Rosja i jej sojusznicy wyślą swoje wojska do Kazachstanu

Rosyjscy żołnierze trafią do Kazachstanu, fot. Игорь Руденко (Mil.ru)/(CC BY 4.0)

Fot. Игорь Руденко (Mil.ru)/ CC BY 4.0

Do ogarniętego największymi od uzyskania niepodległości protestami Kazachstanu pojadą „siły pokojowe” Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ), czyli stworzonego pod auspicjami Rosji regionalnego sojuszu wojskowego. Kazachskie manifestacje zaczęły już przybierać kształt rewolucji.

 

 

O wsparcie do OUBZ wystąpił wczoraj (5 stycznia) oficjalnie prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew.

Wcześniej nie udało się uspokoić coraz ostrzejszych antyrządowych protestów ani odwołaniem decyzji o podwyżkach cen skroplonego gazu, ani dymisją całego rządu, ani formalnym odejściem na polityczna emeryturę byłego prezydenta Nursułtana Nazarbajewa, który pełnił stworzoną dla siebie funkcję przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa, która dawała mu wielki wpływ na funkcjonowanie państwa.

Kazachstan: Zamieszki po podwyżkach cen paliw. Prezydent ogłasza dwutygodniowy stan wyjątkowy

W wyniku starć demonstrantów z policją i wojskiem zatrzymanych miało zostać co najmniej 200 osób.

Protesty i zamieszki w Kazachstanie

Trwające od 2 stycznia protesty gwałtownie zaostrzyły się we wtorek (4 stycznia), a wczoraj przybrały już kształt rewolucji. Antyrządowi manifestanci nie tylko bowiem wdzierali się do rządowych budynków (a siedzibę burmistrza największe w kraju miasta – Ałmaty – nawet podpalili), ale przejęli kontrolę nad częścią policyjnych koszar i zbrojowni, a także zaczęli rozbrajać niektórych żołnierzy i policjantów oraz odbierać im pojazdy.

Ogłoszony przedwczoraj w miastach Ałmaty i Nur-Sułtan (dawna Astana) oraz w położonym na południowym-zachodzie obwodzie mangystauskim stan wyjątkowy został wczoraj rozszerzony na cały kraj.

Do Ałmaty, gdzie doszło do najpoważniejszych zamieszek i przejęcia przez manifestantów kontroli nad międzynarodowym lotniskiem i wstrzymania ruchu lotniczego, wkroczyły późnym wieczorem wojsko i siły bezpieczeństwa, które rozpoczęły „operację antyterrorystyczną” z użyciem broni palnej.

W mieście zaczęło bowiem dochodzić do grabieży centrów handlowych i sklepów, splądrowano również lotnisko. Według oficjalnych informacji zginęło osiem osób (w tym dwóch policjantów), ale w internecie zaczęły krążyć nagrania, na których widać było wiele ciał zwożonych do miejskich kostnic.

Gospodarka Turcji w opałach: Inflacja przekroczyła 36 proc. W 2021 r. lira straciła niemal połowę wartości

Tymczasem turecki bank centralny – wbrew praktyce ekonomicznej – w warunkach gwałtownie rosnącej inflacji dalej obniża stopy procentowe.

Żołnierze z Rosji, Tadżykistanu i Armenii

Ostatecznie zapadła decyzja o tym, że OUBZ stworzy misje wojskową i wyśle ją do Kazachstanu. Jako pierwszy poinformował o tym premier Armenii Nikol Paszynian. Do OUBZ należą jeszcze Rosja, Białoruś, Tadżykistan, Kirgistan i właśnie Kazachstan.

„W związku z apelem prezydenta Republiki Kazachstanu oraz w związku z zagrożeniem bezpieczeństwa narodowego i suwerenności Republiki Kazachstanu spowodowanym między innymi ingerencją z zewnątrz, Rada Bezpieczeństwa podjęła decyzję o wysłaniu na czas określony Zbiorowych Sił Pokojowych OUBZ do Republiki Kazachstanu w celu ustabilizowania i normalizacji sytuacji w tym kraju” – napisał Paszynian.

Władze Kazachstanu od początku protestów przekonywały, że są one „inspirowane z zewnątrz”, choć nie wskazywały kto miałby rzekomo za nimi stać. Na razie wiadomo, że trzon sił interwencyjnych w Kazachstanie mają stanowić Rosjanie.

Według rosyjskich mediów, w ramach sił szybkiego reagowania OUBZ, do Kazachstanu mają trafić m.in. rosyjskie 31. samodzielna brygada desantowo-szturmowa i 98. gwardyjska dywizja powietrzno-desantowa. Oprócz tego wykorzystane miałyby być wojska powietrzno-desantowe Tadżykistanu i niewielki oddział żołnierzy z Armenii. Zapewne jakieś kontyngenty wystawią wszystkie kraje OUBZ.

Przewodniczący komisji ds. kontaktów ze Wspólnotą Niepodległych Państw (WNP) w rosyjskiej Dumie Państwowej Leonid Kałasznikow powiedział, że „siły pokojowe pozostaną w Kazachstanie do czasu stabilizacji sytuacji”.

Kazachstan: Rządząca partia wygrywa, opozycja wybory bojkotuje, a protestujący są zatrzymywani

Ugrupowań uważanych za autentyczną opozycję do wyborów nie dopuszczono, dlatego ich zwolennicy głosowanie zbojkotowali.

Interwencja bez mandatu ONZ

Prowadzono pod kierownictwem Rosji interwencja wojskowa w Kazachstanie, zgodnie z artykułem 53. Karty Narodów Zjednoczonych, powinna otrzymać mandat Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Ogłoszono ją jednak bez oglądania się na to ciało. Możliwe jednak, że Rada zbierze się i padnie na niej wniosek o potępienie tak organizowanej interwencji OUBZ. Ale Rosja, jako stały członek RB ONZ, może ewentualną rezolucję zawetować.