Prezydent Duda: Armia amerykańska jest w Polsce mile widziana

Prezydent Andrzej Duda obserwuje ćwiczenia wojskowe w Ustce, źródło Grzegorz Jakubowski KPRP

Prezydent Andrzej Duda obserwuje ćwiczenia wojskowe w Ustce, źródło Grzegorz Jakubowski KPRP

Możliwe, że w Polsce będzie więcej żołnierzy amerykańskich – przyznał wczoraj prezydent Andrzej Duda, komentując informacje ws. możliwego wycofania przez USA z Niemiec około 9,5 tysiąca żołnierzy, z których część miałby zostać przerzucona do Polski.

 

Wcześniej do tej możliwości odniósł się premier Mateusz Morawiecki, który w RMF FM wyraził „głęboką nadzieję, że część tych żołnierzy stacjonujących dzisiaj w Niemczech i wycofywanych przez USA trafi do Polski”. “Będzie to wzmocnienie wschodniej flanki NATO” – ocenił. Z większą rezerwą zareagował wtedy szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. „Polska nie wiąże obecności wojsk amerykańskich w naszym kraju z obecnością w żadnym innym państwie sojuszniczym” – zapewnił.

Trump wycofuje część wojsk z Niemiec. Czy żołnierze z Niemiec trafią do Polski?

Prezydent USA Donald Trump zdecydował, że kontyngent amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Niemczech zostanie zmniejszony o 9,5 tys. osób.

Prezydent: Zapraszamy do nas

„Poza tym, że my zapraszamy do nas, to jest to w oczywisty sposób decyzja władz amerykańskich” – zastrzegł we wtorek (9 czerwca) Andrzej Duda w Radiu Gdańsk. “Armia amerykańska jest w Polsce mile widziana” – zapewnił.  Prezydent zwrócił uwagę, że jest to największa i najsilniejsza armia na świecie, która “jest bardzo silnym gwarantem bezpieczeństwa”.

“Zwłaszcza w trudnych czasach, kiedy mamy cały czas tlący się konflikt zbrojny na Ukrainie, gdzie Rosja napadła na Ukrainę, gdzie Rosja okupuje Krym, gdzie Rosja dziś de facto również i okupuje obszar Ługańska i Doniecka” – wyliczał prezydent podkreślając, że jest to “widoczny przejaw rosyjskiego imperializmu, który zaczął wracać”.

Wschodnia flanka NATO głównym zadaniem pierwszego roku prezydentury

Andrzej Duda przypomniał, że na wzmocnienie amerykańskiej obecności na wschodniej flance NATO poświęcił pierwszy rok swojej prezydentury, wizytując w 2016 r. wszystkie państwa członkowskie Sojuszu przekonując do tej koncepcji. “Dziś mamy w Polsce stacjonujące wojska NATO, także Stanów Zjednoczonych. Jest kilka tysięcy amerykańskich żołnierzy. Jest możliwe, że będzie ich więcej” – podkreślił prezydent.

Przywołał przy tym swoje dobre relacje z prezydentem USA Donaldem Trumpem. “On rozumie sprawy naszej części Europy. Wielokrotnie to udowodnił w rozmowach ze mną. Pokazał niezwykłą orientację w tym, jaka jest nasza historia i nasze realia. I nie mam żadnych wątpliwości, że możemy liczyć na wsparcie z amerykańskiej strony właśnie w budowaniu przestrzeni bezpieczeństwa naszej części Europy, także poprzez obecność żołnierzy amerykańskich” – oświadczył Andrzej Duda.

Niemcy nie potwierdzają, że USA chcą wycofać wojska

Rząd Niemiec nie potwierdza, ale i nie komentuje medialnych doniesień o możliwym wycofaniu się z tego kraju części amerykańskich żołnierzy. Takie informacje podał amerykański dziennik „Wall Street Journal”.

 

Obecnie w Niemczech stacjonują 34 tys. amerykańskich żołnierzy. Od zakończenia II wojny światowej …

Zwrócił przy tym uwagę, że obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce zwiększa też szansę na amerykańskie inwestycje w naszym kraju. “Tam, gdzie jest armia amerykańska, tam również wielki amerykański biznes chętnie inwestuje swoje pieniądze. Bo jest to dla nich gwarancja bezpieczeństwa” – podkreślił prezydent.

W Polsce trwają amerykańsko-polskie ćwiczenia wojskowe

Dzień wcześniej na Centralnym Poligonie Sił Powietrznych w Ustce prezydent obserwował ćwiczenia Anakonda-20. Przypomniał przy tej okazji, że w tym samym czasie odbywają się międzynarodowe ćwiczenia organizowane przez Dowództwo Wojsk Lądowych USA w Europie – DEFENDER Europe 20 Plus. “Niestety, pandemia koronawirusa zakłóciła możliwości przeprowadzenia zarówno jednego, jak i drugiego ćwiczenia w pełnym zakresie. Ale fakt, że ćwiczenie DEFENDER Europe jednak się odbyło, pokazuje, że NATO działa. Nawet w najtrudniejszych warunkach funkcjonuje sprawnie i zadania podstawowe są realizowane” – podkreślił Andrzej Duda

W tegorocznych ćwiczeniach DEFENDER-Europe 20 Plus uczestniczy prawie sześć tysięcy żołnierzy, w tym dwa tysiące polskich, oraz ok. dwóch tysięcy jednostek sprzętu. Jest to modyfikacją pierwotnie planowanych ćwiczeń DEFENDER-Europe 20, w ramach których miało dojść do największego od 25 lat przerzutu sił wielkości dywizji z USA do Europy. Trwające obecnie ćwiczenia, okrojone w wyniku pandemii koronawirusem mają na celu zwiększenie gotowości strategicznej i interoperacyjności, a także sprawdzenie możliwości państw-gospodarzy.