Rosja: 8 ofiar śmiertelnych strzelaniny w szkole w Kazaniu

Policji udało się schwytać sprawcę ataku na szkołę w Kazaniu, źródło: Flickr/Фотобанк Moscow-Live (CC BY-NC-SA 2.0)

Policji udało się schwytać sprawcę ataku na szkołę w Kazaniu, źródło: Flickr/Фотобанк Moscow-Live (CC BY-NC-SA 2.0)

W ataku w szkole nr 175 w Kazaniu zginęło dziewięcioro uczniów, a także nauczycielka. Ciężko ranny jest m.in. pracownik ochrony. Według rosyjskich mediów sprawcą morderstw jest nastolatek, były uczeń tej placówki. Został schwytany przez policję.

 

Do dramatu doszło dziś (11 maja) nad ranem w jednej ze szkół w oddalonym od Moskwy o 820 na wschód i liczącym ponad 1,2 mln mieszkańców Kazaniu – stolicy wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej Republiki Tatarstanu.

Osiem ofiar śmiertelnych, sprawca jeden

Oprócz 8 ofiar śmiertelnych są 32 ranne osoby, z których 12 przewieziono do szpitali. Według pierwszych relacji świadków był dwóch sprawców. Mieli oni wejść do szkolnego budynku głównymi drzwiami i zastrzelić najpierw pracownika ochrony, a potem nauczycielkę i siedmioro przebywających na szkolnym korytarzu uczniów.

Słychać było także eksplozję, a potem strzały z broni palnej. Część uczniów uciekało ze szkoły wyskakując oknami. Ostatecznie okazało się, że sprawca był tylko jeden. Po ataku zabarykadował się w budynku szkolnym, ale specjalnym oddziałom policji udało się go pojmać.

„Zatrzymanym sprawcą jest 19-latek. Wiemy już, że broń palną posiadał legalnie. Służby sprawdzają jego mieszkanie w poszukiwaniu materiałów wybuchowych” – powiedział prezydent Tatarstanu Rustam Minnichanow.

Media ustaliły już, że aresztowany mężczyzna  ma 19 lat i jest byłym uczniem zaatakowanej placówki edukacyjnej. Pozwolenie na broń miał jednak otrzymać zaledwie dwa tygodnie temu. Jeden z lokalnych kazańskich portali internetowych twierdzi, że sprawca nazywa się Ilnaz Galijew.

Zweryfikowano także informacje o stojącym w drzwiach szkoły pracowniku ochrony, który był pierwszą postrzeloną przez napastnika osobą. Ochroniarz przeżył atak, choć jest poważnie ranny.

Holandia: Wybuch w centrum testowania na COVID-19. Policja mówi o ataku bombowym

Choć atak był na tyle silny, że z okien wypadły szyby, to nikt nie został poszkodowany. Policja poszukuje sprawców zdarzenia.

Paniczna ucieczka uczniów

Część rannych i poszkodowanych osób miała ponadto ucierpieć nie w wyniku strzelaniny, ale z powodu wyskakiwania z okien w czasie panicznej ucieczki. Niektóre media informuje też, że tylko pięcioro uczniów zginęło od postrzału, a dwoje od upadku z dużej wysokości. Nie potwierdzono jednak tych doniesień.

Na miejsce zdarzenia oprócz policji przybyli także strażacy, którzy rozłożyli drabiny wysokościowe, aby pomóc wydostać się z budynku uczniom, którzy ukrywali się w szkolnych klasach podczas gdy policja przeszukiwała budynek.

W internecie pojawiło się też nagranie pokazujące moment wyprowadzania go ze szkolnego budynku przez policjantów. Na razie nie podano oficjalnych wiadomości o  motywach działania sprawcy ataku na szkołę w Kazaniu.

Wśród jego ofiar oprócz nauczycieli są czterej chłopcy i trzy dziewczynki.  Najmłodsze z dzieci miało siedem lat, a najstarsze 15. Władze Tatarstanu zarządziły na jutro (12 maja) dzień żałoby na terenie całej republiki.

Niger: Ponad 100 ofiar ataku dżihadystów na zachodzie kraju

Ten rejon Afryki od dłuższego czasu jest coraz bardziej niespokojny.

Dziwne wpisy napastnika w internecie

Sprawca ataku w ubiegłym tygodniu umieszczał w serwisie Telegram wpisy, które miały charakter religijno-politycznego manifestu. Porównywał się w nich do Boga, a także przekonywał, że ludzi na świecie jest zbyt dużo. Sam kanał nazwał zaś „Bóg”.

Natomiast dziś (11 maja) rozesłał swoje zdjęcie w czarnym płaszczu i tzw. kamizelce taktycznej oraz czarnej masce na twarzy z czerwonym napisem cyrylicą o treści: „Bóg”. Zamieścił także zapowiedź zabicia wielu osób oraz samego siebie. Ojciec sprawcy oświadczył już, że jest zszokowany działaniem syna.