Szwedzka lewica chce referendum ws. dołączenia do NATO

Szwecja współpracowała z NATO m.in. podczas misji w Afganistanie, źródło: Wikipedia, fot. Brindefalk (CC BY 2.0)

Szwedzi są najbardziej przychylnie nastawieni z obywateli UE do inwestowania w obronę, wynika z nowego sondażu Novus. / źródło: Wikipedia, fot. Brindefalk (CC BY 2.0)

Do przeprowadzenia referendum w sprawie dołączenia do NATO wezwał w czwartek (28 kwietnia) lider Partii Lewicy Nooshi Dadgostar.

 

Europa kryzysów oczami lewicy. DEBATA Z LESZKIEM MILLEREM


 

Partia Lewicy (V) sprzeciwia się staraniom Szwecji o członkostwo w NATO i uważa, że kraj powinien pozostać niezaangażowany wojskowo w żaden z sojuszy.

Ugrupowanie podkreśla, że dołączenie do Sojuszu utrudniłoby prowadzenie niezależnej polityki zagranicznej w sposób wiarygodny, a zamiast tego naraziłoby kraj na udział w wojnach i konfliktach.

Lider Partii Lewicy Nooshi Dadgostar chce jednak przeprowadzenia referendum w tej sprawie. „Jeśli Szwedzi będą chcieli się przyłączyć (do NATO – red.), oczywiście będziemy musieli to uszanować”, zauważył i podkreślił, że należy przedyskutować także możliwość przeprowadzenia referendum podczas jesiennych wyborów parlamentarnych.

Wskazał jednocześnie, że w ostatnich wyborach większość wyborców wybrała partie, które obiecały nie przystąpić do NATO. Przypomniał także o oświadczeniu ministra obrony Szwecji Petera Hulqvista, który obiecał, że kraj nie wejdzie do NATO, dopóki będzie on sprawował swój urząd.

Stanowisko rządzących zmieniło się po wybuchu wojny w Ukrainie. Sekretarz Szwedzkiej Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Tobias Baudin przekazał, że decyzja w sprawie dołączenia do NATO może zostać podjęta przez zarząd partii ok. 12 maja. Oczekuje się, że gdyby Szwecja zdecydowała się na przystąpienie do Sojuszu, mogłaby to zrobić razem z Finlandią, która także to rozważa.

Tymczasem niektóre kraje członkowskie już teraz podkreślają, że uszanują taką decyzję. Chodzi m.in. o Grecję. Jej premier Kyriakos Mitsotakis spotkał się w czwartek (28 kwietnia) z szefową fińskiego rządu Sanną Marin.

„Chciałbym powtórzyć, że to ludność Finlandii i tylko ludność Finlandii może dokonać tak ważnego wyboru. Jeśli o mnie chodzi, Grecja będzie szanować suwerenną decyzję narodu fińskiego, biorąc pod uwagę naszą bliską współpracę w ramach UE i oczywiście wieloletnie partnerstwo między Finlandią a Sojuszem”, powiedział Mitsotakis.

Marin podkreśliła, że decyzja o przystąpieniu do NATO zostanie podjęta „wkrótce”.