Urzędnik EMA: Jest związek między szczepionką AstraZeneca a przypadkami zakrzepów

Wciąż pojawiają się pytania co do bezpieczeństwa szczepionki firmy AstraZeneca źródło: ccnull.de/fot. Tim Reckmann (CC-BY-NC 3.0)

Wciąż pojawiają się pytania co do bezpieczeństwa szczepionki firmy AstraZeneca, źródło: ccnull.de/fot. Tim Reckmann (CC-BY-NC 3.0)

Istnieje „jasny związek” między podawaniem szczepionki AstraZeneca a przypadkami zakrzepicy, stwierdził w wywiadzie dla włoskiego dziennika Marco Cavaleri, wysoko postawiony urzędnik Europejskiej Agencji Leków. Wkrótce EMA ma przekazać nowe stanowisko w tej sprawie.

 

„Moim zdaniem obecnie możemy już powiedzieć, że istnieje jasny związek (przypadków zakrzepów w naczyniach krwionośnych transportujących krew do mózgu – red.) ze szczepionką”, powiedział szef oddziału ds. weryfikacji szczepionek w EMA Marco Cavaleri w opublikowanym we wtorek (6 kwietnia) wywiadzie dla dziennika „Il Messaggero”. Zastrzegł jednak, że „wciąż nie wiemy, co powoduje taką reakcję”.

Urzędnik nie przestawił żadnych argumentów na poparcie wysuniętej przez siebie tezy. Ocenił jednak, że prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu EMA oficjalnie potwierdzi związek między szczepionką a przypadkami zakrzepicy, choć zapewne nie sprecyzuje, jakim grupom wiekowym można w miarę bezpiecznie podawać szczepionkę.

Brytyjsko-szwedzki producent odmówił komentarza w sprawie. Wcześniej firma twierdziła, że przeprowadzone badania kliniczne nie wskazały na występowanie zakrzepów jako  możliwej konsekwencji przyjęcia szczepionki.

AstraZeneca zmienia nazwę szczepionki na Vaxzevria. Niemcy zmieniają zasady jej podawania

Od teraz pierwszeństwo w Niemczech do otrzymania szczepionki brytyjsko-szwedzkiego producenta będą miały osoby w wieku 60 lat i starsze.

EMA: Badania trwają, wyniki będą podane wkrótce

Europejska Agencja Leków poinformowała, że dokładniejsze badania nad bezpieczeństwem szczepionki AstraZeneca trwają, a nowe wnioski na podstawie ich rezultatów zostaną przedstawione dziś lub jutro (7/8 kwietnia).

W ubiegłym tygodniu Agencja poinformowała, że nie jest w stanie określić „grup ryzyka” (np. płci lub grupy wiekowej), które byłyby narażone na pojawianie się zakrzepów po podaniu szczepionki, gdyż są to zbyt rzadkie przypadki. Wzmożone występowanie takich objawów zaobserwowano u kobiet młodych i w średnim wieku, ale na razie EMA wstrzymuje się od wysuwania pochopnych wniosków.

Była to odpowiedź na wyniki badań niemieckich specjalistów. Przed tygodniem niezależny panel ekspertów w Niemczech odradził podawanie szczepionki AstraZeneca osobom poniżej 60. roku życia z uwagi na zwiększone ryzyko powstawania zakrzepicy w pierwszych dniach po podaniu szczepionki.

Niemiecki rząd posłuchał rekomendacji i postanowił, że od tej pory szczepionki brytyjsko-szwedzkiego koncernu będą stosowane w pierwszej kolejności u osób 60-letnich i starszych. Dopuszczalne są jednak wyjątki po konsultacji z lekarzem. Także inne kraje, jak Francja czy Holandia, ograniczyły lub wstrzymały podawanie preparatu młodszym osobom do czasu opublikowania przez EMA ostatecznego oświadczenia.

Wcześniej EMA w oficjalnym oświadczeniu stwierdziła, że nie ma dowodów na powiązania między przypadkami zakrzepów a preparatem brytyjsko-szwedzkiego producenta, a zyski z przyjęcia szczepionki są większe niż ewentualne zagrożenie.

Stwierdzenie to zostało wydane po zbadaniu 44 przypadków tzw. zakrzepicy zatok żylnych mózgu (CVST) na skutek wzmożonego krzepnięcia krwi spośród 9,2 mln osób w Unii Europejskiej, którym podano szczepionkę AstraZeneca. Skuteczność i bezpieczeństwo preparatu potwierdziła też Światowa Organizacja Zdrowia.

Zatwierdzona w UE szczepionka AstraZeneca nie jest bezpieczna? – FEJK MIESIĄCA

Przekonanie to jest efektem przede wszystkim masowej paniki i celowo rozsiewanych fake newsów.

Naukowcy próbują ustalić przyczyny zakrzepów

Jak podkreśla agencja Reutera, także wielu niezależnych naukowców bada obecnie przyczyny możliwego związku między brytyjsko-szwedzką szczepionką a obserwowanymi w pierwszych dniach lub tygodniach po podaniu preparatu.

Jedna z teorii głosi, że w rzadkich przypadkach może on powodować powstawanie w organizmie nietypowych przeciwciał. Niektórzy próbują też zbadać domniemane powiązania występowania poszczepiennej zakrzepicy z przyjmowaniem przez pacjentki środków antykoncepcyjnych, część spośród których zdaniem lekarzy również może sprzyjać powstawaniu zakrzepów.

W innym wywiadzie, tym razem dla dziennika „La Stampa”, Armando Genazzani, członek Komitetu ds. Produktów Leczniczych Stosowanych u Ludzi (CHMP) w EMA stwierdził, że „istnieje prawdopodobieństwo” powiązania między szczepionką a przypadkami zakrzepicy.

Większość badaczy uważa jednak, że na razie nie ma podstaw, by z całą pewnością wypowiadać się o skutkach zdrowotnych przyjmowania szczepionki AstraZeneca, które nie mogłyby mieć miejsca po podaniu innych szczepionek opartych na podobnej technologii.