Nie żyje lider Państwa Islamskiego na Saharze

Sahel, Mali, Sakara, państwo islamskie, niger, francja, Macron, ISIS

Francuski żołnierz biorący udział w operacji "Barkhane" w Nigrze. / Foto via wikipedia [LeGrandJardin]

Francuskie siły wojskowe zabiły islamskiego bojownika Adnana Abu Walida al-Sahrawiego, przywódcę Państwa Islamskiego na Saharze (EIGS). Był on jednym z najbardziej krwawych i najbardziej poszukiwanych terrorystów w regionie. Jego grupa stoi za większością ataków terrorystycznych w Burkina Faso, Mali oraz Nigrze.

 

 

Prezydent Francji Emmanuel Macron napisał za pośrednictwem mediów społecznościowych, że to „jeden z największych sukcesów kampanii przeciwko dżihadystom w regionie Sahelu”.

EIGS – utworzony w 2015 r. przez al-Sahrawiego, byłego członka Frontu Polisario w Saharze Zachodniej, a następnie dżihadystycznego ruchu Al-Kaida Islamskiego Maghrebu (AQIM) – został uznany za „priorytetowego wroga” w regionie Sahelu na szczycie w Pau we Francji w styczniu 2020 r. Odbyło się tam wtedy spotkanie rządu francuskiego z wysłannikami tzw. Grupy G5, czyli Burkiny Faso, Czadu, Mali, Mauretanii i Nigru.

Zabity przez Francuzów Adnan Abu Walid al-Sahrawi stoi za zabójstwem 9 sierpnia br. co najmniej sześciu francuskich pracowników organizacji humanitarnych oraz ich nigeryjskich przewodników. We wrześniu Państw Islamskie przyznało się do ataku.

Mali: Wojskowy zamach stanu. Pojmany prezydent zrezygnował. Dlaczego doszło do buntu żołnierzy?

Przesilenie polityczne w Mali. Wielotygodniowy kryzys polityczny osiągnął apogeum.

EIGS aktywne na pograniczu Mali, Nigru i Burkina Faso

Macron uściślił na Twiterze, że przywódca dżihadystycznej grupy Państwo Islamskie na Wielkiej Saharze (EIGS), Adnan Abu Walid al Sahrawi, został „zneutralizowany” przez siły francuskie.

Francuska minister obrony Florence Parly sprecyzowała w mediach społecznościowych, że atak przeprowadzono w ramach operacji Barkhane.

Eksperci zwracają uwagę, że EIGS jest odpowiedzialne za większość ataków w regionie na granicy Mali, Nigru i Burkina Faso. Tak zwany obszar trzech granic jest stałym celem ataków dwóch zbrojnych ugrupowań dżihadystycznych: Państwa Islamskiego na Wielkiej Saharze (EIGS) oraz powiązanej z Al-Kaidą Grupy Wspierania Islamu i Muzułmanów (GSIM).

Paryż po raz pierwszy wysłała wojska do Mali w 2013 r. po tym, jak islamscy bojownicy opanowali północ kraju i rozmieściła tysiące żołnierzy w szerszym regionie Sahelu, gdzie wraz z lokalnymi siłami prowadzą operacje przeciwko islamskim rebeliantom powiązanym z Al-Kaidą i Państwem Islamskim.

Jednak w ostatnich miesiącach władze w Paryżu zdecydowały o znacznej redukcji sił w ramach operacji Barkhane obejmującej także inne kraje tego regionu. Francja zamierza wycofać 40 proc. żołnierzy przed końcem roku.

Zamiast tego Paryż ma teraz pomagać lokalnym rządom, skoncentrować się na punktowych operacjach antyterrorystycznych i wsparciu bojowym dla lokalnych armii, dodatkowo angażując wokół tych działań także międzynarodowy sojusz z udziałem Europejczyków. To właśnie na szczycie w Pau Macron uzgodnił z liderami państw regionu nową strategię, uznając m.in. za priorytetowy cel w walce z terroryzmem obszar zwany trzema granicami.

Sahel kluczowy dla Europy

Na przełomie czerwca i lipca br. we współpracy z najsilniejszą w regionie armią nigeryjską, Francuzi w ramach operacji Barkhane zaatakowali EIGS w obszarze trzech granic, zabijając co najmniej dwóch ważnych ludzi Al Saharawiego.

Jednak to on nadal pozostał głównym celem wojskowym. Raporty wywiadowcze wskazywały, że poruszała się z ogromną łatwością między granicami trzech krajów, a jej główne bazy znajdowały się między Menaką w Mali a północą regionu Tillabéri w Nigrze.

Potwierdzenie informacji francuskich władz oznaczać będzie poważny cios dla EIGS w regionie tej grupy terrorystycznej, ale jednocześnie będzie jednym z najważniejszych sukcesów francuskiej koalicji antyterrorystycznej w Sahelu

Region te ma kluczowe znaczenie dla Europy, gdyż jest dziś najpoważniejszym gniazdem islamskiego ekstremizmu zdolnym do eksportu dżihadystycznego terroryzmu. W dodatku odgrywa kluczową rolę w migracji i przemycie.

Francja grozi wycofaniem z Mali swoich wojsk, po tym jak znów doszło tam do wojskowego przewrotu

Po tym jak drugi raz w ciągu zaledwie roku wojsko przejęło władzę w Mali, prezydent Francji zagroził wycofaniem stamtąd oddziałów francuskich, które wspierają Malijczyków w walce z dżihadystami.

 

Przewrót wojskowy w Mali miał miejsce tydzień temu (24 maja). Wojsko aresztowało wówczas …

Rosjanie aktywni w Mali

Informacja o zabiciu Adnana Abu Walida al-Sahrawiego zbiega się z ostrzeżeniami formułowanymi przez Niemcy i Francja ostrzegły w środę (15 września) rząd Mali, że umowa z rosyjską prywatną firmą Grupa Wagnera „podważy” współpracę z rządem w Bamako w ramach misji szkoleniowej UE (EUTM Mali).

Według francuskich mediów oraz Agencji Reutera Grupa Wagnera będzie wkrótce aktywna w Mali, ponieważ władze tego kraju są bliskie zawarcia porozumienia z Rosjanami. Kreml dementuje.

Niemcy i Francja ostrzegają władze w Mali przed współpracą z grupą rosyjskich najemników

Sahel ma kluczowe znaczenie dla Europy, gdyż jest dziś najpoważniejszym gniazdem islamskiego ekstremizmu zdolnym do eksportu dżihadystycznego terroryzmu.