Prezydent ratyfikował umowę o wzmocnionej współpracy obronnej Polska-USA

Prezydent Andrzej Duda z polsko-amerykańską umową o wzmocnionej współpracy obronnej, źródło Jakub Szymczuk KPRP

Prezydent Andrzej Duda z polsko-amerykańską umową o wzmocnionej współpracy obronnej, źródło Jakub Szymczuk KPRP

Zwiększenie liczby amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Polsce i utworzenie w Poznaniu wysuniętego dowództwa V Korpusu Wojsk Lądowych USA przewiduje polsko-amerykańska umowa o wzmocnionej współpracy obronnej, którą ratyfikował wczoraj prezydent Andrzej Duda.

 

Umowę o wzmocnionej współpracy obronnej (Poland – United States Enhanced Defense Cooperation Agreement) podpisali minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak i sekretarz stanu USA Mike Pompeo w obecności Andrzeja Dudy podczas tegorocznego święta Wojska Polskiego. Dokument stanowi uzupełnienie zeszłorocznej deklaracji prezydentów obu państw o zwiększeniu liczby amerykańskiego personelu z 4,5 tys. osób o co najmniej tysiąc kolejnych.

Polsko-amerykańskie relacje z pożytkiem dla obu krajów i światowego bezpieczeństwa

“Militarna obecność amerykańska z całą pewnością wzmacnia bezpieczeństwo naszej części Europy, wzmacnia bezpieczeństwo Sojuszu Północnoatlantyckiego i stanowi gwarancję, że art. 5 umowy euroatlantyckiej będzie przestrzegany” – oświadczył Andrzej Duda podczas poniedziałkowej (9 listopada) uroczystości w Pałacu Prezydenckim.

Jak powiedział, nie ma “żadnych wątpliwości”, że zarówno z jego strony, jak i ze strony prezydenta USA “będą podejmowane wszystkie wysiłki, by relacje międzynarodowe – nasze i w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego – w przyszłości układały się jak najlepiej, z pożytkiem dla interesów obu naszych krajów, dla naszych narodów i dla rozwoju bezpieczeństwa na świecie”.

Relacje Polska-USA “całkowicie ponad bieżącymi zdarzeniami politycznymi”

Andrzej Duda podkreślił przy tym, że budowanie relacji polsko-amerykańskich – jako związku dobrze pojętych interesów, przynoszących korzyści obu państwom – jest rzeczą pozostającą całkowicie ponad bieżącymi zdarzeniami politycznymi. “W amerykańskiej polityce ostatnie dni, ostatnie tygodnie to bardzo gorący czas, jak wszyscy doskonale wiemy. Chciałbym, aby dzisiejsza ratyfikacja umowy była symbolem współczesnych relacji polsko-amerykańskich – spokojna, niezależna od wszystkich politycznych burz i wszystkich politycznych procesów” – powiedział polski prezydent.

“Realizując swoje zadania w zakresie polskiej polityki, relacji polsko-amerykańskich, jak również naszej polityki międzynarodowej, spokojnie działamy, także właśnie ratyfikując tę umowę, czekając, aż nowo wybrany prezydent Stanów Zjednoczonych w odpowiednim momencie złoży przed narodem przysięgę i obejmie swój urząd” – zapewnił Andrzej Duda. Wyraził także zadowolenie, że umowa, którą właśnie ratyfikował, odpowiada nie tylko potrzebom współczesności, ale także przyszłości – “przyszłego rozwoju militarnych relacji polsko-amerykańskich”.

Wybory w USA: Joe Biden 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych

Były wiceprezydent pobił w tegorocznych wyborach rekordowy wynik Baracka Obamy z 2008 r. pod względem liczby zdobytych głosów.

Amerykańska obecność militarna zwiększyła się “w ogromnym stopniu”

Polski prezydent przypomniał, że w ostatnich pięciu latach amerykańska obecność militarna, wcześniej “bardzo niewielka”, zwiększyła się “w ogromnym stopniu”. “Dziś są to tysiące amerykańskich żołnierzy, to dziesiątki, setki sztuk amerykańskiego wyposażenia infrastrukturalnego, to cała baza logistyczna, która jest potrzebna oddziałom amerykańskim do ich normalnego funkcjonowania” – podkreślał.

“To także dziesiątki tysięcy amerykańskich żołnierzy, którzy przeszli już przez polską ziemię w ciągu ostatnich lat w czasie ćwiczeń i rotacyjnej obecności” – wyliczał Duda podkreślając, że “dziś ta obecność jest trwała”. “To właśnie do jej jednoznacznego, prawnego utrwalenia zmierzały porozumienia, które na przestrzeni ostatnich lat zawarłem z prezydentem Stanów Zjednoczonych, panem Donaldem Trumpem, w czerwcu i wrześniu zeszłego roku” – podkreślił polski prezydent.

Wizyta Andrzeja Dudy w USA: Wspólne oświadczenie prezydentów i dwie deklaracje

Efektem kilkugodzinnej wizyty polskiego prezydenta w Waszyngtonie jest wspólne oświadczenie Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa oraz dwie polsko-amerykańskie deklaracje dotyczące zacieśnienia współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa.

Wyraził także nadzieję, że polsko-amerykańska współpraca “będzie się rozwijała i w zakresie amerykańskiej obecności, i w zakresie rozwoju amerykańskiej infrastruktury, i w zakresie rozwoju bazy szkoleniowej na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, ale przede wszystkim także w zakresie wspólnych ćwiczeń polsko-amerykańskich, które na naszym terenie – także na podstawie zapisów tej umowy – będą się odbywały”.

Umowa gwarancją bezpieczeństwa dla Polski i regionu

“Wszyscy, którzy znają się na polityce, doskonale wiedzą, że skutek zawarcia tej umowy jest nie tylko sensu stricto militarny – nie tylko przekłada się na amerykańską obecność wojskową w sensie obecności osobowej, nie tylko wojskową w sensie obecności infrastrukturalnej, nie tylko wojskową w sensie działań planistycznych i wszelkiego zabezpieczenia logistycznego” – podkreślił Duda. “To przede wszystkim gwarancja bezpieczeństwa dla Polski i całej tej części Europy, które niosą ze sobą wojska amerykańskie i polsko-amerykańskie braterstwo broni” – wyjaśnił.

Duda rozmawiał ze Stoltenbergiem. "Sojusz monitoruje bezpieczeństwo na wschodniej flance"

Prezydent Polski i sekretarz generalny NATO rozmawiali o sytuacji na Białorusi, a także o podpisanej w sobotę umowie dotyczącej wzmocnionej współpracy wojskowej między Polską a Stanami Zjednoczonymi.

Umowa wzmacnia współpracę gospodarczą i biznesową

Według prezydenta bezpieczeństwo przekłada się również na możliwości rozwoju współpracy gospodarczej i biznesowej, ponieważ – argumentował – “rynek Europy Środkowej staje się dzięki temu – choćby dla amerykańskich inwestorów – rynkiem znacznie bezpieczniejszym, stabilniejszym, spokojniejszym”.

Andrzej Duda zwrócił przy tym uwagę, że dowodem jest zwiększone zainteresowanie ze strony USA rozwojem współpracy energetycznej i większe zaangażowanie amerykańskich inwestorów na terenie Polski i Europy Środkowo-Wschodniej. “Obserwujemy to poprzez zaangażowanie i polityczne, i ekonomiczne Stanów Zjednoczonych w projekt współpracy w ramach Trójmorza, czyli w naszej części Europy” – dodał.

“Boże, błogosław Polskę! God Bless America!” – zakończył swoje wczorajsze wystąpienie prezydent Duda.

W poniedziałkowej uroczystości uczestniczyli m.in.: ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher,  ministrowie spraw zagranicznych i obrony Zbigniew Rau i Mariusz Błaszczak, a także szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch.

Zapisy nowej umowy

Ratyfikowana wczoraj polsko-amerykańska umowa zakłada, że infrastruktura wojskowa, którą ma przygotować strona polska, zapewni w razie ewentualnego zagrożenia natychmiastowy przerzut do naszego kraju dodatkowych sił w liczbie gwarantującej obecność nawet 20 tys. żołnierzy USA.

Media przypominają listę projektów infrastrukturalnych, za których przygotowanie odpowiada Polska. Jest to 11 obiektów: kompleks wojskowy w Poznaniu, poligon w Drawsku Pomorskim, Lotnisko Wrocław-Starachowice, baza sił powietrznych w Łasku, kompleks wojskowy i baza sił powietrznych w Powidzu, kompleks wojskowy w Lublińcu, poligon wojskowy w Żaganiu, kompleksy wojskowe w Toruniu i Skwierzynie, lotnisko Kraków-Balice, lotnisko w Pyrzowicach, lotnisko w Mirosławcu oraz baza sił powietrznych w Dęblinie.

Polski wkład w stacjonowanie oddziałów USA, to ok. 500 mln zł rocznie

Według polsko-ameykańskiej umowy o wzmocnionej współpracy obronnej Polska udostępnia Siłom Zbrojnym USA bez kosztów wynajmu lub podobnych kosztów uzgodnione obiekty i tereny, w tym użytkowane wspólnie przez wojska Polski i USA. Również Stany Zjednoczone poniosą swoją proporcjonalną część kosztów eksploatacji oraz utrzymania obiektów i terenów.

Polska, podobnie jak inne państwa goszczące u siebie wojska amerykańskie, zobowiązała się do zapewnienia wojskowym bezpłatnego zakwaterowania, wyżywienia, corocznie określanej ilości paliwa, a także wybranych elementów wsparcia w magazynowaniu sprzętu i uzbrojenia oraz obsłudze wykorzystywanej infrastruktury. Szacunkowy koszt tych zobowiązań, to ok. 500 mln zł rocznie.