Szkoły w Polsce od 1 września otwarte

1 września w polskich szkołach wraca stacjonarne nauczanie (Photo by Ben White on Unsplash)

1 września w polskich szkołach wraca stacjonarne nauczanie (Photo by Ben White on Unsplash)

Ma jednak nie być obowiązku zakrywania w nich ust i nosa. Natomiast zapewne będzie mierzenie uczniom i nauczycielom temperatury, regularna dezynfekcja pomieszczeń oraz zakaz wchodzenia osób z zewnątrz.

 

Wytyczne co do uruchomienia szkół ogłosił dziś minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski. „Planujemy, że 1 września rok szkolny tradycyjnie rozpocznie się w szkołach, zajęcia będą odbywały się w budynku szkolnym w salach lekcyjnych” – powiedział szef MEN.

Dodał jednak, że zajęcia lekcyjne będą się odbywały z zachowaniem dodatkowych reguł sanitarnych. Nie będzie co prawda obowiązku zakrywania w klasach czy na korytarzach ust i nosa, ale każda wchodząca do szkolnego budynku osoba będzie miała obowiązek dezynfekcji rąk. „Tam, gdzie będzie większa grupa, to zasłanianie ust i nosa powinno obowiązywać, natomiast podczas standardowych zajęć nie przewidujemy takiego obowiązku” – podkreślił Piontkowski.

Wstęp do szkół będą mieli jedynie uczniowie, nauczyciele oraz pracownicy danej placówki edukacyjnej. Nie będzie natomiast wolno wchodzić innym osobom. Przyprowadzający młodsze dzieci rodzice bądź opiekunowie nie będą mogli mieć gorączki lub objawów choroby dróg oddechowych.

Również uczniowie i nauczyciele mają przychodzić do szkół zdrowi, więc prawdopodobnie będzie im mierzona temperatura. Bardziej szczegółowe wytyczne (opublikowane na stronie internetowej MEN) dotyczą wydawania posiłków czy postępowania w razie stwierdzenia objawów chorobowych u ucznia już w trakcie lekcji.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Zdalna nauka tylko w wyjątkowych okolicznościach

Wytyczne przygotowano we współpracy z Głównym Inspektoratem Sanitarnym. „One mówią, w jaki sposób zorganizować prace szkół i placówek oświatowych tak, aby uczniowie, nauczyciele, personel, mogli czuć się bezpiecznie. To nie jest żadna rewolucja, to są zasady, które obowiązywały jeszcze przed wakacjami, ale teraz zostały zmodyfikowane w oparciu o nasze doświadczenia z koronawirusem” – wyjaśniał minister Piontkowski.

Nauczyciele mają jednak apelować do uczniów, aby regularnie myli ręce. Przede wszystkim po korzystaniu z toalety i przed posiłkami. Mają też uświadamiać dzieci i młodzież o zagrożeniach podczas epidemii. Jeśli do szkoły będzie musiał wejść ktoś z zewnątrz, obowiązkowa będzie dla niego maseczka.

Gdy dziennikarze pytali czy na życzenie rodziców możliwe będzie w niektórych szkołach utrzymanie zdalnego nauczania, minister edukacji narodowej odpowiedział: „Szanowni państwo, rodzice nie są epidemiologami. My nasze wytyczne konsultowaliśmy z GIS i innymi podmiotami. Jesteśmy gotowi na bezpieczny powrót do tradycyjnej nauki”.

Ale w wytycznych opracowano trzy warianty, które zostaną zastosowane odpowiednio do rozwoju epidemii w Polsce. Wariant A zakłada powrót do tradycyjnej nauki stacjonarnej w szkołach, ale w niektórych regionach, po skonsultowaniu się z Powiatowym Inspektorem Sanitarnym dyrektorzy placówek będą mogli korzystać z wariantów B i C.

Ten pierwszy zakłada system mieszany zakładający odesłanie niektórych uczniów (np. niektórych roczników) do nauki zdalnej na określony czas, drugi dotyczy zaś sytuacji, w której na pewien czas będzie trzeba całkowicie zawiesić stacjonarny tryb nauki i przejść w całości na nauczanie zdalne.

„To jednak scenariusze na nadzwyczajne wydarzenia. Potrzeba tu będzie wyraźna opinia Sanepidu” – zastrzegał Dariusz Piontkowski. „Podstawowym modelem będzie powrót do zajęć w szkołach z zachowaniem zasad bezpieczeństwa” – dodał.

Dzieci zakażają koronawirusem mocniej niż dorośli?

Czy powinno otwierać się szkoły w Polsce i w Europie?

Piontkowski: Weźcie rower albo idźcie pieszo

Minister edukacji narodowej zachęcał też uczniów, aby w drodze do szkoły też byli ostrożni i w miarę możliwości nie korzystali z transportu publicznego. „Zachęcam uczniów do korzystania z rowerów lub pokonywanie drogi do szkoły pieszo. Uczniowie nie powinni też przynosić dodatkowych przedmiotów, tylko wyłącznie te, które są potrzebne w szkole. Nie powinni dzielić się przyborami z kolegami i koleżankami” – podkreślał Piontkowski.

Oznajmił również, że obowiązkowe będzie częste wietrzenie szkolnych klas oraz wszystkich pomieszczeń wspólnych.