Albania: opozycja grozi bojkotem wyborów

Posiedzenie plenarne w albańskim parlamencie// Źródło: Parlament Albanii

Nadchodzące wybory parlamentarne miały zakończyć polityczny kryzys w Albanii. Teraz jednak opozycja grozi bojkotem, obawiając się manipulacji wyborczych i domagając się wcześniejszej rezygnacji premiera Ediego Ramy.

 

Od lutego w Albanii trwa bojkot parlamentu przez posłów opozycji. Największa partia opozycyjna, centroprawicowa Demokratyczna Partia Albanii (PD), chce dymisji socjaldemokratycznego premiera Ediego Ramy.

Dymisja i wybory

Rama rządzi krajem od 4 lat, od 2013 r. Do końca jego kadencji pozostały tylko dwa miesiące – 18 czerwca Albańczycy będą wybierać nowy parlament, co może przynieść zmianę władzy.

Mimo nadchodzących wyborów, PD nie jest przekonana o dobrych intencjach rządu. Oskarża władzę o planowanie manipulacji wyborczych i nie wierzy, że Rama będzie w stanie przeprowadzić prawdziwie bezstronne głosowanie. Ponadto, PD oskarża premiera o przymykanie oka na rozwój plantacji marihuany, co wzmacnia albańską przestępczość zorganizowaną.

>> Czytaj więcej o problemach z marihuaną w Albanii

Według prawicy jedyną szansą na uczciwe wybory jest właśnie ustąpienie premiera i powołanie bezstronnego rządu technicznego. Jego jedynym zadaniem byłoby odpowiednie przygotowanie wyborów.

„To jest nasz warunek udziału w wyborach i nie podlega on negocjacji” – stwierdził wczoraj (4 kwietnia) szef PD Lulzim Basha. W niedzielę (9 kwietnia) upływa termin zgłaszania list wyborczych do komisji wyborczej, ale prawica jeszcze tego nie zrobiła.

Premier nie ustąpi

Podobne żądania PD stawia od lutego, ale jak do tej pory nie zrobiły one wrażenia na premierze i rządzie. W niedzielę (2 kwietnia) Rama odrzucił możliwość ustąpienia jego i jego rządu – twierdzi, że PD sama stara się opóźnić wprowadzanie reform antykorupcyjnych.

Rama chciałby bowiem, by jeszcze przed wyborami zatwierdzić reformę sądownictwa. Ta reforma jest przygotowana od dawna, jako że wymagała zmian w konstytucji i, jak powiedziała agenci Reutera minister gospodarki Milva Ekonomi, „jest ona konieczna, jeżeli kraj ma mieć jakąkolwiek przyszłość w UE”.

Rola UE

Swoje rozczarowanie bojkotem parlamentarnym już kilkakrotnie wyrażała Unia Europejska. Według Brukseli zachowanie opozycji jest kontrproduktywne: uniemożliwia przygotowanie i wprowadzenie reform, które mogłyby zwalczyć problemy krytykowane przez PD.

Bruksela od dawna krytykuje stan sądownictwa w Albanii. Do tej pory monitorująca tamtejszą sytuację Komisja Europejska nie zarekomendowała rozpoczęcia rozmów akcesyjnych z Tiraną, wymieniając właśnie jakość wymiaru sprawiedliwości (a także inne czynniki, m.in. przestępczość zorganizowaną), jako jeden z problemów, które muszą zostać przezwyciężone.

>> Czytaj więcej o zdaniu KE

Albania jest jednym z państw, któremu w latach 90. UE obiecała członkostwo, jak będzie na to gotowa. Tirana liczy na to, że jeżeli uda się przeprowadzić niezbędne reformy, a wybory odbędą się bez większych problemów, to negocjacje członkowskie uda się rozpocząć pod koniec roku.