Ukraina: Kijów i Waszyngton ostrzegają przed wybuchem konfliktu. „Rosja gotowa do przeprowadzenia dużej operacji”

Rosja-ukraina-Kijów-Moskwa-

Foto via unsplash [@hookie1001]

Wojskowe wywiady Ukrainy i USA oceniają za realne zagrożenie rosyjską agresją. Kijów z Waszyngtonem informują, że rosyjskiego uderzenia można spodziewać się zimą – w styczniu-lutym 2022 r.

 

Zostań jednym z Młodych Liderów Europy! Redakcja EURACTIV.pl ogłasza nabór do projektu Young European Leaders for the Future of Europe

 

Dopiero co (na chwilę ?) uspokoiła się sytuacja na polsko-białoruskiej granicy, podsycana – jak twierdzą eksperci – przy wydatnej pomocy Rosji Władimira Putina, a amerykański wywiad ostrzega europejskich sojuszników o kolejnym możliwym punkcie zapalnym w bliskim sąsiedztwie Polski.

USA twierdzą wręcz, że pozostaje coraz mniej czasu na przygotowanie odpowiedniego pakietu środków – ekonomicznych i wojskowych – w celu powstrzymania Rosji przed napaścią na Ukrainę.

Podobnego zdania jest naczelnik głównego zarządu wywiadu ministerstwa obrony Ukrainy Kyryło Budanow. Wojskowy zacytowany w niedzielę przez portal Military Times przekonuje, że Rosja przygotowuje atak na Ukrainę z kilku kierunków na początku 2022 r.

Rosja zgromadziła ponad 92 tys. żołnierzy przy ukraińskich granicach i przygotowuje atak pod koniec stycznia albo na początku lutego przyszłego roku, powiedział portalowi Budanow.

Według niego taki atak najprawdopodobniej obejmowałby naloty powietrzne, ataki artyleryjskie i pancerne oraz ataki powietrznodesantowe na wschodzie, desanty morskie w Odessie i Mariupolu oraz mniejsze akcje zaczepne przez Białoruś.

Według wojskowego, rosyjski atak byłby znacznie bardziej brzemienny w skutkach niż wszystko co wydarzyło się w ramach trwającego od 2014 r. konfliktu. we wschodniej Ukrainie między wojskami ukraińskimi a wspieranymi przez Rosję separatystami.

Amerykanie ostrzegają

Z informacji amerykańskiego wywiadu, o których napisał w piątek (19 listopada) „The New York Times” wynika, że państwa zachodnie na razie nie uważają, że Kreml podjął już ostateczną decyzję w sprawie ataku, ale traktują ruchy rosyjskich wojsk przy ukraińskiej granicy „bardzo poważnie”.

NYT podkreśla, że wywiady Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii „są coraz bardziej przekonane”, że prezydent Putin poważnie rozważa możliwość agresji wojskowej przeciwko Ukrainie. Celem Kremla miałoby być zajęcie części jej terytorium albo destabilizacja sytuacji w kraju na tyle, by zmienić władze w Kijowie na bardziej przyjazne Rosji od ekipy Wołodymyra Zełenskiego.

Obserwacje USA i najbliższych sojuszników są zbieżne z oceną szefa ukraińskiego wywiadu. Budanow przekonuje, że Rosja poprzez atak chciałaby podjąć próbę utworzenia lądowego „korytarza” do Krymu.

Kreml dzięki temu miałby rozszerzyć terytorium separatystycznych republik w Donbasie, zabezpieczyć dostawy wody z Dniepru dla Krymu oraz odciąć Ukrainę od Morza Azowskiego i Morza Czarnego.

Estonia: Już wkrótce ratyfikacja umowy granicznej z Rosją?

Nieuregulowana sprawa granic znacznie utrudnia stosunki między oboma krajami.

Rosja gotowa do inwazji?

W komentarzu dla Military Times Budanow przekonuje, że ostatnie – zorganizowane jesienią br. – ćwiczenia Zapad 2021 pokazały, że Rosja jest przygotowana do przeprowadzenia dużej operacji powietrzno-desantowej z udziałem 3,5 tys. spadochroniarzy i żołnierzy sił specjalnych.

Jednocześnie szef wywiadu wskazał, że agresję wojskową poprzedzają zazwyczaj operacje o charakterze psychologicznym, które są już przez Kreml prowadzone, m.in. w postaci protestów antyszczepionkowców.

Budanow stwierdził ponadto, że kryzys na granicy polsko-białoruskiej to także część rosyjskiej operacji.

Bloomberg: USA ostrzegają Europę, że Rosja może zaatakować Ukrainę

„Amerykańscy urzędnicy przekazali swoim europejskim odpowiednikom zaniepokojenie w związku z możliwą operacją wojskową”, informuje „Bloomberg”.

Jaka jest odpowiedź Kremla?

W niedzielę (21 listopada) rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow określił informacje o możliwym ataku mianem „histerii”, a winą za eskalację obarczył Stany Zjednoczone. I oznajmił, że ukraińskie próby przywrócenia kontroli nad terytoriami utraconymi w Donbasie drogą militarną spowodują „poważne” konsekwencje.

Według szefa Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksija Daniłowa, działania Kremla są obliczone na zaostrzenie sytuacji bezpieczeństwa w regionie, by podwyższyć stawkę podczas ewentualnych negocjacji.

Daniłow w trakcie spotkania z delegacją Senatu USA podkreślił, że niedawne działania Rosji, w tym publikacja przez rosyjskie MSZ dokumentów dyplomatycznych, testowanie nowych systemów obrony przeciwrakietowej w kosmosie, „mówią o tym, że dla nich nie istnieją już żadne zasady”.