Rząd ogłasza trzeci etap odmrażania polskiej gospodarki

Premier Mateusz Morawiecki, fot. Krystian Maj (KPRM)

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił szczegóły trzeciego etapu znoszenia przeciwepidemicznych obostrzeń. Od przyszłego tygodnia znów będą mogły funkcjonować salony fryzjerskie i kosmetyczne, a także lokale gastronomiczne.

 

Trzeci etap odmrażania polskiej gospodarki rozpocznie się w najbliższy poniedziałek (18 maja) Tego dnia wznowić działanie będą mogły m.in. salony fryzjerskie, gabinety kosmetyczne oraz lokale gastronomiczne.

We wszystkich tych miejscach będzie jednak trzeba przestrzegać specjalnych norm sanitarnych. Przede wszystkim zarówno goście i klienci, jak i obsługa (w restauracjach nie tylko kelnerzy i barmani, ale także pracownicy kuchni) będą musieli zasłonić usta i nos. Goście restauracji będą mogli zdjąć maseczkę lub chustkę dopiero, gdy usiądą już przy stoliku.

W lokalach gastronomicznych wprowadzono także limit obsługiwanych naraz gości – 1 gość na 4 m2 powierzchni lokalu. Między stolikami będzie trzeba utrzymać odległość minimum 2 metrów. Może ona zostać zmniejszona do 1 metra, o ile między stolikami pojawią się specjalne przegrody.

Premier Mateusz Morawiecki zachęcał też, aby lokale gastronomiczne otwierały ogródki. „Na świeżym powietrzu, jak mówią nam epidemiolodzy, jest bezpieczniej. Tam, gdzie można, w taki sposób będą funkcjonowały te lokale gastronomiczne” – powiedział szef polskiego rządu.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Łatwiejsze uprawianie sportu

Od poniedziałku więcej osób będzie mogło także naraz korzystać z otwartych miejsc uprawiania sportu, czyli stadionów, bieżni, orlików oraz innych boisk. „Będzie można także korzystać z sal i hal sportowych oraz gimnastycznych różnego rodzaju, ale też z pewnym ograniczeniem liczby osób, które będą mogły tam dbać o zdrowie poprzez sport” – stwierdził Morawiecki.

„Chcemy też umożliwić organizowanie prób, ćwiczeń i indywidualnych zajęć na uczelniach artystycznych, np. muzycznych” – dodał premier. Wyjaśnił, że to „wyjście naprzeciw studentom uczelni muzycznych, którzy przygotowują się do egzaminów, konkursów w przyszłości, a także artystom, którzy muszą odbywać różnego rodzaju czynności, próby oraz filmowcom, którzy – z zachowaniem rygorów sanitarnych chcą wrócić do swoich projektów.”

Zwiększony zostanie również limit osób w transporcie publicznym. Do pojazdu będzie mogła wejść liczba osób równa 30 proc. miejsc siedzących i stojących, ale przy zastrzeżeniu, że połowa miejsc i tak pozostanie wolna.

„Jeśli do tej pory mieliśmy 50 miejsc siedzących w jakimś pojeździe, to można było wpuścić 25 pasażerów. Według nowych zasad jeśli jest 50 siedzących i 100 stojących, to będzie to ok. 45 pasażerów. To znaczący przyrost, ale przy utrzymaniu odpowiedniego dystansu” – wyliczał premier. Ostateczne decyzje podejmą jednak instytucje, którym podlega transport publiczny, czyli np. samorządy albo władze miast.

Natomiast już od niedzieli (17 maja) zniesione zostaną ograniczenia liczby osób, jakie mogą w jednej chwili przebywać w kościołach i innych miejscach kultu religijnego. Będzie to jedna osoba na 10 m2 powierzchni. Obecnie obowiązuje limit 5 osób plus osoba sprawująca nabożeństwo bez względu na rozmiar kościoła, kaplicy czy domu modlitwy. Premier Morawiecki wyjaśnił, że ta decyzja zapadła „na setne urodziny naszego wielkiego rodaka Jana Pawła II, który zmienił losy świata, zmienił losy Polski.”

Do 12 czerwca pozostaną natomiast utrzymane kontrole graniczne oraz zakaz wjazdu dla cudzoziemców, którzy nie są członkami bliskiej rodziny polskich obywateli lub nie mieszkają w naszym kraju na stałe.

Branża turystyczna zwalnia pracowników. TUI aż 8 tysięcy

Branża turystyczna znalazła się przez pandemię koronawirusa SARS-CoV-2 w ogromnym kryzysie. Wielu touroperatorów zdecydowało się na grupowe zwolnienia w tym największa firma turystyczna w Europie – niemiecka TUI, która chce zwolnić 8 tys. osób.

 

Zamknięte hotele, parki rozrywki czy muzea, a …

Co ze szkołami?

Występujący na konferencji obok szefa rządu minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski poinformował, że od poniedziałku możliwe będą zajęcia praktyczne m.in. w szkołach policealnych, branżowych, technikach oraz zajęcia pozaszkolne np. w domach kultury. Tego dnia mogą również wrócić do działalności schroniska młodzieżowe.

Szef MEN przekonywał, że szybkie zamknięcie szkół i przejście na zdalne nauczanie znacznie pozwoliło ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa w kraju, ale – jak zauważył – „nie wszystko da się przekazać w formie zdalnej”. Minister powiedział też, że podległy mu resort przygotowuje wytyczne odnośnie przeprowadzenia egzaminu maturalnego oraz egzaminu ósmoklasisty.

„W szkołach jest stopniowa możliwość powrotu do tradycyjnych zajęć i trzeba to robić tak, żeby było to bezpieczne dla uczniów, nauczycieli i ich rodzin. Od 25 maja uczniowie techników będą mieli możliwość odbycia praktyk zawodowych i staży uczniowskich u pracodawców, o ile wyrażą na to zgodę. Od 1 czerwca chcemy, aby nie tylko uczniowie ostatnich klas mieli możliwość konsultacji z nauczycielami, ale także, aby wszyscy inni uczniowie mogli spotkać się ze swoimi nauczycielami i wyjaśnić te fragmenty materiału, które były trudniejsze, i porozmawiać z nimi o ocenach” – powiedział minister Piontkowski.

Od 25 maja rodzice, którzy mają dzieci w klasach 1-3 będą mogli skorzystać – jak to ujął szef MEN – „z funkcji opiekuńczej szkoły.” „Jeżeli nie mogą pogodzić opieki nad swymi dziećmi z pracą zawodową, to – tak jak w przedszkolach – będą mogli posłać dzieci do szkoły. Tam, oprócz opieki nad tymi dziećmi, nauczyciele nauczania wczesnoszkolnego zaoferują także jakąś formę zajęć dydaktycznych. Podstawa programowa nadal będzie jednak realizowana, także zdalnie” – mówił minister edukacji.

Prezydent podpisał nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego

Nowy dokument zastąpi poprzedni obowiązujący od grudnia 2014 r. W strategii znalazł się opis głównych zagrożeń dla bezpieczeństwa naszego kraju i kierunków, z których zagrożenie może płynąć. Wymieniono w tym kontekście Rosję.

Minister zdrowia: Apeluję o ścisłe trzymanie się zasad

Minister zdrowia Łukasz Szumowski apelował natomiast o dalsze ścisłe trzymanie się zasad sanitarnych. „W zakładach fryzjerskich czy kosmetycznych nie może być czynnej poczekalni, nie możemy siedzieć i czekać tam w tłumie osób obcych, umawiajmy się na konkretną godziną, na konkretną wizytę. Nie możemy siedzieć w tłumie w restauracji czy kawiarni” – prosił szef MZ.

I dodawał, że „bardzo dużo zależy od nas”. „Bardzo dużo zależy od tego, jak my będziemy funkcjonowali, ale na dzisiaj w Polsce żaden medyk nie musiał podejmować decyzji kto ma żyć, a kto nie będzie miał dostępu do respiratora, nie było sytuacji, gdzie pacjenci w szpitalach zakaźnych leżeli pokotem na korytarzach, a respiratory były wstawiane również do hal i tymczasowo zbudowanych szpitali; tego uniknęliśmy i mam nadzieję, że nigdy taka sytuacja w Polsce nie będzie miała miejsca”.

Szef resortu zdrowia poinformował też, że są już pierwsze decyzje o zamykaniu szpitali jednoimiennych. „W momencie hamowania epidemii system szpitali jednoimiennych będzie modyfikowany. Chodzi np. podwójne szpitale w danym regionie albo te, które nie są obłożone w ilości większej. W związku z tym będziemy dostosowywali ten system do sytuacji” – wyjaśniał.

Łukasz Szumowski stwierdził też, że gdyby nie rosnąca w ostatnich dniach liczba wykrytych przypadków infekcji SARS-CoV-2 na Śląsku, to krzywa zachorowań wyraźnie by spadała. Premier Morawiecki zdementował natomiast pogłoski o tym, że ten region mógłby zostać odseparowany od reszty kraju.

„Chcę powiedzieć z całą mocą, że nie tylko nie zamierzamy zamykać woj. śląskiego, ale wręcz dzisiaj należy się pomoc naszym wspaniałym rodakom na Śląsku, w Zagłębiu, w całym województwie śląskim, które rzeczywiście jest bardzo mocno dotknięte koronawirusem” – powiedział szef rządu.

Dotychczas w Polsce potwierdzono 17 062 nowych przypadków zakażenia wirusem SARS-CoV-2, w województwie śląskim – 4 384. W sumie zmarło do tej pory 847 osób, a 6 131 chorych wyzdrowiało.

Chiny: W Wuhan po raz pierwszy od ponad miesiąca potwierdzono zakażenia koronawirusem

W Chinach stwierdzanych jest też coraz więcej nowych zachorowań.