Stoltenberg: Rosja celowo wywołała kryzys energetyczny i żywnościowy

NATO, Jens Stoltenberg

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg / fot. via NATO [NATO Newsroom]

„Wojna Rosji przeciwko Ukrainie stanowi największe zagrożenie dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego od dekad”, stwierdził szef NATO Jens Stoltenberg. Zarzucił Moskwie, że ta umyślnie wywołała kryzys żywnościowy i energetyczny, będący konsekwencją konfliktu zbrojnego.

 

 

„Rosja prowadzi brutalną wojnę przeciwko narodowi ukraińskiemu, powodując śmierć i zniszczenie na wielką skalę oraz daleko idące konsekwencje o zasięgu globalnym”, stwierdził na konferencji prasowej w Brukseli przed rozpoczęciem spotkania ministrów obrony Sojuszu sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

„Pokazuje to wyraźnie kryzys żywnościowy i energetyczny celowo wywołany przez Rosję”, dodał.

Zdaniem Stoltenberga „wojna Rosji przeciwko Ukrainie stanowi największe zagrożenie dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego od dekad”.

Rosja przykręca kurek. Niemcy i Włochy dostają coraz mniej gazu

Rosjanie powiadomili Niemców, że od dziś (16 czerwca) dostaną o 60 proc. mniej gazu. Kanclerz Niemiec mówi o działaniu politycznym.

Państwa NATO będą nadal wysyłać broń Ukrainie

„W tym niebezpiecznym świecie musimy wzmocnić NATO i nadal wspierać naszych partnerów”, ocenił szef NATO. „Sojusznicy będą dalej dostarczać sprzęt wojskowy, którego Ukraina potrzebuje, by wygrać, w tym ciężkie uzbrojenie i systemy dalekiego zasięgu”, zapewnił.

Dodał, że przywódcy państw NATO zdają sobie sprawę z presji czasowej. „Dlatego w ciągu ostatnich miesięcy (…) zwiększyliśmy wsparcie”, podkreślił.

„Należy zauważyć, że teraz dostarczamy więcej broni dalekiego zasięgu, więcej zaawansowanych systemów obrony przeciwlotniczej, zaawansowanej artylerii, ciężkiego uzbrojenia spełniającego nowoczesne natowskie standardy niż wcześniej. Oznacza to, że potrzeba więcej czasu, żeby wyszkolić (ukraińskich żołnierzy – red.) w używaniu tej broni”, zwrócił uwagę Stoltenberg.

„Istnieje pilna potrzeba wsparcia. Ukraina jest w bardzo trudnej sytuacji. Trzeba zwiększyć pomoc”, zaznaczył.

Turcja odrzuciła spotkanie z Finlandią i Szwecją. Ich akcesja do NATO najwcześniej za rok?

Ankara utrzymuje sprzeciw wobec przyjęcia do NATO Szwecji i Finlandii, które wniosek o członkostwo złożyły w ubiegłym miesiącu.

„Rosja groziła też NATO”

Sekretarz generalny przypomniał też, że w ostatnich miesiącach przed rosyjską inwazją na Ukrainę Kreml wysłał do kwatery głównej NATO Brukseli postulaty, obejmujące wycofanie natowskich oddziałów i infrastruktury z terytoriów krajów, które przystąpiły do Sojuszu po 1997 r.

„Oczywiście Rosja groziła Ukrainie, ale groziła również NATO, domagając się zaprzestania ekspansji NATO oraz usunięcia wszystkich wojsk i infrastruktury (NATO – red.) z krajów sojuszniczych, które zostały przyjęte do Sojuszu po 1997 roku”, zwrócił uwagę. Podkreślił również, że w przesłanej wówczas do Moskwy odpowiedzi NATO odmówiło spełnienia tych żądań.

„Gdybyśmy się na to zgodzili, złamalibyśmy podstawową zasadę, zgodnie z którą każdy kraj może samodzielnie decydować o swoim losie” i o tym, do jakich sojuszy chce przystąpić, wskazał. „Ponadto oznaczałoby to stworzenie członkostwa pierwszej i drugiej kategorii”, dodał.

„Oczywiście nie zgodziliśmy się na to, ale to w sposób wyraźny pokazuje, że cele Rosji sięgają poza Ukrainę i dlatego musimy ją wspierać, ale też wzmacniać zdolności odstraszania we wschodniej części Sojuszu”, zaznaczył Norweg.

Dodał, że w momencie inwazji na Ukrainę Rosja de facto wycofała się z Aktu Stanowiącego o Wzajemnych Stosunkach, Współpracy i Bezpieczeństwie, zawartego z Sojuszem w 1997 r.