Afganistan: Talibowie wprowadzają pierwsze zakazy. Bez kobiet w serialach telewizyjnych

Kadr z popularnego afgańskiego serialu telewizyjnego pt. "Palwasha", który porusza m.in. temat przemocy wobec kobiet, źródło: UN Photo/fot. Jawad Jalali (CC BY-NC-ND 2.0)

Kadr z popularnego afgańskiego serialu telewizyjnego pt. "Palwasha", który porusza m.in. temat przemocy wobec kobiet, źródło: UN Photo/fot. Jawad Jalali (CC BY-NC-ND 2.0)

Stacje telewizyjne w Afganistanie otrzymały od talibów wytyczne na temat zasad występowania w ich programach kobiet. Z seriali kobiety mają zniknąć całkowicie zaś w programach informacyjnych mogą występować jedynie w nakryciach głowy.

 

Zostań jednym z Młodych Liderów Europy! Redakcja EURACTIV.pl ogłasza nabór do projektu Young European Leaders for the Future of Europe

 

Powołane przez talibów – w miejsce Ministerstwa ds. Kobiet i Równości – Ministerstwo Promowania Cnót i Zapobiegania Niemoralności wydało swoje pierwsze zarządzenie, będące listą zakazów w danej branży. Na początek dotyczą one stacji telewizyjnych.

Zakazano w nich wyświetlania seriali i filmów, w których występują postacie kobiece. Można takie produkcje wyświetlać tylko po wycięciu scen z udziałem kobiet. O ile zachowają jakikolwiek sens.

Będzie to duże wyzwanie dla stacji telewizyjnych w Afganistanie, które chętnie wypełniały ramówkę serialowymi tasiemcami zagranicznej produkcji (np. tureckiej), w których jednak kobiety to często główne bohaterki. Seriali czy filmów afgańskich jest bardzo mało.

Stacje telewizyjne mają jednocześnie zdjąć z ramówki wszystkie seriale i filmy, które „promują obce wartości” oraz „są niezgodne z prawem szariatu”. Nie wolno będzie także pokazać żadnego wyobrażenia postaci Mahometa.

Afganistan: Kobiety publikują zdjęcia w ludowych strojach. "To jest afgańska tradycja"

To sprzeciw wobec talibów, którzy promują noszenie burek lub czarnych abaji wraz z  zasłaniającymi twarz nikabami.

Dziennikarki mają zakrywać włosy

Dziennikarki w programach informacyjnych i publicystycznych mogą pozostać, ale mogą występować jedynie w nakryciach głowy. Nie sprecyzowano jednak jakiego rodzaju mają to być nakrycia, co zostawia – przynajmniej na razie – spore pole do interpretacji.

Rzecznik prasowy Ministerstwa Promowania Cnót i Zapobiegania Niemoralności Hakif Mohajir przekonywał jednak zachodnie redakcje, że „nie są to prawne zasady, ale wytyczne religijne”.

Z kolei członek jednego z afgańskich stowarzyszeń dziennikarskich Hujjatullah Mujaddedi oświadczył, że wydanie wytycznych i obwarowanie ich krótkim czasem na wdrożenie jest „zaskakujące”.

Dodał, że wiele wytycznych „jest niepraktycznych i po wprowadzeniu w życie w zasadzie zmusi część nadawców do zakończenia działalności”. Afgańskie telewizje są bowiem w dużej mierze uzależnione – z braku pieniędzy na własne – od emitowania zagranicznych produkcji.

Już teraz zaś brakuje kobiet dziennikarek, bo wiele z nich – z obawy o własne bezpieczeństwo – zrezygnowało z pracy. Część z nich ewakuowano z Afganistanu, zaś inne ukrywają się ze strachu przed talibami.

Afganistan: Talibowie zapowiadają powrót do egzekucji i obcinania rąk złodziejom

Powołany przez talibów nowy minister ds. więziennictwa zapowiedział powrót do stosowania kar, jakie obowiązywały w Afganistanie podczas poprzednich rządów islamskich fundamentalistów.

Szkoły dla dziewcząt wciąż zamknięte

Choć to pierwsze zarządzenie talibów dotyczące mediów, to nie pierwsze ograniczające prawa kobiet i ich obecność w przestrzeni publicznej. We wrześniu zakazano już uczęszczania do szkoły dziewczynkom i młodym kobietom, choć pozwolono kobietom studiować na uczelniach wyższych.

Musiały jednak na uniwersytetach czy politechnikach powstać oddzielne grupy dla studentów i studentek, a do tego pierwszych mogą uczyć tylko wykładowcy-mężczyźni, a drugie – wykładowczynie-kobiety.

A ponieważ brakuje kobiet wśród kadry uniwersyteckiej czy politechnicznej, to zajęcia na uczelniach wyższych w przypadku kobiet często się po prostu nie odbywają. Ponadto, jeśli dziewczęta i dziewczynki nie wrócą do szkół, to po prostu zabraknie kolejnych kobiecych roczników z prawem do studiowania.

Talibowie zapewniają, że szkoły dla dziewcząt zamknięto „tylko tymczasowo” i mają zostać ponownie otwarte, gdy „będzie pewność, że są dla nich bezpieczne”, ale brak jakichkolwiek konkretów czy terminów, rodzi obawy, że talibowie jedynie grają na czas i czekają aż świat przestanie się sytuacją w Afganistanie aż tak przejmować, a także uzależniać od równouprawnienia kobiet zagraniczną pomoc finansową.

ONZ alarmuje, że Afganistan staje w obliczu wielkiej klęski głodu

Gospodarka tego kraju załamała się po przejęciu w nim władzy przez talibów.

Kiedyś talibowie zakazali już całej rozrywki

Optymizmem nie napawa także historia. Gdy talibowie po raz pierwszy objęli w Afganistanie władzę w 1996 r., niemal natychmiast przed kobietami zamknęli drzwi szkół i uniwersytetów. Podobnie było z wykonywaniem obowiązków innych niż domowe.

Ponadto w latach 1996-2001 (czyli do obalenia talibów przez wojska USA) zabronione – jako niemoralne – były wszystkie programy telewizyjne, a także filmy na VHS czy innych nośnikach, a nawet muzyka i tańce.