Joe Biden: inwazja na Ukrainę w lutym „bardzo prawdopodobna”. / Sytuacja wokół Ukrainy

Joe Biden, prezydent USA

Joe Biden, prezydent USA / photo via Flickr [Matt Johnson]

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden ostrzega, że rosyjska inwazja na Ukrainę w lutym jest wysoce prawdopodobna.

  • Prezydenci Francji i Rosji zgodzili się co do konieczności deeskalacji konfliktu wokół Ukrainy- poinformował Pałac Elizejski po rozmowie telefonicznej obu przywódców. Emmanuel Macron i Władimir Putin mieli też „wyrazić gotowość do kontynuowania dialogu w sprawie ukraińskiego kryzysu.” (AW)
  • Rosja rozszerzyła listę obywateli Unii Europejskiej, którzy zostali objęci zakazem wjazdu. W specjalnym oświadczeniu rosyjskie MSZ napisało, że chodzi między innymi o szefów prywatnych firm wojskowych, przedstawicieli resortów obrony i spraw wewnętrznych, parlamentów oraz rządów części państw Unii Europejskiej. (AW)
  • Niemcy: W ramach sankcji, które mogą zostać nałożone na Rosję w przypadku agresji na Ukrainę dotknięty może być również gazociąg Nord Stream 2, ogłosiła minister spraw zagranicznych Niemiec Annalena Baerbock. Możliwość obejmujących gazociąg sankcji zasugerował już kanclerz Olaf Scholz podczas konferencji prasowej z udziałem sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga. W tym tygodniu Scholz ostrzegał również, że Rosję czekają „poważne konsekwencje” jeżeli zdecyduje się ona na działania zbrojne przeciw Ukrainie i wezwał prezydenta Władimira Putina do deeskalacji. (JK)
  • Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden w czwartek 27 stycznia ostrzegał, że istnieje „wysokie prawdopodobieństwo” rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym tego roku. Na wypowiedź Bidena odpowiedział minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, mówiąc że Rosja nie chce wojny. Ławrow stwierdził jednocześnie, że mimo tego Moskwa nie pozwoli na ignorowanie swoich interesów strategicznych. (JK)
  • Ukraina: Na terenie Czarnobylu, miejscu opuszczonym od dekad, pojawili się ukraińscy żołnierze. Umieszczono ich tam by patrolowali granicy, ponieważ zwraca się uwagę, że najkrótsza droga rosyjskich wojsk do Kijowa wiedzie z północy na południe, przecinając odizolowaną strefę wokół Czarnobyla. Ukraiński rząd rozmieścił na tym obszarze dodatkowe siły przed dwoma miesiącami, chociaż niektóre miejsca są tak silnie napromieniowane, że przekraczają normę tysiąckrotnie. (KR)
  • Ukraina: Prezydent Wołodymyr Zełenski pozytywnie ocenił spotkanie w ramach tzw. formatu normandzkiego w Paryżu. Środowe (26 stycznia) rozmowy doradców politycznych przywódców Ukrainy, Francji, Niemiec Rosji trwały ponad osiem godzin, a władze w Kijowie uznały je za „treściwe i pozwalające nakreślić możliwość osiągnięcia rozwiązań koniecznych dla pokoju”. Sam Zełenski stwierdził zaś, że obecnie najważniejsze jest „utrzymanie ciszy w Donbasie”. (AW)
  • Białoruś: Rosyjskie wojska znajdujące się blisko granicy białorusko-ukraińskiej opuszczą kraj, kiedy tylko zakończą się ćwiczenia wojskowe, twierdzą władze w Mińsku. Wspólne ćwiczenia wojskowe mają zakończyć się 20 lutego. (JK)
  • Kanada przedłużyła wojskową misję szkoleniową na Ukrainie i przekaże Kijowowi wojskowe wyposażenie, poinformował w środę (26 stycznia) premier Kanady Justin Trudeau. Szef rządu zapowiedział, że Kanada przekaże Ukrainie bezpośrednią pomoc o łącznej wartości 340 mln dolarów kanadyjskich. Przekazywane przez kanadyjskie ministerstwo obrony wyposażenie wojskowe to m.in. systemy wywiadowcze, a także środki ochrony osobistej dla żołnierzy. (MK)
  • Czechy: Rząd zdecydował w środę (26 stycznia) o bezpłatnym przekazaniu władzom Ukrainy 4 tys. pocisków artyleryjskich kalibru 152 mm. Minister obrony Jana Czernochova uznała to za ważny gest solidarności, którym Republika Czeska chce wzmocnić zdolności obronne Ukrainy stojącej w obliczu rosyjskiej agresji. (MK)
  • „Usilnie zachęcamy obywateli USA do wyjazdu z Ukrainy przy wykorzystaniu komercyjnie dostępnych środków” – oświadczył Sekretarz Stanu USA Antony Blinken. Szef amerykańskiej dyplomacji oznajmił, że „amerykańskie władze mogą nie być w stanie pomóc swoim obywatelom w warunkach wojny.” (AW)
  • Niemcy: Minister obrony Christine Lambrecht oznajmiła, że jej kraj wyśle Ukrainie około 5 tys. hełmów ochronnych. Wcześniej szefowa niemieckiego resortu zapewniła, że jej rząd dostarczy władzom w Kijowie szpital polowy. Niemcy oficjalnie odmawiają dostaw broni na Ukrainę. (AW)
  • NATO wzmacnia obronę powietrzną krajów bałtyckich w ramach misji Baltic Air Policing. Amerykańskie myśliwce, według komunikatu Ministerstwa Obrony Litwy wylądowały już w Estonii. Jeszcze w tym tygodniu do Polskiego Kontyngentu Wojskowego „Orlik”, stacjonującego na Litwie, dołączą samoloty z Danii. (AW)
  • Francja: Prezydent Emmanuel Macron zapowiedział, że będzie szukał wyjaśnień na temat intencji Rosji w kierunku Ukrainy w rozmowie telefonicznej z prezydentem Władimirem Putinem zaplanowanej na piątek (28 stycznia). Natomiast we wtorek (25 stycznia) podczas wspólnej konferencji prasowej Macrona z kanclerzem Olafem Scholzem przywódcy zapewniali, że Rosja zapłaci wysoką cenę, jeśli zaatakuje swojego sąsiada. Rozmawiali również o wznowieniu rozmów w tzw. formacie normandzkim. Doradcy polityczni z Rosji, Ukrainy, Francji i Niemiec spotkają się w środę (26 stycznia) w Paryżu. (EZ)
  • Do MSZ Ukrainy wezwano ambasador Chorwacji w związku z wypowiedzią prezydenta tego kraju. Zoran Milanović miał stwierdzić, że ukraińska rewolucja godności była „przewrotem”, a dla Ukrainy nie ma miejsca w NATO. Stwierdził również, że w konflikcie Ukrainy z Rosją „stanąłby po rosyjskiej stronie”. Wypowiedzi Milanovicia skrytykował już premier Chorwacji Andrej Plenković. (AW)
  • Ukraina: 45 sportowców udających się na olimpiadę zostało poinformowanych przez ministerstwo sportu, jak zachowywać się w przypadku „prowokacji”. Ukraińscy sportowcy powinni unikać stania obok swoich rosyjskich rywali na Igrzyskach Olimpijskich 2022 w Pekinie, gdy sportowcy z Rosji stoją z flagą. Przyczyną udzielania sportowcom instrukcji było entuzjastyczne i przyjazne podejście jednej z ukraińskich zawodniczek letniej olimpiady w Tokio, Jarosławy Mahuczich, która cieszyła się z medalu wspólnie z Rosjanką Mariją Łasickiene, i została ofiarą hejtu na Ukrainie, co zostało wykorzystane przez rosyjską propagandę. (EZ)
  • „Jest zgoda, że kolejna rosyjska inwazja na Ukrainę będzie się wiązała z ogromnymi kosztami” – tak powiedział po zwołanej przez prezydenta USA Joe Bidena wideonaradzie sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. Z kolei przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel napisał na Twitterze, że „będziemy koordynować naszą reakcję w przypadku dalszej agresji wojskowej na Ukrainę„. Reakcja ta ma być „stanowcza i zjednoczona”. (AW)
  • USA stawiają w stan podwyższonej gotowości 8,5 tys. żołnierzy. Amerykańskie wojska mają wesprzeć kraje wschodniej flanki NATO w razie zagrożenia ich bezpieczeństwa. Decyzja o rozlokowaniu jednostek – według zapewnień Pentagonu – jeszcze nie zapadła. „Nasze przywiązanie do bezpieczeństwa sojuszników z NATO i artykułu piątego jest niepodważalne” – powiedział potwierdzając mobilizację rzecznik Departamentu Obrony USA John Kirby. (AW)
  • Około godziny 21:00 polskiego czasu odbędzie się wideokonferencja prezydenta USA Joe Bidena z przywódcami europejskimi oraz przedstawicielami UE i NATO ws. sytuacji wokół Ukrainy i eskalacji działań Rosji wokół tego kraju. Polskę będzie reprezentował prezydent Andrzej Duda. (AW)
  • Unia Europejska zagroziła Rosji surowymi sankcjami gospodarczymi za kolejną inwazję na Ukrainę. Tak głoszą konkluzje po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych 27 unijnych państw członkowskich Brukseli. W dokumencie podkreślono, że w kwestii europejskiego bezpieczeństwa „nie ma miejsca na strefy wpływów.” Więcej na ten temat piszemy TUTAJ.
  • Wielka Brytania: Premier Boris Johnson ostrzegł Rosję, że ewentualna inwazja na Ukrainę będzie „katastrofalna”. „Wywiad mówi jasno, że 60 rosyjskich grup bojowych znajduje się na granicy z Ukrainą, a plan wojny błyskawicznej, wskutek którego mógłby być zajęty Kijów, jest jednym z tych, które możemy zobaczyć” – przyznał. Zapowiedział także, że w poniedziałek (24 stycznia) odbędzie rozmowę o sytuacji na Ukrainie z przywódcami państw Zachodu. (KW)
  • Kwatera Główna NATO poinformowała w poniedziałek (24 stycznia), że kraje Sojuszu skierują dodatkowe siły do Europy Wschodniej – Dania wysyła na Morze Bałtyckie fregatę, rozmieści również na Litwie myśliwce F-16. Hiszpania także wyśle swoje okręty, rozważa także wysłanie myśliwców do Bułgarii. Francja także wyraziła gotowość do wysłania swoich wojsk do tego kraju. (KW)
  • Ukraina otrzymała od USA drugą partię broni w ramach pomocy obronnej o wartości 200 mln dolarów poinformował minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow w niedzielę (23 stycznia). (EZ)
  • USA: Sekretarz stanu USA Antony Blinken odrzucił ideę nałożenia na Rosję sankcji w związku z sytuacją na Ukrainie już teraz, ponieważ mogłoby to podważyć siłę odstraszania Rosji, jaką obecnie dysponuje Zachód. „Jeśli chodzi o sankcje, to ich celem jest odstraszanie Rosji przed agresją (wobec Ukrainy – red.). Zastosowanie ich teraz osłabi ten efekt odstraszający”, wyjaśnił szef amerykańskiej dyplomacji w programie „State of the Union” telewizji CNN. (AK)
  • Watykan: Papież Franciszek w trakcie niedzielnej (23 stycznia) mszy świętej zaapelował do „wszystkich ludzi dobrej woli o modlitwę o pokój w najbliższą środę”. Tym samym środa 26 stycznia będzie dniem modlitwy o pokój. W trakcie niedzielnego nabożeństwa papież powiedział – „śledzę z zaniepokojeniem wzrost napięć, które grożą zadaniem nowego ciosu pokojowi na Ukrainie i podważają bezpieczeństwo na kontynencie europejskim z jeszcze większymi reperkusjami”. Po jego słowach na Placu św. Piotra rozległy się głośne brawa. (SK)
  • Wielka Brytania: Brytyjskie służby przekazały, że mają informacje wskazujące, że Moskwa chce zainstalować w Kijowie prorosyjskiego przywódcę. Londyn uznaje to za dowód na planowanie rosyjskiej inwazji i okupacji Ukrainy – przekazano w oświadczeniu. „Ten rodzaj spisku jest głęboko niepokojący” – odniosła się do informacji z Wysp rzeczniczka amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Emily Horne. Doniesieniom z Wielkiej Brytanii zaprzeczyło rosyjskie MSZ. Według przekazanego przez brytyjskie MSZ komunikatu, jako potencjalny kandydat na prorosyjskiego przywódcę Ukrainy brany jest pod uwagę były deputowany Jewhen Murajew z byłej prorosyjskiej Partii Regionów, a rosyjskie służby wywiadowcze mają utrzymywać kontakty także z innymi ukraińskimi politykami. Szefowa brytyjskiej dyplomacji oświadczyła, że „jakiekolwiek rosyjskie wtargnięcie militarne na Ukrainę byłoby ogromnym błędem strategicznym o poważnych kosztach”. (MK)
  • USA wsparły Ukrainę uzbrojeniem. Militarna pomoc skierowana na Ukrainę przez prezydenta Joe Bidena dotarła dziś w nocy. Dostarczonych zostało 90 ton broni, w tym amunicji dla znajdujących się na froncie obrońców Ukrainy, poinformowała w sobotę (22 stycznia) na Twitterze ambasada USA na Ukrainie. W komunikacie podkreślono, że w 2021 r. Stany Zjednoczone dostarczyły Ukrainie wsparcie militarne warte ponad 650 mln dolarów, a od 2014 r. do kraju skierowano pomoc wartą łącznie 2,7 mld dol. Dodano, że krok ten świadczy o „nieprzerwanym zaangażowaniu w obronę Ukrainy w obliczu narastającej rosyjskiej agresji”. (MK)
  • Niemcy: Szef niemieckiej marynarki wojennej Kay-Achim Schoenbach odchodzi ze stanowiska. Wiceadmirał złożył rezygnację, która została przyjęta przez minister obrony Christine Lambrecht. Schoenbach wywołał skandal swoimi wypowiedziami na temat konfliktu ukraińskiego. Podczas wizyty w Indiach Schoenbach stwierdził, że Ukraina nie odzyska anektowanego przez Rosję Krymu. – Półwysep Krymski już przepadł, nigdy nie wróci, to fakt – powiedział. Odnośnie prezydenta Rosji Władimira Putina szef niemieckiej marynarki wojennej powiedział, że to, czego Putin naprawdę chce, to szacunek. – Mój Boże, obdarzenie kogoś szacunkiem mało kosztuje, a nawet nic… Można łatwo dać mu szacunek, którego żąda i zapewne na który również zasługuje – stwierdził Schoenbach. Ministerstwo Obrony w Berlinie zdystansowało się od wypowiedzi Schoenbacha. (MK)
  • Ukraina: Mieszkańcy Charkowa, przemysłowego miasta leżącego na wschodniej Ukrainy, przygotowują się na na najgorsze, zapewniając, że zostaną i będą walczyć. Rosja zaprzeczyła planom ataku na Ukrainę, chociaż prezydent Wołodymyr Zełenski określił Charków jako możliwy cel militarnej agresji. (KR)
  • Polska: Co trzeci Polak chce militarnego wsparcia dla Ukrainy w przypadku agresji Rosji, wynika z sondażu SW Research dla Rzeczpospolitej. Na pytanie czy NATO powinno udzielić wsparcia Ukrainie w przypadku rosyjskiej agresji 36,4 proc. ankietowanych odpowiedziało „tak, powinno to być wsparcie militarne”, 25,2 proc. uważa, że wsparcie powinno być pozamilitarne, a 9,8 proc. jest zdania, że NATO nie powinno udzielać wsparcia Ukrainie. 28,6 proc. nie ma zdania w tej kwestii. (PB)
  • Wielka Brytania: Szefowa brytyjskiej dyplomacji Liz Truss odwiedzi w lutym Moskwę i spotka się ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem. Rozmowy mają być poświęcone zagrożeniu interwencją wojskową Rosji na Ukrainie. Truss znana jest z krytycznego podejścia do działań Kremla, a wczoraj (21 stycznia) wezwała Władimira Putina, by „odstąpił i wycofał się z Ukrainy, zanim popełni ogromny błąd strategiczny”. (PB)

Sikorski o rosyjskim zagrożeniu: Czas, aby Europa obudziła się ze strategicznej drzemki [WYWIAD]

Jakie nieszczęście u naszych granic musi się zdarzyć, abyśmy jako Europejczycy obudzili się wreszcie z tej drzemki strategicznej, w której od 30 lat trwamy – pyta europoseł Radosław Sikorski.

Ukraina w NATO? Póki co nie ma takiej opcji [WYWIAD]

„Członkostwo Gruzji i Ukrainy w NATO w najbliższej przyszłości nie jest możliwe, a alternatywa – dozbrajanie Ukrainy – to skomplikowana kwestia”

Wszystko co ważne w Europie i na świecie na EURACTIV.pl

Zapraszamy także do czytania codziennego przeglądu informacji z europejskich stolic – The Capitals – aby być na bieżąco z najważniejszymi wydarzeniami w Unii Europejskiej.