Po USA także Wielka Brytania zmniejszy wojskową obecność w Afganistanie?

Brytyjski żołnierz w Afganistanie, źródło: Flickr/Helmandblog, fot. Major Paul Smyth, RIFLES (CC BY-NC-ND 2.0)

Brytyjski żołnierz w Afganistanie, źródło: Flickr/Helmandblog, fot. Major Paul Smyth, RIFLES (CC BY-NC-ND 2.0)

Takie działania wstępnie zapowiedział już brytyjski minister obrony Ben Wallace. Nie wiadomo jeszcze ilu Brytyjczyków miałoby opuścić Afganistan, ani kiedy dokładnie się to stanie. Wojska brytyjskie nie wycofają się jednak całkowicie.

 

Wycofanie dużej części żołnierzy w Afganistanie planuje prezydent USA Donald Trump. Operacja ta miałaby się rozpocząć w najbliższym czasie, a zakończyć do 15 stycznia, czyli zaledwie na kilka dni przed upływem kadencji Trumpa.

Trump planuje rzutem na taśmę wycofać kolejnych żołnierzy USA z Afganistanu i Iraku

Operacja ma się zakończyć tuż przed zaprzysiężeniem kolejnego prezydenta.

Amerykański plan wyjścia z Afganistanu

Obecnie w Afganistanie stacjonuje 4,5 tys. amerykańskich żołnierzy, ale od stycznia ma ich być już tylko 2,5 tys. Tyle samo Amerykanów ma stacjonować w Iraku, co oznacza redukcję tamtejszego kontyngentu o 500 ludzi.

To i tak mniejsza redukcja niż ta wcześniej przez Trumpa zapowiadana, który chciał wycofać z Afganistanu wszystkich Amerykanów jeszcze przed tegorocznym Bożym Narodzeniem. Ale sprawa ta budzi wiele kontrowersji, bowiem sytuacja w Afganistanie wciąż się nie uspokoiła, a talibowie – choć podpisali z USA porozumienie – mogą wciąż stanowić zagrożenie dla tamtejszego umiarkowanego rządu.

Dlatego w amerykańskim Kongresie głosy sprzeciwu wobec planów Trumpa płyną zarówno z ust polityków Partii Demokratycznej, jak i Republikańskiej, a niedawna dymisja sekretarza obrony Marka Espera zapewne też nie pozostaje bez związku z kwestią Afganistanu.

Przeciwna wycofywaniu już teraz zachodnich wojsk z Afganistanu jest również Kwatera Główna NATO. „Jesteśmy w Afganistanie od prawie 20 lat i żaden z sojuszników nie chce tam zostać dłużej niż to konieczne. Ale jednocześnie cena zbyt wczesnego lub nieskoordynowanego wyjścia może być bardzo wysoka” – mówił sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg, który ostrzegał, że w Afganistanie nie tylko może się odrodzić ruch talibów, ale także nowe przyczółki może zdobyć Państwo Islamskie.

NATO przeciwne wycofaniu sił z Afganistanu? Stoltenberg: Cena może być wysoka

Zdaniem szefa Sojuszu zbyt szybkie opuszczenie regionu może doprowadzić do odrodzenia się Państwa Islamskiego.

Brytyjczycy wycofają się razem z Amerykanami

Teraz jednak o wycofaniu się z Afganistanu mówią także władze Wielkiej Brytanii. „Prawdopodobnie pójdziemy w ślady USA i zmniejszymy liczbę żołnierzy w Afganistanie, ale będziemy nadal współpracować z rządem w Kabulu w celu zapewnienia bezpieczeństwa w tym kraju” – powiedział w telewizji Sky News brytyjski minister obrony Ben Wallace.

Zapewnił jednak, że Brytyjczycy – tak jak Amerykanie – nie zamierzają jeszcze wycofać się z Afganistanu całkowicie. Wallace wyjaśnił też, że Wielka Brytania nie ma możliwości aż tak szybkiego przerzucania wojsk po świecie, jak to jest w przypadku USA.

Rząd w Londynie przeprowadza obecnie przegląd polityki zagranicznej, obronnej i bezpieczeństwa, którego celem jest dostosowanie sił zbrojnych do aktualnych, ale także potencjalnych zagrożeń.

USA redukują siły w Afganistanie o połowę. NATO opuści kraj razem z Amerykanami

Do stycznia przyszłego roku w Afganistanie ma pozostać tylko 2,5 tys. amerykańskich żołnierzy.

Wielka Brytania zwiększa wydatki na obronność

Dziś (19 listopada) brytyjski rząd poinformował również o zwiększeniu wydatków na obronność o 52 mld funtów w najbliższych 5 latach, co jest najwyższym wzrostem od zakończenia zimnej wojny. Zwiększenie finansowania ma m.in. poprawić właśnie zdolność do szybkiego rozmieszczania brytyjskich wojsk.

„Częścią prowadzonego przeglądu polityki obronnej jest to, aby Wielka Brytania stała się w tej kwestii bardziej niezależna. Musimy wiedzieć jak możemy się uzupełniać na całym świecie. Chodzi, aby móc działać, jeśli ten czy inny rząd się skądś wycofa, a my zdecydujemy, że chcemy zostać dłużej, bo moglibyśmy to zrobić. W tej chwili, jeśli USA jednostronnie wycofają się z niektórych krajów, jest to dla nas wyzwaniem, bo nie ze wszystkim wtedy poradzimy sobie logistycznie sami” – przyznał Wallace.

Obecnie w Afganistanie stacjonuje 1 tys. żołnierzy z Wielkiej Brytanii. Są oni rozmieszczeni głównie w Kabulu.