UE: Wspólne projekty wojskowe w ramach PESCO opóźnione

Wspólne projekty wojskowe UE w ramach PESCO napotykają na opóźnienia

Wspólne projekty wojskowe UE w ramach PESCO napotykają na opóźnienia [Photo via unsplash]

Wiele projektów w ramach unijnej stałej współpracy strukturalnej w dziedzinie obronności dalej znajduje się na etapie początkowym, a duża ich część jest opóźniona, wynika z rocznego sprawozdania na temat ustanowionego ponad trzy lata temu programu PESCO. 

 

 

Program powołany do życia pod koniec 2017 r., ma umożliwić państwom członkowskim rozwijanie zdolności obronnych i inwestowanie we wspólne projekty a także pozwolić na zwiększenie gotowości operacyjnej krajowych sił zbrojnych.  

W ramach PESCO (Permanent Structured Cooperation), które skupia 25 państw członkowskich, pracujących w mniejszych grupach, przyjęto łącznie 46 projektów, które obejmują działania na lądzie, morzu, w przestrzeni powietrznej, kosmicznej oraz cyberprzestrzeni.  

W tym miesiącu koniec polskiej misji wojskowej w Afganistanie

Do końca czerwca polscy żołnierze opuszczą Afganistan – zapowiedział wczoraj prezydent Andrzej Duda. Polski kontyngent wojskowy jest tam obecny od niemal 20 lat.

Przeważająca część jeszcze nie wystartowała

Dokument przygotowany przez sekretariat PESCO i przesłany do krajów członkowskich w ub. miesiącu stwierdza, że w przypadku 15 projektów zgłoszono opóźnienia w stosunku do ich pierwotnych terminów. W przypadku sześciu z nich, jako przyczynę podano pandemię koronawirusa, zaś dla pozostałych 9 – nie wskazano konkretnego powodu.  

Łącznie, 21 projektów nadal jest w fazie “idei” co oznacza, że pomysł na nie wciąż jest rozwijany. 17 projektów znajduje się w fazie “inkubacji” w trakcie której określa się ich wstępny zarys. Żaden z ponad 40 projektów nie dotarł jeszcze do końcowej fazy “zamykania”, nie przyśpieszono także zakładanej daty “dostarczenia” ani jednego z nich.  

Ukraina w NATO? "Obecnie nie ma na to szans" [WYWIAD]

„Jednym z efektów szczytu Biden – Putin jest faktyczny koniec dyplomatycznej kwarantanny, jaką objęta była Rosja od aneksji Krymu i wojny w Donbasie”, mówi Szymon Ananicz z Fundacji im. Stefana Batorego.

Ciężka sytuacja niektórych inicjatyw

Raport zwraca uwagę na to, że jak dotąd “nie przydzielono żadnych krajowych środków finansowych” dla 20 projektów. Ponadto, urzędnicy UE często mają trudności z uzyskaniem właściwego przeglądu projektu. 

W przypadku kierowanego przez Niemcy “EUFOR. Crisis Response Operation Core”, mającego na celu dostarczenie UE aktualnych oraz wiarygodnych informacji o siłach, które można mobilizować do reagowania w sytuacjach kryzysowych, nie ustalono jeszcze roku jego ukończenia.  

Będący pod przewodnictwem Francji projekt “Cobazing”, który ma pomóc członkom UE we wspólnym korzystaniu z narodowych baz wojskowych, także nie posiada ustalonego roku ukończenia. Ponadto, nie przydzielono mu żadnych zasobów, a raport określa, że “wymaga szczególnej uwagi lub szczególnej analizy”. Koordynatorzy mają rozważać zamknięcie go lub wykorzystanie dotychczas wykonanej pracy do innego projektu w tej samej dziedzinie.  

Są jednak projekty, których realizacja napawa optymizmem. Prowadzony przez Litwę projekt “wspólnego zestawu narzędzi cybernetycznych” został uruchomiony w ub. roku. Na 2022 r. spodziewana jest realizacja projektu europejskiego dowództwa medycznego, kierowanego przez Niemców. 

Chiny: „NATO pokazuje mentalność z czasów zimnej wojny”

NATO wyolbrzymia zagrożenie ze strony Chin, przekonuje chińska misja dyplomatyczna w UE.

Wielkie fiasko czy wielka szansa? 

PESCO stanowi dla UE próbę zwiększenia jej zdolności wojskowych bez zmuszania członków Wspólnoty do brania udziału i powielania działań NATO. Wcześniej, wiele państw członkowskich wykazywało nieufność wobec pomysłu pogłębienia współpracy w dziedzinie wojskowej – argumentowano, że ta kwestia powinna pozostać domeną Sojuszu Północnoatlantyckiego. 

Szczególnym orędownikiem PESCO był poprzedni przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. W 2017 r. zaapelował, by “umożliwić grupie podobnie myślących państw członkowskich przeniesienie europejskiej obrony na wyższy poziom”. Brexit okazał się w tej kwestii zbawienny – Wielka Brytania była jednym z największych sceptyków zacieśnienia współpracy wojskowej wewnątrz Wspólnoty.  

Projekty w ramach PESCO zrzeszają nie tylko państwa UE. W maju informowaliśmy o tym, że trzy kraje spoza Wspólnoty dołączą do jednej z inicjatyw. Stany Zjednoczone, Kanada oraz Norwegia zgłosiły chęć uczestniczenia w nadzorowanym przez Holandię projekcie dotyczącym mobilności.

Jest on jednym z pierwszych zainicjowanych w ramach mechanizmu, a zarazem jednym z najliczniejszych pod względem ilości uczestniczących państw. Rzecznik Pentagonu, podpułkownik Thomas Cambell, w ubiegłych miesiącach informował o tym, że USA rozważają także dołączenie do innych projektów PESCO.