USA nakładają na Rosję sankcje m.in. za ingerencje w proces wyborczy czy agresywne działania wobec Ukrainy

USA chcą, aby WHO dalej wyjaśniała przyczyny wybuchu pandemii, źródło: Twitter/President Biden (@POTUS)

USA chcą, aby WHO dalej wyjaśniała przyczyny wybuchu pandemii, źródło: Twitter/President Biden (@POTUS)

W związku z agresywnymi działaniami Rosji na arenie międzynarodowej – m.in. okupacją ukraińskiego Krymu, ataki hakerskie i ingerencję w kampanię wyborczą w USA oraz nagradzanie ataków na amerykańskie wojsko w Afganistanie – Stany Zjednoczone opuści także 10 rosyjskich dyplomatów.

 

Rozporządzenie wykonawce w sprawie sankcji wydał prezydent USA Joe Biden. Zapisano w nim, że sankcje, które dotyczą zarówno grupy rosyjskich obywateli, jak i rosyjskich przedsiębiorstw i instytucji, nałożone zostały za ingerencję w amerykańskie wybory prezydenckie w 2015 r. oraz „inną wrogą działalność”.

Pod tym hasłem – co wyjaśniono w samym rozporządzeniu – kryją się takie sprawy jak agresywne działania Rosji wobec sąsiadujących z nią krajów i naruszanie ich integralności terytorialne, np. okupacja ukraińskiego Krymu, działania wymierzone w rosyjskich dysydentów i dziennikarzy poza granicami kraju, podważanie poczucia bezpieczeństwa w krajach ważnych strategicznie dla USA oraz wypłacanie nagród za ataki na amerykańskich żołnierzy w Afganistanie.

Sekretarz stanu Antony Blinken wyjaśnił, że chodzi tu również o amerykańską reakcję na próbę otrucia oraz uwięzienie antykremlowskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego. „Administracja Joe Bidena jasno dała do zrozumienia, że Stany Zjednoczone chcą stabilnych i przewidywalnych relacji z Rosją. Nie uważamy, że musimy kontynuować negatywną trajektorię” – głosi zaś oświadczenie Białego Domu.

Na czym polegają sankcje?

Sankcje personalne (obejmujące zamrożenie aktywów i zakaz wjazdu do USA i na amerykańskie terytoria zależne) dotyczy 32 osób zamieszanych w próby ingerowania w amerykańskie wybory w 2020 r.

Restrykcjami objęto sześć firm, które miały pomagać przy atakach hakerskich służb rosyjskich. Na „czarną listę” wpisano również osiem osób związanych z okupacją ukraińskiego Krymu przez Rosję. 10 rosyjskich dyplomatów akredytowanych w USA, którzy są podejrzani o działalność szpiegowską, zostało także wydalonych.

Na mocy ogłoszonego dziś (15 kwietnia) rozporządzenia wykonawczego Departament Skarbu USA zakazuje amerykańskim instytucjom finansowym przeprowadzania transakcji na rynku pierwotnym rosyjskimi obligacjami wyemitowanymi po 14 czerwca 2021 r. Upoważniono także ów Departament do poszerzenia sankcji związanych z długiem publicznym.

NATO opuści Afganistan razem z wojskami USA

Amerykański sekretarz stanu Antony Blinken ogłosił w Brukseli, że amerykańskie wojska wycofają się z Afganistanu do 11 września. Razem z nimi środkowoazjatycki kraj opuszczą także żołnierze służący tam w ramach misji NATO.

 

Prezydent USA Joe Biden ma ogłosić decyzję o wycofaniu …

Rosja grozi krokami odwetowymi

Rosja ostro skrytykowała amerykańskie sankcje. Do rosyjskiego MSZ został wezwany ambasador USA akredytowany w Moskwie. Rzeczniczka rosyjskiej dyplomacji Maria Zacharowa zapowiedziała, że Rosja przygotuje swoją odpowiedź i poinformuje o niej „w najbliższym czasie”.

„Wielokrotnie uprzedzaliśmy USA o skutkach ich wrogich kroków, które groźnie potwierdzają konfrontacyjne nastawienie między naszymi krajami. W rozmowie telefonicznej z prezydentem Rosji prezydent Joe Biden wyrażał zainteresowanie normalizacją relacji rosyjsko-amerykańskich. Działania jego administracji świadczą o czymś przeciwnym” – stwierdziła Zacharowa.

Natomiast rzecznik prezydenta Rosji Władimira PutinaDmitrij Pieskow zapowiedział, że „reakcja Moskwy na sankcje USA będzie nieodwracalna”. „Odpowiemy według zasady wzajemności” – podkreślił.

NATO i USA deklarują "niezachwiane wsparcie" dla Ukrainy. "Rosja musi zaprzestać prowokacji"

Szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba rozmawiał w Brukseli z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem i sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem o perspektywach wsparcia dla Ukrainy w obliczu rosyjskiego zagrożenia.

UE i NATO popierają USA

Nałożenie przez USA sankcji na Rosję poparły natomiast NATO i Unia Europejska. „Rosja nadal postępuje według wzorca destabilizujących zachowań. Wszyscy sojusznicy w NATO solidaryzują się z USA” – napisał na Twitterze sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg.

Natomiast Wysoki Przedstawiciel UE ds. polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa Josep Borrell w imieniu 27 państw członkowskich przypomniał, że „to Rosja stała za atakiem na oprogramowanie informatyczne SolarWind, z którego korzystały firmy, instytucje i rządy na całym świecie, włączając w to unijne kraje. „Podzielamy obawy naszych partnerów dotyczące rosnącej liczby złośliwych działań w cyberprzestrzeni” – dodał szef unijnej dyplomacji.