USA: Broadway w kryzysie. Teatry w Nowym Jorku zamknięte z powodu koronawirusa jeszcze przez rok?

Kolejne nowojorskie sceny odwołują cały sezon (Photo by Sudan Ouyang on Unsplash)

Kolejne nowojorskie sceny odwołują cały sezon (Photo by Sudan Ouyang on Unsplash)

Z powodu pandemii koronawirusa większość scen teatralnych w Nowym Jorku jest zamknięta od niemal pół roku. Teraz kolejne sceny odwołują cały nowy sezon. Oznacza to, że pozostaną zamknięte co najmniej do jesieni 2021 r.

 

Nowy Jork był pierwszym poważnie dotkniętym przez pandemię COVID-19 amerykańskim stanem, a jedno z głównych epicentrów zakażeń stanowiło miasto Nowy Jork. Doprowadziło to do wprowadzenia przez władze miejskie i stanowe wielu obostrzeń, w tym zamknięcia placówek kulturalnych – m.in. właśnie teatrów czy kin.

O ile jednak renesans zaczęły w różnych częściach USA przeżywać kina samochodowe, a część studiów filmowych albo odłożyła premiery na przyszły rok, albo zdecydowała się na dystrybuowanie filmów przez internet, o tyle teatry czy sceny operowe i muzyczne nie mają takiego pola manewru.

Problemem bowiem jest nie tylko kwestia wpuszczania widzów (spektakle można by próbować transmitować przez internet), ale także organizacji samych przedstawień czy prób do nich. Nakazy dystansowania społecznego w praktyce uniemożliwiały przygotowanie repertuaru.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA/ Nowy dzień rekord zakażeń w Polsce

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Kłopoty teatrów offowych i największych scen

Duży kłopot dotknął nie tylko najbardziej znane nowojorskie sceny, ale także teatry offowe czy alternatywne. Same tylko Metropolitan Opera, Filharmonia Nowojorska, Carnegie Hall czy teatry na Broadwayu szacują swoje dotychczasowe straty z powodu odwołania spektakli na ponad 7 mld dolarów.

Dramat w nowojorskiej branży teatralnej widać gołym okiem, bo wieczorami na zwykle rozświetlonym przez neony Broadwayu jest teraz ciemno. Większość teatrów stoi całkowicie zamknięta. A to sprawia, że kilkadziesiąt tysięcy aktorów, tancerzy, muzyków czy członków ekip technicznych jest w praktyce bezrobotnych.

Co więcej, amerykańską tradycją jest, że początkujący aktorzy i muzycy zwykle dorabiali pracując jako kelnerzy w restauracjach czy występując w mniejszych klubach kabaretowych czy muzycznych. A większość tego typu lokali także jest zamknięta.

Dlatego artystyczne związki zawodowe mocno apelują do władz miejskich i stanowych o przyznanie artystom pozbawionym jakiejkolwiek możliwości zarobku specjalnych zasiłków, które pozwolą im nie tylko się utrzymać, ale w ogóle pozostać w branży. Gdy sceny teatralne będą mogły znów zostać otwarte, może bowiem zabraknąć aktorów czy tancerzy, którzy zmienią zawód albo wyjadą szukać zarobku gdzie indziej.

Również teatry i sceny muzyczne apelują o stanowe i miejskie dotacje, które pozwolą im się utrzymać na rynku. Te najsłynniejsze broadwayowskie sceny zapewne trudny okres przetrwają, ale mniejsze sceny stanęły właśnie w obliczu bankructwa.

Koronawirus uderza w kina. Druga co do wielkości sieć na świecie zamyka wszystkie placówki w USA i Wielkiej Brytanii

Branżę kinową dobijają nie tylko pandemia koronawirusa i przeciwepidemiczne obostrzenia, które czasowo uniemożliwiły kinom w wielu krajach działanie, ale także brak głośnych i kasowych premier, które na powrót przyciągnęłyby widownię.

 

Brytyjska Cineworld to druga co do wielkości sieć kinowa na świecie. …

Koronawirus znów uderza w USA silniej

Tymczasem sytuacja epidemiczna w USA znów się pogarsza. Po sierpniowo-wrześniowym spadku dziennej liczby zakażeń, teraz znowu wskaźnik ten mocno rośnie. W stanie Nowy Jork (gdzie było dotąd ponad 510 tys. zakażeń i ponad 33 tys. zgonów, a więc śmiertelność była najwyższa) od początku października znów szybciej przybywa nowych chorych, choć daleko jest jeszcze od dramatycznej sytuacji z wiosny.

Dlatego dyrekcje kolejnych teatrów decydują się odwołać cały nowy sezon. Nie wiadomo bowiem kiedy udałoby się teatry otworzyć oraz ile byłoby czasu do przygotowania przedstawień, w tym oczywiście premier. A to oznacza, że co najmniej do jesieni 2021 r. zamknięte będą m.in. Carnegie Hall i Metropolitan Opera. W przypadku tej drugiej placówki to pierwszy taki przypadek w jej 140-letniej historii.

Tymczasem zarówno kasa miasta, jak i stanu Nowy Jork świecą pustkami. Walka z koronawirusem pochłonęła sporą część ich budżetów, a zamrożona gospodarka zmniejszyła podatkowe wpływy. Dlatego ani burmistrz Bill de Blasio, ani gubernator Andrew Cuomo na razie nie odpowiedzieli na apele branży teatralnej o pomoc. I bardzo możliwe, że nie odpowiedzą.