Koronawirus. Premier: Szczepienia to nasza wspólna odpowiedzialność

Premier Mateusz Morawiecki, konf.pras. w dniu rozpoczęcia szczepień przeciw COVID-19, źródło Adam Guz KPRM

Premier Mateusz Morawiecki, konf.pras. w dniu rozpoczęcia szczepień przeciw COVID-19, źródło Adam Guz KPRM

“To nasza wspólna odpowiedzialność” – podkreślił wczoraj premier Mateusz Morawiecki apelując o masowy udział w szczepieniach przeciwko COVID-19. W Polsce, podobnie jak w pozostałych państwach UE, tego dnia rozpoczęły się szczepienia przeciwko koronawirusowi.

Pierwsza partia szczepionek Pfizera/BioNTech – prawie 10 tys. dawek – dotarła do Polski drugiego dnia Świąt Bożego Narodzenia. Kolejne 300 tys. ma trafić do naszego kraju do końca tego roku, a po Nowym Roku co tydzień mają docierać również 300-tysięczne transporty. Natomiast po rejestracji szczepionek przez kolejne firmy, ta liczba ma sukcesywnie wzrastać.

Koronawirus: Polska rozpoczyna dziś szczepienia. Niektóre kraje UE szczepią już od wczoraj

Wcześniej niż reszta procedurę szczepień zaczęły Niemcy, Węgry i Słowacja.

Najpierw najbardziej narażeni na zakażenie

W tzw. etapie zero szczepiony jest personel medyczny, pracownicy domów pomocy społecznej i miejskich ośrodków pomocy społecznej, a także zatrudnieni na uczelniach medycznych i studenci kierunków medycznych. Natomiast 15 stycznia ruszają zapisy na szczepienia pozostałych osób.

“Chcemy, żeby `grupa zero` objęła swoim zakresem nie tylko wąsko pojętą grupę medyków, ale również inne zawody związane z leczeniem: farmaceutów, diagnostów laboratoryjnych i personel administracyjny podmiotów leczniczych” – powiedział w czasie niedzielnej (27 grudnia) konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski. Poinformował przy tym, że w resorcie jest już prawie 300 tys. deklaracji pracowników służby zdrowia o woli zaszczepienia się.

“Najpierw oczywiście medycy, ale także służby mundurowe, nauczyciele w dalszej kolejności, ale jak najszybciej nasi seniorzy, którzy najwięcej cierpią przez COVID-19” – zapowiedział na tej samej konferencji Mateusz Morawiecki.

Szef KRPM i pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk zastrzegł jednak, że na razie nie jest w stanie precyzyjnie określić, kiedy będą mogły się zaszczepić przeciwko COVID-19 grupy nieuprzywilejowane. “Jesteśmy zdani na dostawców i producentów szczepionki, nie wiemy też, jak dużo osób w grupach zero i pierwszej zgłosi się do szczepienia” – powiedział.

Dokładny proces szczepień oraz harmonogram ze wskazaniem konkretnych grup osób, które będą szczepione w określonych etapach opisuje Narodowy Program Szczepień. Informacje o szczepionkach i o szczepieniu dostępne są także na stronie gov.pl/szczepimysie.

Polska: Pierwsza partia szczepionek na koronawirusa SARS-CoV-2 jest już w kraju

Pierwsza dostawa szczepionek na koronawirusa dotarła dziś nad ranem do Agencji Rezerw Materiałowych w Wąwale pod Tomaszowem Mazowieckim. Partia szczepionek, która trafiła do Polski wynosi 10 tys. sztuk.

Jakubowska: Szczepienie szansą na powrót do normalności

“Jeśli chcemy wrócić do normalności, wygrać z chorobą, nie ma innej możliwości – trzeba się zaszczepić” – powiedziała Alicja Jakubowska, która wczoraj rano jako pierwsza w Polsce przyjęła szczepionki Pfizera/BioNTech. “Jeśli nie chcemy zaszczepić się dla siebie, zróbmy to dla innych, także tych, których kochamy” – przekonywała. “Nie bolało” – zapewniła tuż po przyjęciu pierwszej dawki tej szczepionki.

Pierwsze szczepionki podano w poświąteczną niedzielę w szpitalu MSWiA w Warszawie o godz. 8:30. Tuż po Jakubowskiej zaszczepiono zarządzającego tą placówką Waldemara Wierzbę i dyrektora medycznego Artura Zaczyńskiego. Podobne szczepienia przeprowadzono tego dnia w 72 spośród 509 szpitali węzłowych w kraju.

“Po zakończeniu szczepień grupy zero, rozpoczniemy już szczepienia nie tylko w tych 509 szpitalach, ale łącznie będzie to ponad 9 tys. zespołów we wszystkich gminach w całej Polsce, które będą szczepiły Polaków” – poinformował Dworczyk.

Szczepienia w Europie: 78-letnia Mauricette pierwszą zaszczepioną osobą we Francji

78-letnia Mauricette została pierwszą osobą we Francji, która została zaszczepiona. Dziś – w niedzielę – o godz. 11 dostała zastrzyk z pierwszą dawką szczepionki Pfizer i BioNTech.
 

Francuzka otrzymała zastrzyk z pierwszą dawką szczepionki w szpitalu publicznym René-Muret (Szpitale Paryskie AP-HP) …

Premier: Szczepienie naszą wspólną odpowiedzialnością

Podczas wczorajszej konferencji prasowej premier Morawiecki wyraził przekonanie, że dzięki szeroko zakrojonej akcji szczepień, uda się szybciej otwierać poszczególne gałęzie gospodarki narodowej. “A więc jest to nasza wspólna odpowiedzialność, dziś widzimy bardzo dokładnie wyraźnie, że powrót do normalności może nastąpić wtedy, kiedy rzeczywiście jakaś zasadniczo istotna część populacji będzie już zaszczepiona” – powiedział szef rządu.

Wezwał przy tym do zapisywania się na szczepienia jak najszybciej. “Skorzystajmy z tych szczepień, chroniąc siebie, ale także chroniąc naszych bliskich, zwłaszcza seniorów i osoby szczególnie narażone” – apelował jeszcze przed świętami.

Premier zwrócił wczoraj uwagę, że progiem podawanym przez specjalistów „jako próg istotny z punktu widzenia działania szczepionki” – jest 30 proc. zaszczepionych osób w populacji. Zastrzegł, że to co prawda za mało, żeby zwalczyć epidemię, ale podkreślił, że każde kolejne 5, 10 proc. będzie się przyczyniać do poprawy sytuacji. “Ja bym sobie życzył, żeby w ciągu najbliższych kilku miesięcy, to przekroczyło zdecydowanie 50 proc.” – powiedział Morawiecki zapewniając, że choć jest to “największa operacja logistyczna od dziesięcioleci”, to “jesteśmy do tego przygotowani”.

Przyznał także, że szczepionka jest “oczywiście” dobrowolna, wyraził jednak nadzieję, że “ogromna większość Polaków, którzy będą mogli się zaszczepić, zdecydują się na to, bo od tego będzie zależało przerwanie łańcucha epidemii”. Premier wyraził także nadzieję, że zaszczepią się wszyscy członkowie jego rządu, bo – jak powiedział – “nasza wiara w powrót do normalności musi być podbudowana dobrym przykładem”. Sam zapewnił, że  zamierza zapisać się na szczepienia już pierwszego dnia, czyli 15 stycznia.

Morawiecki: Czeka nas jeszcze poświąteczny wzrost zakażeń

Szef rządu uprzedził ponadto, że tymczasem trzeba się spodziewać jeszcze wzrostu zakażeń. “To, czego dzisiaj doświadczamy, jest skutkiem nałożonych ograniczeń z pewnym przesunięciem. Polacy spotykali się na święta w nieco większym rozmiarze. Dlatego trzeba niestety przewidywać, że za dwa, trzy, cztery tygodnie może wzrosnąć liczba zakażeń” – ostrzegł wczoraj.

Premier wyraził jednak nadzieję, że “może w drugim kwartale uda się, by wystarczająco duża część populacji była zaszczepiona, tak żeby koronawirus był coraz mniejszym problemem”, a “czas wyrzeczeń, będzie mógł za kilka, kilkanaście tygodni powoli zmierzać do końca”. “To może być dla nas dobry rok. Zróbmy wszyscy wszystko, żeby tak się właśnie stało” – zaapelował Mateusz Morawiecki.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

 

Polacy niechętni szczepionce

Tymczasem Polacy nie są zbyt chętni do przyjmowania szczepionki przeciwko COVID-19. Z opublikowanego wczoraj sondażu SW Research dla „Rzeczpospolitej” wynika bowiem, że chęć zaszczepienia się deklaruje jedynie 39 proc. badanych. Wynika z niego także, że 41,2 proc. respondentów obawia się możliwych skutków ubocznych szczepienia. U 21,8 proc. z nich niepokój budzi krótki czas opracowania tego produktu, a 11,5 proc. wątpi w skuteczność szczepionki.

“Potencjalnymi efektami ubocznymi zaniepokojonych jest 47 proc. respondentów między 25 a 34 rokiem życia i podobny odsetek osób posiadających wykształcenie wyższe. Niepożądanych skutków szczepienia obawia się blisko co druga osoba o dochodach nieprzekraczających 1000 zł i prawie co drugi mieszkaniec miast liczących od 200 tys. do 499 tys. mieszkańców” – dodaje cytowany w “RZ” dyrektor działu analiz SW Research  Adrian Wróblewski.

Badanie przeprowadzono tuż przed świętami (w dniach 22-23 grudnia) na losowo-kwotowej próbie ważonej 800 internautów powyżej 18. roku życia.

Ułatwienia dla zaszczepionych

Kilka dni temu pojawiło się jednak rozporządzenie Rady Ministrów, w którym – w ramach obowiązujących obostrzeń wprowadzonych w związku z ogłoszeniem narodowej kwarantanny – zawarta została lista ułatwień dla wszystkich, którzy zdecydują się przyjąć szczepionkę  przeciw COVID-19.

Koronawirus: Rząd opublikował rozporządzenie ws. nowych restrykcji. Co w nim jest?

Nowe obostrzenia, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, obowiązywać będą od 28 grudnia do 17 stycznia.

Będą one mogły m.in. przekraczać granicę bez poddawania się kwarantannie i testom diagnostycznym w kierunku SARS-CoV-2. Podobne ułatwienie będzie obowiązywało, jeśli u osoby z naszego otoczenia wykryty zostanie koronawirus. Osoby zaszczepione będą mogły także bez dodatkowych testów diagnostycznych korzystać ze świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, a także rehabilitacji. Osoby zaszczepione nie będą ponadto objęte zakazem organizowania zgromadzeń, w tym imprez, spotkań i zebrań niezależnie od ich rodzaju.

W przypadku szczepionek Pfizer, które są aktualnie dostępne w Polsce, pełną odporność uzyskuje się po przyjęciu dwóch dawek. Ci, którzy przyjęli właśnie pierwszą, kolejną otrzymają za 21 dni. Szczepienie poprzedzone jest wywiadem lekarskim, a po nim każda zaszczepiona osoba przez kwadrans pozostaje pod obserwacją w punkcie szczepień. Wszyscy, którzy przyjmą szczepionkę przeciw COVID-19, otrzymają zaświadczenie, które zapewni im zwolnienie z wielu obowiązujących obostrzeń.

Podczas niedzielnej konferencji prasowej minister Dworczyk przekazał m.in., że wczoraj ruszył kolejny spot telewizyjny informujący i zachęcający do szczepień, a dziś  – akcja billboardowa. Zapowiedział przy tym, że każdego dnia będą dochodzić nowe elementy, które będą miały jedno zadanie: dotrzeć z rzetelną informacją do każdego Polaka na temat szczepionki i procesu szczepień. “A w konsekwencji przekonać nas jako społeczeństwo, że jedynie szczepienie daje nadzieję, możliwość powrotu do normalności, którą pamiętamy sprzed czasów pandemii” – podkreślił pełnomocnik rządu ds. szczepień.