Wielka Brytania: Atak nożownika w Glasgow

Według brytyjskich mediów w ataku nożownika w Glasgow zginęły conajmniej 3 osoby, źródło: Flickr, fot. David Holt (CC BY 2.0)

Według brytyjskich mediów w ataku nożownika w Glasgow zginęły conajmniej 3 osoby, źródło: Flickr, fot. David Holt (CC BY 2.0)

W piątek (26 czerwca) w położonym w centrum Glasgow Szkocji hotelu Park Inn doszło do poważnego incydentu. Nożownik zaatakował tam ludzi. Okazało się jednak, że nikt nie zginął. Sprawca został zastrzelony przez policję.

 

Wbrew wcześniejszym informacjom nikt – poza sprawcą ataku – nie zginął podczas incydentu w Glasgow. Wśród rannych jest interweniujący policjant. Służby pojawiły się na miejscu dwie minuty po tym jak wszystko się zaczęło.

Sprawca zdążył jednak ranić już 5 osób – 17, 18, 20, 38 i 53-letnią. Wszystkie znajdują się w szpitalu w poważnym stanie. Krytycznie ranny jest też 48-policjant. Inni funkcjonariusze zastrzelili napastnika.

Szkocka policja potwierdza sprawca działał sam i nie ma już zagrożenia dla mieszkańców Glasgow. Służby nie traktują też tego zdarzenia jak incydentu terrorystycznego. Nie informują jednak o motywach napastnika. Nie poszukują żadnych jego wspólników.

Z relacji świadków wynika, że do zdarzenia doszło na hotelowych schodach prowadzących z recepcji nad pierwsze piętro budynku. W hotelu Park Inn w centrum Glasgow zakwaterowani zostali na czas epidemii koronawirusa uchodźcy i azylanci. To oni – oprócz policjanta – są pozostałymi rannymi.

Na razie nie wiadomo, czy sprawca również mieszkał w tym hotelu i co go skłoniło do ataku, ale brytyjskie media informują, iż zakwaterowani w hotelu uchodźcy i azylanci od dłuższego czasu skarżyli się na panujące w nim warunki.

Rejon hotelu został tymczasowo zamknięty przez policję, która z początku zablokowała także część centrum Glasgow, ale potem je otworzyła. Zastępca komendanta policji w Glasgow Steve Johnson zaapelował jednak na Twitterze do mieszkańców miasta, aby nie przybywali w okolice West George Street, gdzie doszło do zdarzenia, bo utrudnia to pracę ekipie dochodzeniowej.

Wielka Brytania: Atak nożownika w Reading jednak incydentem terrorystycznym

Brytyjska policja jednak traktuje sobotni atak nożownika w mieście Reading jako zdarzenie o podłożu terrorystycznym. Zginęły wówczas trzy osoby, a trzy kolejne są poważnie ranne.

Drugi atak nożownika w Wielkiej Brytanii w ciągu tygodnia

Szkocka premier Nicola Sturgeon nazwała atak „szczerze przerażającym”. „Jestem myślami ze wszystkimi poszkodowanymi. Na bieżąco otrzymuje wszystkie informacje. Proszę, aby wszyscy pomogli naszym służbom w wykonywaniu ich pracy i nie gromadzili się w miejscu zdarzenia. Proszę też o nie kolportowanie niesprawdzonych informacji” – napisała na Twitterze.

Z kolei premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson napisał, że jest „głęboko zasmucony straszliwym incydentem w Glasgow”. Zapewnił, że jest myślami z ofiarami i ich rodzinami. Podziękował również służbom za „odważne działania”.

Również lider opozycyjnej Partii Pracy Keir Starmer napisał o swoim współczuciu dla ofiar i ich rodzin, a także zaapelował do mieszkańców Glasgow, aby słuchali poleceń policji.

To drugi w ostatnich dniach atak nożownika w Wielkiej Brytanii. Do pierwszego doszło w ostatnią sobotę w Reading na zachód od Londynu. Pochodzący z Libii azylant zaatakował ludzi w parku w centrum miasta. Zabił trzy osoby i ranił trzy kolejne.

Tamto wydarzenie zostało jednak potraktowane jako motywowane terrorystycznie. Sprawca został schwytany przez policję.