Austria: Trudna misja nowej minister sprawiedliwości

Alma Zadić / Zdjęcie via wikipedia (CC BY-SA 2.0)

Od ucieczki przed wojną w byłej Jugosławii do stanowiska ministerialnego. Alma Zadić jest przykładem udanej integracji w przybranej ojczyźnie. Austriacka minister sprawiedliwości zamierza poświęcić się walce z mową nienawiści, której sama niejednokrotnie padła ofiarą ze względu na pochodzenie.

 

 

Dla niektórych Austriaków już sama nominacja Almy Zadić była szokująca. Jak kobieta, imigrantka a do tego muzułmanka może piastować funkcję jednego z najważniejszych resortów w rządzie? A jednak to nie koniec zaskoczeń.

Alma Zadić nie zamierza ograniczać się do administrowania, ale chce po sobie pozostawić ślad. Jednym z pierwszych jej celów będzie walka z mową nienawiści, z którą minister sprawiedliwości w drugim gabinecie Sebastiana Kurza mierzy się niemal od początku swojej obecności w przybranej ojczyźnie.

Austria: Powrót młodego kanclerza

W Nowy Rok z nowym rządem. Zgodnie z przewidywaniami w Austrii powstanie koalicyjny rząd konserwatystów z Austriackiej Partii Ludowej (ÖVP) oraz Zielonych (Die Grünen). Nowy gabinet utrzyma dotychczasową politykę migracyjną oraz zaangażuje się w ochronę środowiska.

 

 

Ponad ośmiomilionowa Austria może – …

Pierwsze groźby

Alma Zadić jest muzułmanką. W wieku dziesięciu lat uciekła wraz z rodziną z ogarniętej wojną Bośni i Hercegowiny do Austrii, gdzie zdobyła staranne wykształcenie prawnicze, uzupełnione o studia na prestiżowym Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku.

Gdy w mediach pojawiła się informacja, że Zadić będzie pełniła funkcję minister sprawiedliwości w drugim rządzie Sebastiana Kurza, musiała zmierzyć się z falą nienawistnego hejtu w internecie. Nowa minister nie ugięła się pod rasistowskimi i seksistowskimi komentarzami. Przeciwnie, zamierza wykorzystać swoje doświadczenia w walce z mową nienawiści z pożytkiem dla wszystkich Austriaków.

W niedawnym wywiadzie dla VICE Zadić przyznała, że kwestia pochodzenia towarzyszyła jej niemal od zawsze, jednak publiczne groźby i ataki nasiliły się wraz z ministerialną nominacją. Od tego momentu polityk należąca do ugrupowania Zielonych musiała zmierzyć się z falą przepełnionego rasizmem i seksizmem hejtu.

Jeden z użytkowników portalu Facebook napisał, że „zarezerwował już „kulę” dla Zadić”. Inni sugerowali, że zasługuje na śmierć, po tym jak oświadczyła, że Bałkany zaczynają się w Wiedniu. Obecnie 36-letniej polityk stale towarzyszy ochrona.

Austria: Zieloni blisko rządu

Najważniejsze przeszkody zostały pokonane – poinformowali w niedzielę (29 grudnia) liderzy Austriackiej Partii Ludowej (ÖVP) oraz Zielonych. W trzy miesiące po wyborach parlamentarnych w Austrii prawdopodobnie powstanie nowy rząd koalicyjny.

 

 

Zielona fala powoli zalewa europejską politykę. Politycy ugrupowań Zielonych sprawują rząd …

Nie wybieramy kraju urodzenia

Alma Zadić jeszcze jako dziecko doświadczyła, że słowa potrafią ranić. Urodziła się w Bośni. Do Austrii przybyła w wieku dziesięciu lat w 1994 r., kiedy jej rodzice uciekali z ogarniętej wojną Jugosławii.

Zadić wciąż pamięta o wielu przykrych sytuacjach, których doświadczyła ze względu na swoje pochodzenie. Jak ta w wiedeńskim tramwaju gdy zapytała kierowcę o drogę, powiedział jej, że „nie ma tu miejsca dla Tschuschen (obraźliwe słowo dla ludzi wywodzących się z byłej Jugosławii).

Szkoła jest kolejnym trudnym wspomnieniem dla nowej pani minister. Początki edukacji wiązały się z barierą językową, z poczuciem wyobcowania w nowym środowisku. Dopiero zmiana szkoły i otoczenia a w konsekwencji zetknięcie się z innymi „imigranckimi” dziećmi pozwoliły przełamać barierę i nadrobić zaległości w nauce języka.

Następnie Zadić kroczyła sprawdzoną przez wielu migrantów ścieżką: dzięki ciężkiej pracy i uporowi ukończyła prawo na Uniwersytecie Wiedeńskim, obroniła doktorat, a w międzyczasie została absolwentką prawa na prestiżowym Uniwersytecie Columbia.

Szczególnie pobyt w Nowym Jorku – jak przyznała Zadić – odcisnął na niej głębokie piętno. Czas spędzony wśród przedstawicieli innych kultur, pochodzących z licznych zakątków globu przekonał ją do tego, że nie musi wybierać tożsamości, ale że może być zarówno Bośniaczką, jak i Austriaczką.

Norbert Hofer nowym liderem austriackiej skrajnej prawicy

Austriacy już za 2 tygodnie wybiorą nowy parlament. Skrajnie prawicowa Wolnościowa Partia Austrii (FPÖ) przechodzi przez proces zmiany przywództwa. Zamieszanego w Ibizagate Heinza-Christiana Strache od soboty zastąpił na jej czele były kandydat na prezydenta i minister Norbert Hofer. Nowy przywódca …

Kariera w polityce

Po powrocie ze studiów do Europy Alma Zadić rozpoczęła karierę prawniczą. Po odbyciu stażu w Międzynarodowym Trybunale Karnym dla byłej Jugosławii (MTKJ) rozpoczęła pracę jako prawnik w jednej z najlepszych wiedeńskich kancelarii.

W 2017 roku przeszła do polityki i pomogła zbudować partię „TERAZ -Lista Pilza” byłego parlamentarzysty Partii Zielonych, a już w dwa lata później z powodzeniem wystartowała w wyborach do Rady Narodowej. Od stycznia br. Zadić jest jedną z ośmiu kobiet – lecz jedyną z migranckimi korzeniami – w koalicyjnym rządzie Austriackiej Partii Ludowej (ÖVP) oraz Partii Zielonych.

Węgry: Rząd nie chce podporządkować się decyzji sądu

Premier Viktor Orban zamierza zasięgnąć opinii mieszkańców Węgier ws. wykonania orzeczenia sądu, który nakazał rządowi zrekompensowanie grupie sześćdziesięciu romskich dzieci uniemożliwienia kontynuowania nauki z rówieśnikami w szkole.

 

 

Gyöngyöspata to zamieszkiwana przez 2,5 tys. miejscowość w północnych Węgrzech, której jedną piątą mieszkańców …

Działanie i odpowiedzialność

Teraz pani minister wykorzystując swoje doświadczenie zamierza podjąć niezbędne działania przeciwko mowie nienawiści w internecie. W przemówieniu z okazji Europejskiego Dnia Ofiar Przestępstw (22 lutego) Alma Zadić podkreśliła znaczenie walki z nienawiścią. „Atak w niemieckim Hanau pod Frankfurtem pokazał, jak szybko przemoc w przestrzeni cyfrowej może przekształcić się w rzeczywistą przemoc fizyczną”.

Austriacka minister sprawiedliwości zapowiedziała pakiet środków, które skoncentrują się na prawnej ochronie ofiar. Zadić proponuje, by policja i prokuratorzy mieli obowiązek automatycznego przeprowadzenia dochodzeń w sprawach związanych z mową nienawiści.

„Pomogłoby to odciążyć ofiary tego typu przestępstw, które często z powodu onieśmielenia lub przytłoczenia sytuacją nie podejmują żadnych działań”, argumentuje Zadić. Rządowy program nałoży także większą odpowiedzialność na platformy internetowe poprzez zobowiązanie do sprawniejszego usuwania toksycznych treści.

Minister Zadić liczy na współpracę międzynarodową w zakresie ochrony prawnej ofiar. W swoim projekcie chciałaby uwzględnić niemieckie doświadczenia ujęte w niedawno zaostrzonej ustawie przeciwko mowie nienawiści.

Prezydenci wyszehradzkich stolic chcą bezpośrednich funduszy europejskich dla miast

Czterech prezydentów środkowoeuropejskich miast, którzy w grudniu podpisali Pakt Wolnych Miast, stara się w Brukseli o uzyskanie bezpośredniego unijnego finansowania na innowacje, walkę ze zmianami klimatycznymi czy przeciwdziałanie populizmowi.

 

 

Pakt Wolnych Miast podpisano 16 grudnia ubiegłego roku na założonym przez George’a …