Premier u youtubera o koronawirusie

Premier Mateusz Morawiecki i youtuber Blowek, źródło youtube za se

Premier Mateusz Morawiecki i youtuber Blowek, źródło youtube za se

Premier Mateusz Morawiecki przyznał wczoraj, że kwarantanna będzie się rozszerzać, ale zapewnił, że rząd nie zamierza zamykać miast ani sklepów spożywczych, ani też kierować wojska na ulicę. Nie wykluczył jednak dalszych prewencyjnych działań, w tym  przedłużenia przymusowej przerwy w szkołach.

 

Przekazał ponadto, że rozmawiał z szefową KE Ursulą von der Leyen o możliwości przeniesienia środków z unijnej polityki spójności na walkę z koronawirusem.

W opublikowanej w niedzielę (15 marca) po południu rozmowie z vlogerem Blowkiem Mateusz Morawiecki odpowiadał na pytania internautów, którzy zainteresowani byli głównie sytuacją wynikającą z pandemii koronawirusa. Dochód z filmiku z wywiadem, o który – jak powiedział youtuber – poprosiła Kancelaria Premiera, ma zostać przeznaczony na cele charytatywne.

Sklepy spożywcze pozostaną otwarte

Sklepy spożywcze nie zostaną zamknięte – przekonywał szef rządu – bo są potrzebne do codziennego życia. “Dzisiaj mamy bardzo trudną sytuację zagrożenia epidemią i bardzo ważne jest, żeby sklepy były otwarte” – podkreślił. Zwrócił w związku z tym uwagę, że nie ma potrzeby robienia zapasów.

“Warto generalnie zrobić odrobinę większe zakupy niż te, które zwykle robimy, żeby nie wychodzić do sklepu codziennie, tylko np. co dwa, trzy dni” – uważa premier. Morawiecki podkreślił przy tym, że  na pewno warto ograniczyć wyjścia z domu. Warto pamiętać, też, że fake newsy o pustych półkach mogą narobić dużo szkody – dodał.

Utknąłeś zagranicą? Oto co musisz wiedzieć

Rządowy program „Lot do domu” umożliwi powrót do kraju Polakom, którzy z powodu zawieszenia międzynarodowego ruchu lotniczego mają z tym olbrzymie trudności – zapewnił w sobotę premier Mateusz Morawiecki. 

Kwarantanna będzie się rozszerzać

“Kwarantanna teraz będzie się rozszerzać, bo zamknęliśmy granice i postanowiliśmy, że każdy, kto wjeżdża z zewnątrz ze względu na duże zagrożenie epidemiczne musi być jej poddany” – tłumaczył szef rządu w rozmowie z jednym z najpopularniejszych w kraju vlogerem – Blowkiem (Karolem Gązwą). Zwrócił przy tym uwagę, że stosowane są dwa typy kwarantanny.

Jeden dotyczy 125 osób (stan na niedzielny wieczór), które były w kontakcie z osobami już chorymi, i których obecność w domu kontroluje policja (za złamanie reguły kwarantanny grozi nawet pięć tysięcy złotych kary, a może skończyć się nawet karą więzienia). Służby sprawdzają także czy osoby poddane tej kwarantannie np. czegoś nie potrzebują.

Drugim typem kwarantanny objęci są natomiast ci, którzy od wczoraj wracają z zagranicy. “Codziennie teraz będzie wjeżdżać do kraju być może nawet dziesiątki tys. ludzi (…) i oni też muszą być w kwarantannie” – powiedział Morawiecki. Przyznał przy tym, że nie da się sprawdzać 200 tys. ludzi codziennie, więc kontrola będzie wyrywkowa, m.in. “przez mechanizmy weryfikacji geolokalizacyjnej”. Rząd spodziewa się powrotu nawet pół miliona Polaków, choć nie wszystkich w najbliższych dniach.

Dopytywany, jak wygląda taka kwarantanna, premier powiedział, że odbywa się w domu, a jeśli ktoś –  z różnych względów – nie może jej odbyć w domu, to w każdym województwie są w tym celu wydzielone specjalnie miejsca (np. w akademikach, bo studenci z powodu przerwy w zajęciach rozjechali się do domów).

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie

Europa stała się epicentrum pandemii koronawirusa. Obecność patogenu zdiagnozowano u ponad 425 tys. ludzi na świecie, wyzdrowiała dotąd ok. 1/4 zakażonych. Ponad 4 proc. osób zarażonych umarło. 

Prewencja konieczna, żeby ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa

Tłumacząc podejmowane przez władze działania w walce z koronawirusem zapewnił, że rząd nie chce doprowadzić do rozprzestrzeniania się wirusa na skalę zbliżoną do tej we Włoszech czy Hiszpanii. “Stąd te wszystkie działania, które podjęliśmy prewencyjnie, wyprzedzająco. Czy kolejne będą podjęte? Prawdopodobnie tak” – przyznał szef rządu.

Tymczasem minister zdrowia Łukasz Szumowski podziewa się w najbliższych dniach wzrostu zachorowań. „Jednak za ok. 10 dni powinny pojawiać się pozytywne efekty wprowadzonych restrykcji” – uspokajał wczoraj po południu w WP.

Pieniądze z polityki spójności na walkę z koronawirusem?

W opublikowanej wczoraj rozmowie z blogerem Morawiecki poinformował, że kilka godzin wcześniej rozmawiał z szefowa KE Ursulą von der Leyen o możliwościach przeznaczenia pieniędzy z polityki spójności na walkę z koronawirusem. “Rozmawialiśmy m.in. o pieniądzach ze środków z polityki spójności. Chcemy, żeby te środki były przekierowane teraz też na walkę z koronawirusem” – przyznał premier.

37 mld na wsparcie unijnej gospodarki dotkniętej pandemią koronawirusa

Komisja Europejska zaproponowała działania, które mają złagodzić gospodarcze skutki epidemii koronawirusa. To między innymi specjalny fundusz pomocowy oraz złagodzenie rygorów budżetowych oraz zasad udzielania pomocy publicznej.

 

O planie wsparcia unijnej gospodarki poinformowała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. „Jestem przekonana, …

Zwrócił uwagę, że z powodu zagrożenia koronawirusem wielu ludzi straciło możliwość zarobkowania. “Wstrzymaliśmy restauracje, kawiarnie, bary. Tam pracują ludzie. Chcemy, żeby przynajmniej częściowo skompensowane zostały te ich straty finansowe” – tłumaczył szef rządu podkreślając, że “gospodarka na pewno ucierpi”. “Ten koronawirus strasznie działa na gospodarkę całego świata” – podkreślił Morawiecki podając przykłady “poważnego spowolnienia” gospodarek Włoch, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, a nawet w Niemiec.

Co z majowymi wyborami prezydenckimi?

Blowek zapytał premiera także czy zostaną przesunięte zaplanowane na maj wybory prezydenckie. Morawiecki tłumaczył, że jest to możliwe jedynie w przypadku wprowadzenia jednego z zapisanych w konstytucji stanów nadzwyczajnych: stanu klęski żywiołowej, stanu wyjątkowego i stanu wojennego.

“Jeśli którykolwiek z nich jest wprowadzany, to z zapisami w konstytucji wybory w tym czasie się nie odbywają i są przesunięte co najmniej o 90 dni” – przypomniał podkreślając, że Sejm, samorządy, czy- jak w tym wypadku – prezydent pełnią swoją funkcję do czasu ogłoszenia nowych wyborów.

W ocenie Mateusza Morawieckiego na razie jest to “stan teoretyczny”, gdyż obecnie nie ma konieczności wprowadzania żadnego z tych stanów nadzwyczajnych. “Zakładamy, że wybory się odbędą” – podkreślił. “Chciałbym wierzyć też w to, że w kwietniu sytuacja będzie lepsza i wtedy będziemy podejmowali decyzję” – zastrzegł jednak szef rządu.

W Polsce zagrożenie epidemiczne koronawirusem

W związku z koronawirusem minister zdrowia wprowadził wczoraj stan zagrożenia epidemicznego, premier ponownie spotkał się z klubami i kołami parlamentarnymi, odbyło się kolejne spotkanie rządowego zespołu kryzysowego, prezydent zabiegał o zawieszenie spłat kredytów, a sądy do końca miesiąca odwołały rozprawy.