„Ani jednej więcej” – weekendowe protesty w całej Polsce

irak-polska-ziobro-konwencja-antyprzemocowa-konwencja-stambulska-morawiecki-turcja-gender-ordo-iuris-turcja-erdogan

Dziennikarz Kamil Durczok zmarł nad ranem 16 listopada w szpitalu w Katowicach. Jego śmierć potwierdzono m.in. u jego rodziny. [RomeoAD]

Pod hasłem „Ani jednej więcej” w niemal 100 miastach Polski przez cały weekend odbywały się wielotysięczne protesty zorganizowane po śmierci 30-letniej kobiety z Pszczyny. W sobotę największa demonstracja odbyła się w Warszawie, a w niedzielę – w Krakowie.

 

Poruszenie wywołał przy tym wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki, który nazwał  kretynką kobietę potępiającą działania polskich władz wobec kobiet.

Parlament Europejski przyjął krytyczną rezolucję ws. aborcji w Polsce

Rezolucja „zdecydowanie potępia” orzeczenie TK w sprawie aborcji w Polsce, stwierdzając, że decyzja Trybunału „zagraża zdrowiu i życiu kobiet”.

Dramatyczna śmierć 30-latki

30-letnia Iza z Pszczyny zmarła 22 września w szpitalu powiatowym w tym mieście w 22. tygodniu ciąży. Przyczyną była sepsa, do której doszło – jak pisała przed śmiercią w sms-ach ze szpitala do matki – z powodu lęku lekarzy przed prokuratorem. W obawie przed zarzutem o nielegalną aborcję mieli wstrzymywać się z usunięciem płodu (u którego  już wcześniej stwierdzono wady rozwojowe) do czasu, aż przestanie bić serce dziecka. Rodzina zmarłej podtrzymuje tezę, że lekarze zbyt długo zwlekali z zakończeniem ciąży, co przyczyniło się do śmierci kobiety, która była już matką kilkuletniej córki.

Tusk: W Polsce ciążę prowadzi prokurator, a nie lekarz

“W Polsce, przez decyzję trybunału pani (Julii) Przyłębskiej to tak naprawdę prokurator, a nie lekarz prowadzi ciążę”, powiedział w piątek (5 listopada) szef PO Donald Tusk. “Lekarz, który chce ratować życie kobiety musi zastanawiać się, czy nie pójdzie siedzieć. Czy go pan (minister sprawiedliwości Zbigniew) Ziobro nie wsadzi do więzienia za to, że ratuje zagrożone życie kobiety”, dodał były premier.

Zapowiedział też swój udział w sobotnich protestach. “Nie jako polityk ani szef partii opozycyjnej”, zastrzegł, “ale jako człowiek – mąż, ojciec, dziadek – będę o 15.30 wśród tych wszystkich, którzy wierzą w to, że możemy z tego mroku i tej ciemności wyjść”, oświadczył Tusk. “Jeśli będzie was tam dużo, to da nadzieję, że wyjdziemy w stronę światła” – dodał.

„Jeśli stracimy praworządność, stracimy wszystko” – debata w PE nt. aborcji i praworządności w Polsce

Politycy PiS podkreślają, że debaty nt. aborcji w Parlamencie Europejskim są bezprawne.

Morawiecki: Lekarze mają obowiązek ratować zdrowie i życie matki

Tymczasem w ocenie premiera Mateusza Morawieckiego zeszłoroczne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej wyłączając ciężkie wady płodu z przesłanek legalnej aborcji nie zmieniło nic w sytuacji kobiet, dla których ciąża wiąże się z zagrożeniem zdrowia i życia. “Lekarze mają obowiązek ratować zdrowie i życie matki, taki jest stan prawny dzisiaj”, podkreślił szef rządu. Oświadczył także, że okoliczności śmierci 30-letniej kobiety w szpitalu w Pszczynie powinny być dogłębnie wyjaśnione.

Polska: Kolejny dzień masowych protestów po orzeczeniu TK ws. aborcji

Niedziela była kolejnym dniem masowych protestów po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, które praktycznie wprowadza zakaz aborcji. Wielotysięczne demonstracje sprzeciwu odbyły się nie tylko w dużych miastach całego kraju, ale również w bardzo wielu nawet niewielkich miejscowościach. Demonstracje odbywały się również przed …

Zawieszono dwóch lekarzy dyżurujących w Pszczynie

Okoliczności śmierci 30-latki wyjaśnia katowicka prokuratura, a w pszczyńskim szpitalu trwa zlecona przez Ministerstwo Zdrowia kontrola Narodowego Funduszu Zdrowia. Dyrekcja placówki zapewnia, że bezpośrednio po trag­icznym zdarze­niu przeprowadz­iła postępowanie wyjaś­ni­a­jące, przegląd pro­ce­dur oraz sposobu dzi­ała­nia odd­zi­ału.

„W związku z trwa­ją­cym postępowaniem, 5 listopada pod­jęto decyzję o zaw­iesze­niu real­iza­cji kon­trak­tów dwóch lekarzy, którzy pełnili dyżur w cza­sie pobytu Pac­jen­tki w szpi­talu. W chwili obec­nej lekarze nie pełnią w placówce swoich obowiązków”, głosi cytowany w mediach oficjalny komunikat dyrekcji placówki. W poprzednim oświadczeniu dyrekcja pszczyńskiej lecznicy zapewniała jednak, że jej personel zro­bił wszys­tko co było w jego mocy, aby uratować ciężarną, a „wszys­tkie decyzje lekarskie zostały pod­jęte z uwzględ­nie­niem obow­iązu­ją­cych w Polsce przepisów prawa oraz stan­dardów postępowania”.

Polacy nie wierzą w niezawisłość sądów. Wymiar sprawiedliwości pracuje coraz wolniej

Polacy nie wierzą w niezawisłość sędziów i niezależność sądów, a sądy pracują coraz wolniej, wynika z raportu Komisji Europejskiej dotyczącego wymiaru sprawiedliwości w UE.

Terlecki: kretynka, to to określenie niezwykle delikatne

„Powiedziałem tej pani, że jest kretynką, określając w ten sposób jej poziom umysłowy. Uważam, że to określenie było niezwykle delikatne wobec zachowania, z jakim się spotkałem”, usprawiedliwiał Ryszard Terlecki swoją odpowiedź przypadkowej kobiecie, która zaczepiła go w jednej z krakowskich galerii handlowych z krytyką pod adresem polityki obecnego rządu. Film ze zdarzenia, do którego doszło w piątek, opublikowała w mediach społecznościowych posłanka KO Barbara Nowacka.

“Chciałabym tylko powiedzieć, że to, co się dzieje w kraju, to, co robicie kobietom, to jest po prostu karygodne”, słychać na nagraniu słowa pani Magdy zwracającej się do Terleckiego. “Jest pani kretynką”, odpowiada oddalając się profesor nauk humanistycznych, dziennikarz i polityk PiS.

“Byłem z żoną na zakupach. Nagle podeszły do mnie dwie kobiety, jedna zaczęła nagrywać zdarzenie telefonem, a druga wykrzykiwała, że prześladuję kobiety. Był to oczywisty przejaw agresji i chamstwa, który wywołał zdumienie przypadkowych świadków” – wyjaśnił cytowany w mediach prominentny polityk partii rządzącej. “Niestety takie zachowanie jest charakterystyczne dla środowisk przedkładających awanturę ponad jakiekolwiek argumenty. Trzeba jednak na to reagować. Ja zrobiłem to bardzo grzecznie”, podkreślił wicemarszałek Sejmu.

Pani Magda nie spodziewała się miłej reakcji ze strony polityka i dlatego poprosiła towarzyszącą jej siostrę o nagrywanie.  “Bałam się, że może będę oskarżona o to, że na niego napadłam, że byłam na przykład dla niego chamska czy bardzo krzyczałam, więc chciałam się w ten sposób zabezpieczyć”, powiedziała TVN24 usprawiedliwiając nakręcenie filmiku.

Parlament Europejski opowiedział się za powszechnym dostępem do legalnej aborcji

Przegłosowana w czwartek rezolucja wskazuje, że zmuszanie kobiet do donoszenia ciąży wbrew ich woli „narusza prawa człowieka”.

Warszawa w sobotę

W sobotnim proteście w Warszawie tysiące demonstrantów przeszły spod budynku Trybunału Konstytucyjnego pod Ministerstwo Zdrowia. Na Placu Zamkowym manifestacja zatrzymała się podczas, której ogłoszono minutę ciszy, a potem minutę krzyku. Chwilę wcześniej z głośników popłynęła piosenka „Sound of Silence” zespołu Disturbed, którą grano na pogrzebie tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Słowa tej piosenki wykrzyczano także przed gmachem Ministerstwa Zdrowia.

Protestujący nieśli transparenty z hasłami: „Jej serce jeszcze biło”, „Mogła żyć” i „Prawa kobiet, prawami człowieka”. Na czele pochodu niesiono zaś baner ze słowami „Macie krew na rękach”. Uczestnicy trzymali też zdjęcia zmarłej 30-latki.

Wśród manifestujących zgodnie z zapowiedzią pojawił się przewodniczący PO Donald Tusk, a także m.in. wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, sekretarz generalny PO Marcin Kierwiński i Bartłomiej Sienkiewicz z tej samej partii, a także Katarzyna Piekarska i Dariusz Joński z KO. Był tak również Franciszek Sterczewski (KO), Magdalena Biejat (Lewica) i europosłanka Sylwia Spurek (Zieloni). Pojawił się ponadto lider partii Polska 2050 Szymon Hołownia, oraz prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i wiceprzewodniczący Rady Warszawy Sławomir Potapowicz.

Polska: Protest przeciw wyrokowi TK ws. aborcji sparaliżował miasta w całym kraju

Tłumy na ulicach, zakorkowane centra miast, tysiące ludzi wykrzykujących antyrządowe hasła, to obraz wczorajszego protestu głównie młodych ludzi. Poniedziałek był piątym dniem sprzeciwu wobec orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego o zaostrzeniu prawa aborcyjnego.

Protest również w Pszczynie

W sobotę również na na ulice Pszczyny, gdzie mieszkała zmarła wyszły setki kobiet i mężczyzn. Protest rozpoczął się pod Zamkiem Pszczyńskim, a potem krzycząc: „Ani jednej więcej” manifestujący przeszli ulicą Katowicką i Piastowską na rynek. “Kilku poważnych panów zapomniało, że co piszą na papierze, jest pisane na ludzkiej skórze. Co dla nich jest przedmiotem dyskusji, jest kwestią życia i śmierci”, można było przeczytać na jednym z bilbordów. “Oczy całej Polski są zwrócone na Pszczynę. To się nie może powtórzyć”, podkreśliła jedna z organizatorek protestu.

Polska podpisała międzynarodową deklarację przeciw aborcji

Polska – jako jedno z trzech państw Europy – podpisała Genewską Deklarację Konsensusu na rzecz Zdrowia Kobiet i Wzmacniania Rodziny. Dokument, który jest efektem inicjatywy USA, sprzeciwia się uznaniu aborcji za powszechne prawo człowieka. 

Kraków w niedzielę

Tym razem największy protest odbył się w Krakowie, gdzie w okolicach starego miasta zebrał się tłum demonstrantów. Podobnie, jak dzień wcześniej na pl. Zamkowym w Warszawie, tak i na krakowskim rynku zgromadzeni upamiętnili zmarłą 30-latkę minutą ciszy i zapalili latarki w swoich telefonach, tworząc tzw. światełko do nieba. “Musimy wypowiedzieć posłuszeństwo ciemnocie”, oświadczył jeden z ginekologów.

Według mediów w czasie przemarszu ulicami Krakowa słychać było okrzyki i wulgarne hasła pod adresem rządzących, a przed budynkiem Kurii Metropolitalnej wykrzyczano hasło: „Episkopat do więzienia”. Na całej trasie głośno wyrażaną dezaprobatę dla działań rządzących i Trybunału Konstytucyjnego. Część z nich była wulgarna. Słychać było także okrzyki: „Kaja Godek do więzienia”, „hańba” oraz wulgarne okrzyki pod adresem metropolity krakowskiego Marka Jędraszewskiego. Protestujący zanieśli również symboliczne znicze pod krakowskie biuro Prawa i Sprawiedliwości.

Prezydent zgłasza nowelizację ustawy o aborcji

Prezydent Andrzej Duda poinformował, że składa w Sejmie projekt nowelizacji ustawy aborcyjnej, która dopuszcza przerwanie ciąży w przypadku wad letalnych. Zapewnił, że jego projekt jest zgodny z konstytucją, tzw. kompromisem aborcyjnym z 1993 r. i popiera go większość Polaków.

MZ: Życie i zdrowie matki najważniejsze

„W sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia kobiety niezwłoczne zakończenie ciąży jest zgodne z prawem. Są to przesłanki rozłączne i wystąpienie tylko jednej z nich wystarczy do podjęcia reakcji przez lekarza”, podkreśliło w sobotę ministerstwo zdrowia. We wczorajszym (7 listopada) oświadczeniu zwróciło uwagę, że Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży “wprost wskazuje” na taką przesłankę.

“Oczywistym jest, że pacjentka na każdym etapie prowadzenia ciąży musi być informowana o aktualnych ryzykach związanych ze zdrowiem i życiem”, zauważa resort i dodaje, że “wyczerpujących informacji dotyczących zagrożenia życia płodu i szans na jego przeżycie (…) powinien udzielić zarówno położnik jak i pediatra/neonatolog”. “Trzeba z całą mocą podkreślić, że lekarze nie mogą obawiać się podejmowania oczywistych decyzji, podejmowanych w oparciu o swoje doświadczenie i dostępną wiedzę medyczną”, głosi oświadczenie ministerstwa.

Jednak dopiero wczoraj resort zdrowia przekazał szczegółowe zalecenia dotyczące postępowania w przypadku przedwczesnego odpływania płynu owodniowego, czego doświadczyła właśnie 30-latka z Pszczyny.