Koronawirus: Protesty w Belgradzie po wprowadzeniu godziny policyjnej. Sytuacja w szpitalach „alarmująca”

Prezydent Serbii Aleksandar Vučić (na zdj.) określił sytuację epidemiczną w stolicy kraju, Belgradzie, gdzie szpitale są już pełne chorych, jako "alarmującą" i "krytyczną".

Prezydent Serbii Aleksandar Vučić (na zdj.) określił sytuację epidemiczną w stolicy kraju, Belgradzie, gdzie szpitale są już pełne chorych, jako "alarmującą" i "krytyczną". / Foto via Facebook @Александар Вучић

Prezydent Serbii Aleksandar Vučić zapowiedział we wtorek (7 lipca) ponowne wprowadzenie godziny policyjnej w stolicy kraju Belgradzie w trakcie najbliższego weekendu z uwagi na najwyższy wskaźnik dobowy zgonów na koronawirusa. Decyzja władz sprowokowała protesty w Belgradzie, m.in. przed budynkiem parlamentu.

 

 

 

Godzina policyjna będzie obowiązywać od godz. 18 w piątek (10 lipca) do godz. 5 rano w poniedziałek (13 lipca). W Belgradzie zakazane zostaną wszystkie zgromadzenia publiczne powyżej pięciu osób, jak również spotkania w przestrzeniach zamkniętych.

Vučić określił sytuację epidemiczną w stolicy kraju, Belgradzie, gdzie szpitale są już pełne chorych, jako „alarmującą” i „krytyczną”.

USA oficjalnie wycofuje się z WHO / Nowy rząd we Francji // Europa i świat w skrócie

Donald Trump oficjalnie wyprowadza USA z WHO. Nowy premier Jean Castex ogłasza skład swojego gabinetu. Turcja grozi UE odpowiedzią w razie kolejnych sankcji – Informacje z Europy i świata.

Serbia: Protesty przed parlamentem

W odpowiedzi na przywrócenie restrykcji na ulice Belgradu wyszły tysiące osób. Protestujący zebrali się przed siedzibą parlamentu, gdzie skandowali antyrządowe i antyprezydenckie hasła, m.in. „Stop Vučić”, „Rezygnacja”. Użyto kamieni, a policja odpowiedziała gazem łzawiącym.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że w ciągu ostatniej doby zmarło w Serbii z powodu koronawirusa 13 osób, co jest najwyższym dziennym przyrostem zgonów w tym kraju od początku pandemii. Potwierdzonych zostało 299 zakażeń. Łącznie w Serbii stwierdzono od początku pandemii 16 719 przypadków koronawirusa i 330 zgonów.

„Nikt nie wytrzyma tych liczb, nie chcemy nadwyrężać naszych lekarzy”, podkreślił w telewizyjnym przemówieniu Vučić, ogłaszając decyzję o godzinie policyjnej w weekend. Dodał, że w szpitalach przebywa 4 tys. pacjentów, chorych na COVID-19. A lekarze już skarżą się na pracy i brak środków do walki z chorobą.

Koronawirus: W Belgradzie stan alarmowy. Grecja zamyka granicę przed Serbami

Władze ogłosiły wprowadzenie stanu alarmu epidemicznego w stolicy Serbii – Belgradzie. Ma to związek ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem.

Serbia: Obustronne restrykcje z Czarnogórą

Wprowadzenie godziny policyjnej w Belgradzie nastąpiło zaledwie w dwa dni po tym, jak władze ogłosiły wprowadzenie stanu alarmu epidemicznego w stolicy Serbii. Belgrad odpowiada za ponad 80 proc. wszystkich potwierdzonych nowych zakażeń w kraju.

Epidemiolog Predrag Kon powiedział w piątek (3 lipca) w rozmowie z serbską telewizją, że aktywność koronawirusa w Belgradzie jest najwyższa od czasu wybuchu epidemii. „Intensywność wirusa w Serbii jest największa w stolicy. Od początku epidemii nie notowaliśmy takiej liczby nowych zakażeń (…)”.

We wtorek (7 lipca) Czarnogóra, powołując się na zagrożenie koronawirusem, wprowadziła obowiązkową kwarantannę dla wszystkich osób przybywających z Serbii. Na podobny krok zdecydowały się władze Serbii, które poinformowały we wtorek o wprowadzeniu 14-dniowego okresu samoizolacji dla obywateli Czarnogóry, którzy przybywają do Serbii. Grecja z kolei zabroniła w poniedziałek (6 lipca) serbskim turystom wjazdu do kraju.