Włochy i szef MSZ Di Maio otrzymują groźby od Państwa Islamskiego

Włochy, Luigi Di Maio

Minister spraw zagranicznych Włoch Luigi Di Maio [Twitter] [@luigidimaio]

Państwo Islamskie grozi Włochom i ministrowi spraw zagranicznych tego kraju Luigiemu Di Maio. Powodem jest odbywająca się niedawno w Rzymie konferencja Globalnej Koalicji do walki z ISIS, której Di Maio przewodniczył. Solidarność z szefem dyplomacji wyraziła włoska scena polityczna, a także sekretarz stanu USA.

 

Groźby wobec Włoch oraz konkretnie pod adresem szefa MSZ Luigiego Di Maio pojawiły się w powiązanym z Państwem Islamskim internetowym magazynie „Naba”. W tekście opublikowanego tam artykułu odniesiono się do odbywającej się w Rzymie pod koniec czerwca konferencji Globalnej Koalicji do walki z Państwem Islamskim, którą poprowadzili szefowie dyplomacji Włoch i USA.

Prezydent Włoch krytykuje Grupę Wyszehradzką. "Potrzebujemy lepszej polityki imigracyjnej w UE"

Prezydent Włoch Sergio Mattarella spotkał się w poniedziałek (5 lipca) w Paryżu ze swoim francuskim odpowiednikiem Emmanuelem Macronem.

ISIS: Rzym słusznie się obawia

Przypomniano, że podczas obrad Di Maio wskazywał na konieczność rozszerzenia walki z ISIS poza Irak i Syrię, zwracając uwagę na rosnące zagrożenie ze strony dżihadystów w niektórych regionach Afryki.

W tekście porównano walkę z Państwem Islamskim do średniowiecznych wypraw krzyżowych. „Nie jest przypadkiem, że krzyżowcy i ich sojusznicy spotykają się w Rzymie, stolicy krucjat i nie ulega wątpliwości, że jego (Rzymu – red.) strach jest uzasadniony, bo nadal jest na liście głównych celów mudżahedinów. Mudżahedini z Państwa Islamskiego nadal czekają na dopełnienie obietnicy wszechmogącego Boga wobec nich”, podkreślono.

Dżihadyści zagrozili przy tym, że wkroczą do wiecznego miasta „bez fałszywych obietnic”, cytuje PAP stanowisko przedstawione w magazynie.

Spotkanie G20: Ministrowie wypowiadają walkę skutkom pandemii i globalnemu ubóstwu

„Pandemia uwidoczniła potrzebę międzynarodowej odpowiedzi na kryzysy, które przekraczają granice narodowe”, stwierdził kierujący obradami szef włoskiej dyplomacji Luigi Di Maio.

Włoscy politycy solidarni z szefem dyplomacji

Ze swoim ministrem solidaryzuje się premier Włoch Mario Draghi. Cytowany przez włoską agencję ANSA ocenia on także, że czerwcowa konferencja pod przewodnictwem Di Maio „była sukcesem” i deklaruje, że włoski rząd „pozostaje zaangażowany w zwalczanie terroryzmu.

Solidarność wyrazili też liderzy partii z całego włoskiego spektrum politycznego. „Partia Demokratyczna wyraża solidarność z ministrem spraw zagranicznych Luigim Di Maio, który stał się ofiarą karygodnego zastraszania i gróźb ze strony Państwa Islamskiego”, oświadczył przewodniczący PD Enrico Letta. Dodał, że myślami jest z Di Maio, „podobnie jak cała wspólnota demokratyczna, zjednoczona w walce z terroryzmem i przemocą ze strony dżihadystów”.

O swojej solidarności z ministrem zapewniła też liderka znajdującej się obecnie w opozycji partii Bracia Włosi, Giorgia Meloni. „Niech będzie słyszalny głos włoskiego rządu przeciwko tym, którzy zagrażają Włochom i ich przedstawicielom”, napisała na Twitterze. Wsparcie dla Luigiego Di Maio wyraził również przewodniczący Ligi, Matteo Salvini. „Będziemy pracować jeszcze ciężej, by islamski ekstremizm został wykorzeniony raz na zawsze”, zadeklarował.

Do sprawy odniósł się także sekretarz stanu USA Antony Blinken, który wraz z Di Maio poprowadził konferencję w Rzymie. „Potępiamy groźby wobec Włoch i Luigiego Di Maio, współprowadzącego czerwcową konferencję Globalnej Koalicji do walki z Państwem Islamskim”, oznajmił. Zapewnił o wsparciu Stanów Zjednoczonych „dla naszych włoskich sojuszników”.

Francja: Zgromadzenie Narodowe przegłosowało kontrowersyjną ustawę dotyczącą radykalnego islamu

Przeciwnicy nowego prawa oskarżają rząd o próbę wprowadzenia regulacji utrwalających dyskryminację ze względu na wyznanie.

Di Maio: Będziemy współpracować z sojusznikami w walce z terroryzmem

Sam szef włoskiej dyplomacji oświadczył na Facebooku, że Włochy nie dadzą się zastraszyć groźbom dżihadystów. „Niedawna konferencja ministerialna Koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu, która odbyła się po raz pierwszy w naszym kraju i zgromadziła 85 delegacji państw i organizacji międzynarodowych, była ważna dla ożywienia zaangażowania w tym zakresie oraz wzmocnienia roli Włoch w tych wysiłkach”, ocenił.

„Z wielką determinacją działamy na rzecz ochrony naszych obywateli, zatrzymania nielegalnej migracji i przemytu ludzi”, napisał. Odnosząc się do obszarów zagrożonych przez dżihadystów, zapewnił o woli ze strony Włoch kontynuacji ich „wsparcia militarnego, poprzez wzmacnianie działań Koalicji, jak i wsparcia rozwojowego, przez wsparcie lokalnych instytucji”.

„Stabilizacja sytuacji w Syrii, Iraku i regionie Sahelu wymaga powstrzymania terroryzmu u jego źródła, w ścisłej współpracy z naszymi sojusznikami i zainteresowanymi rządami”, podkreślił Di Maio. Podziękował też za wszelkie wyrazy wsparcia ze strony rodaków. Jak stwierdził, świadczą one o tym, że Włochy są krajem „wspaniałym, silnym i zjednoczonym”.