USA wydały zgodę. Litwa, Łotwa i Estonia przekażą amerykańską broń Ukrainie

Wyrzutnia pocisków przeciwpancernych Javelin, źródło: U.S. Army, fot. Sgt. Liane Hatch

Wyrzutnia pocisków przeciwpancernych Javelin, źródło: U.S. Army, fot. Sgt. Liane Hatch

W związku z rosnącymi obawami o potencjalną rosyjską agresję na Ukrainę władze litewskie, łotewskie i estońskie wystąpiły do Waszyngtonu o zgodę na przekazanie stronie ukraińskiej uzbrojenia produkcji amerykańskiej. Zgodnie z wymogami wcześniejszej umowy z USA muszą takie zezwolenie uzyskać. I uzyskały.

 

WEBINARIUM: „Fit for 55: Jakie wyzwania czekają Polskę?”

 

O sprawie pierwsza poinformowała agencja Reutera, który uzyskała też zapewnienie, że amerykański Departament Stanu wyraził zgodę, aby Litwa, Łotwa i Estonia przekazały Ukrainie część swojego uzbrojenia, które wcześniej zakupiły w USA.

Waszyngton obwarowuje umowy sprzedaży broni amerykańskiej produkcji zakazem jej odsprzedaży krajom trzecim bez uprzedniej zgody Departamentu Stanu. W ten sposób strona amerykańska zabezpiecza się przed kupowaniem w USA broni przez tzw. państwowych pośredników, co utrudnia łamanie np. embargo na dostawy uzbrojenia w rejony konfliktów zbrojnych.

Po tym jak Reuters opisał sprawę, rzecznik prasowy Departamentu Stanu USA Ned Price potwierdził oficjalnie, że Litwa, Łotwa i Estonia będą mogły przekazać w związku z zagrożeniem rosyjską agresją militarną amerykańskie uzbrojenie Ukrainie. Nie podał jednak o jaką broń chodzi.

Czechy rozważają dostawę sprzętu wojskowego dla Ukrainy

Nowy czeski rząd chce pomóc Ukrainie w obliczu trudnej sytuacji na granicy z Rosją.

Amerykańskie pociski trafią na Ukrainę

Według źródeł Reutersa będą to ręczne wyrzutnie pocisków rakietowych. Estonia ma przekazać przeciwpancerne pociski kierowane Javelin wraz z wyrzutniami, zaś Litwa naprowadzane pociski ziemia-powietrze typu Stinger.

Te ostatnia znakomicie nadają się do strącania np. wrogich śmigłowców. Stingery zyskały światową sławę w czasie sowieckiej wojny w Afganistanie, gdy w ramach amerykańskiej operacji „Cyklon” wyrzutnie i pociski tego typu zostały w połowie lat 80. XX w. przekazane walczącym z Armią Czerwoną afgańskim mudżahedinom, co sprawiło, że Sowieci nie mogli już tak bardzo korzystać ze swojej ogromnej przewagi w powietrzu.

Nie wiadomo natomiast jakie uzbrojenie miałaby przekazać Ukrainie Łotwa. Być może decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Według Reutersa także ma to być jednak „broń śmiercionośna”.

„USA wraz z sojusznikami i partnerami działają razem, by przyspieszyć wsparcie dla Ukrainy w dziedzinie bezpieczeństwa. Jesteśmy w bliskim kontakcie z ukraińskimi partnerami i naszymi sojusznikami z NATO i w sposób kreatywny wykorzystujemy wszystkie możliwe narzędzia współpracy dotyczącej bezpieczeństwa, by pomóc Ukrainie wzmocnić jej obronność w obliczu rosnącej rosyjskiej agresji” – powiedział rzecznik prasowy Departamentu Stanu USA.

Antony Blinken na Ukrainie: Rosja chce was podzielić, nie pozwólcie na to

W Kijowie szef amerykańskiej dyplomacji spotkał się m.in. z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oraz swoim odpowiednikiem Dmytro Kułebą.

Amerykanie obiecali broń Ukrainie

USA również obiecały Ukrainie dostawy uzbrojenia. Mówili o tym w tym tygodniu członkowie delegacji amerykańskiego Senatu, która zjawiła się w Kijowie. W jej skład weszli zarówno przedstawiciele Partii Demokratycznej, jak i Partii Republikańskiej.

„W przypadku rosyjskiej agresji na Ukrainę, nałożymy rujnujące sankcje na Moskwę. Ale, co ważniejsze, damy narodowi Ukrainy broń, śmiercionośną broń, której potrzebuje do obrony swojego życia i środków do funkcjonowania” – powiedział senator Richard Blumenthal, który zasiada w Senacie USA w Komisji ds. Zbrojeń.

Blumenthal wskazał właśnie na Stingery, Javeliny, a także karabiny maszynowe oraz kutry patrolowe. Również sekretarz stanu Antony Blinken podczas wczorajszej (19 stycznia) wizyty w Kijowie podkreślał, że „wsparcie jakie USA przekaże Ukrainie ma silne, obupartyjne poparcie”.

Być może jednak Waszyngton, w przededniu kolejnych – zaplanowanych na jutro (21 stycznia) w Genewie – dwustronnych rozmów w Moskwie, przekaże Ukrainie uzbrojenie właśnie przez swoich sojuszników w regionie, którzy za zgodą USA podzielą się swoimi zapasami, a potem strona amerykańska uzupełni im braki w ramach osobnej procedury.