulgarian Presidency, fot. Velislav Nikolov (EU2018BG), CC BY 2.0

Cecka Caczewa, źródło: Flickr/ EU2018BG Bulgarian Presidency, fot. Velislav Nikolov (EU2018BG), CC BY 2.0

Bułgarska minister sprawiedliwości Cecka Caczewa podała się do dymisji w związku z niejasnościami wokół zakupienia przez nia luksusowego mieszkania za wyjątkowo niską cenę. Okazało się, że lokale w tym samym budynku – również grubo poniżej ich rynkowej ceny – kupili również inni prominentni politycy rządzącej partii Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (GERB).

 

Jak ujawniły bułgarskie media minister Cecka Caczewa, która była kandydatką partii rządzącej w ostatnich wyborach prezydenckich, jest od pewnego czasu właścicielką liczącego ponad 300 metrów kwadratowych luksusowego apartamentu w jednej z najdroższych dzielnic Sofii.

Minimalna cena metra mieszkania w tej okolicy wynosi ok. 2,6 tys. euro. Minister kupiła jednak swoje mieszkanie w cenie zaledwie 627 euro za metr kwadratowy, czyli czterokrotnie niżej niż wynoszą najniższe ceny transakcyjne w tej okolicy.

Minister odchodzi

Po pierwszych publikacjach w tej sprawie szefowa resortu sprawiedliwości odrzuciła medialne oskarżenia i tłumaczyła, że wszystko jest nieporozumieniem. Ujawniona kwota zakupu, która po podzieleniu przez powierzchnię mieszkania dała kwotę 627 euro za m2 to jedynie zaliczka, a właściwa cena jest w pełni rynkowa.

Ale finansowana przez USA pozarządowa organizacja Fundusz Antykorupcyjny dotarła do oryginału aktu notarialnego podpisanego przez minister Caczewą. Podana przez media kwota widniała tam jako całkowita cena mieszkania.

W następstwie kolejnych publikacji medialnych minister złożyła do państwowej komisji ds. walki z korupcją wniosek o przeprowadzenie wobec niej kontroli, dotyczącej nawet pełnego przeglądu operacji na wszystkich jej kontach bankowych, ale dzień później podała się do dymisji. Premier Bojko Borisow jej dymisję przyjął. Media drążyły bowiem sprawę dalej.

Bułgaria daje zielone światło Gazpromowi

Władze w Sofii zatwierdziły budowę tranzytowego gazociągu do transportu rosyjskiego gazu do Serbii i na Węgry.
 

Bułgarska państwowa firma gazociągowa Bułgartransgaz ogłosiła, że podjęła ostateczną decyzję inwestycyjną o budowie nowego tranzytowego połączenia z Serbią. Nowy gazociąg w Bułgarii to lądowa odnoga …

Inni wpływowi sąsiedzi Caczewej

Dziennikarze ujawnili, że Caczewa nie jest jedynym prominentnym politykiem partii rządzącej, który w podobnym okresie kupił mieszkanie w tym samym luksusowym apartamentowcu. Żadna z transakcji nie odbyła się według normalnych stawek rynkowych, wszyscy kupili bowiem mieszkania 4-5 razy taniej niż robią to zwykli obywatele.

Sąsiadami Caczewej są m.in. szef klubu parlamentarnego GERB i były minister spraw wewnętrznych Cwetan Cwetanow, były minister kultury (a obecnie przewodniczący parlamentarnej komisji kultury) Weżdi Raszidow czy wiceminister sportu Wania Kolewa, która prywatnie jest krewną Cwetanowa. Kolewa także podała się już do dymisji, ale jej wniosku premier Borisow jeszcze nie zaopiniował.

Obie dymisje, zgodnie z bułgarską konstytucją, musi jeszcze zatwierdzić parlament. Nie wiadomo jednak kiedy ta sprawa znajdzie się w porządku obrad parlamentu. Na dziś (25 marca) zwołano natomiast pilne posiedzenie partii GERB. Premier, który jest jednocześnie przewodniczącym ugrupowania, czekał aż Cwetanow wróci z wyjazdu do USA.

Bułgaria: Premier zły na reakcje UE i świata ws. zabitej dziennikarki

Dziennikarka telewizyjna Wiktoria Marinowa została zamordowana w ubiegłym tygodniu. Ponieważ przed śmiercią zajmowała się głośną sprawą defraudacji funduszy unijnych, wielu obserwatorów połączyło te dwa fakty. Jako podejrzanego zatrzymano jednak 21-letniego mężczyznę, który znany był wcześniej z drobnych przestępstw. Śledczy uważają, …

GERB traci w sondażach

Sprawa budzi w Bułgarii wiele kontrowersji i niewątpliwie odbije się na wynikach partii rządzącej w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Według niedawnego sondażu przeprowadzonego przez instytut Alpha Research GERB może liczyć na poparcie 32 proc. wyborców, ale po piętach depcze jej opozycyjna Bułgarska Partia Socjalistyczna (BSP) z wynikiem 30 proc. A jeszcze w październiku na GERB chciało głosować 39 proc., w grudniu było to 36 proc.

Wybory do Parlamentu Europejskiego w Bułgarii odbędą się 26 maja. Na jesień zaplanowane są zaś wybory samorządowe. Wybory parlamentarne powinny się zaś odbyć w marcu 2021 r.

Bułgaria: centroprawicowa partia GERB prowadzi w sondażach przed wyborami do PE

W nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego konserwatywna partia rządząca może otrzymać prawie 40 proc. głosów. Drugie miejsce w sondażach zajmuje opozycyjna Bułgarska Partia Socjalistyczna. Raport partnera medialnego EURACTIV, Dnevnik.
 

Według sondażu przeprowadzonego przez agencje wyborcze Sova Harris i Afis partia …