Austria: Norbert Hofer ustępuje ze stanowiska szefa wolnościowej FPÖ

Norbert Hofer, FPÖ, Austria

Dotychczasowy lider Wolnościowej Partii Austrii (FPÖ) Norbert Hofer. / Zdjęcie: © European Union [EUCO Newsroom]

Szef opozycyjnej Wolnościowej Partii Austrii (FPÖ) podał się do dymisji. Hofer przejął tę funkcję od byłego wicekanclerza Heinza-Christiana Strache, który ustąpił po wybuchu wiosną 2019 r. tzw. afery Ibizagate.

 

„W ostatnich miesiącach ustabilizowaliśmy sytuację w partii i doprowadziliśmy ją w sondażach do poziomu oscylującego wokół 20 proc. poparcia. Udało mi się poprowadzić ugrupowanie do tego osiągnięcia, by mogło ono w przyszłości powrócić na drogę sukcesu. Moja własna podróż jako szefa FPÖ dobiega jednak końca”, oznajmił Norbert Hofer w wydanym przez partię oświadczeniu.

Komunikat nie wskazuje na przyczynę decyzji polityka. Wspomina jednak o jego ostatnim leczeniu w związku z problemami z plecami. 50-letni Hofer porusza się o lasce od czasu poważnego wypadku na paralotni w 2003 r., po którym groził mu paraliż.

Norbert Hofer postrzegany był na austriackiej scenie politycznej jako jeden z bardziej lubianych polityków uważanej przez wielu za skrajnie prawicową, nastawionej antymuzułmańsko i sprzeciwiającej się masowej imigracji FPÖ, wskazuje agencja Reutera.

Nie oznacza to, że sprzyjał społeczności muzułmańskiej. Podczas jednego z wieców w Wiedniu miał stwierdzić, że „nie boi się koronawirusa, bo koronawirus nie jest tak niebezpieczny jak Koran”.

Sebastianowi Kurzowi grozi więzienie. To koniec kariery "cudownego dziecka" austriackiej polityki?

Do niedawna Sebastian Kurz wskazywany był przez wielu jako nadzieja europejskiej chadecji.

FPÖ: od współrządzenia na dno

Stanowisko szefa partii przejął w 2019 r. Wtedy to światło dzienne ujrzały nagrania z Ibizy, kompromitujące poprzedniego lidera FPÖ Heinza-Christiana Strache i jasno ukazujące jego chęć nawiązania korupcyjnych interesów z Rosjanami przed wyborami parlamentarnymi w 2017 r.

Nagrania te, które okazały się prowokacją z udziałem podstawionej aktorki, wywołały aferę nazwaną Ibizagate. Skandal doprowadził wówczas do upadku rządzącego właśnie od 2017 r. koalicyjnego gabinetu Austriackiej Partii Ludowej (ÖVP) i FPÖ. Na czele tego rządu stał Sebastian Kurz z ÖVP, zaś wicekanclerzem był Strache.

Na skutek Ibizagate wolnościowcy, którzy od tamtej pory znajdują się w opozycji znacząco stracili w sondażach. Afera nie uderzyła natomiast w ÖVP, która w przedterminowych wyborach jesienią 2019 r. uzyskała jeszcze wyższy wynik, niż dwa lata wcześniej. Tym razem jednak Kurz nie zdecydował się na ponowną koalicję z FPÖ i po negocjacjach utworzył kolejny rząd wspólnie z Zielonymi.

Norbert Hofer startował również w wyborach prezydenckich w 2016 r. Przegrał jednak z kandydatem Zielonych, Alexandrem Van der Bellenem.

Austria nie czeka na UE z covidowym certyfikatem / STOLICE

Codzienny briefing z europejskich stolic – 27 maja.

Konflikt u wolnościowców przyczyną odejścia Hofera?

Jak jednak zauważa agencja Reutera, ogłaszając decyzję o odejściu Hofer nie wskazał jako swojego potencjalnego następcy jednego z prominentnych polityków partii, szefa klubu parlamentarnego FPÖ Herberta Kickla, postrzeganego jako rywal Hofera.

Austriackie media donosiły o napiętych relacjach między Hoferem a Kicklem ministrem spraw wewnętrznych w rządzie ÖVP-FPÖ. Niemieckie „Deutsche Welle” sugeruje z kolei, że to właśnie konflikt z Kicklem doprowadził Hofera do decyzji o rezygnacji.

Według „DW” chodzi o wypowiedź z zeszłego miesiąca, gdy Herbert Kickl poinformował o planach startu jako główny kandydat partii w następnych wyborach parlamentarnych. Mówi się też o jego zainteresowaniu kandydowaniem na prezydenta w przyszłym roku. Tymczasem Norbert Hofer nie wykluczył, że będzie chciał ponownie ubiegać się o prezydenturę.