Pierwsza szczepionka na koronawirusa gotowa? Twórcy twierdzą, że działa „w 90 procentach”

węgry, Cansino, Covishield, Orban, Polska, pandemia, Niedzielski

Szczepionka na koronawirusa, źródło: pexels/RF._.studio (CC0 1.0 Universal Public Domain)

Amerykański koncern farmaceutyczny Pfizer poinformował, że we współpracy z niemiecką firmą biotechnologiczną BioNTech opracował pierwszą szczepionkę na koronawirusa SARS-CoV-2, który jest odpowiedzialny za obecną pandemię COVID-19. Jej masowa produkcja miałaby ruszyć jeszcze w tym roku.

 

To pierwsza informacja o sukcesie tak szeroko zakrojonych badań klinicznych nad szczepionką na nowy typ koronawirusa. Pfizer przekazał, że nie zaobserwowano niczego co rodziłoby obawy o bezpieczeństwo stosowania preparatu. Jeszcze w listopadzie ma zostać złożony o dopuszczenie awaryjnej rejestracji tej szczepionki w USA.

Według oświadczenia amerykańskiego koncernu preparat działa z 90-procentową skutecznością. Stwierdzono to po podaniu dwóch jej dawek w odstępie trzech tygodni. Odporność miała się pojawić 28 dni od podania pierwszej dawki i tydzień po podaniu drugiej.

Unia Europejska: Szczepionka na koronawirusa jednocześnie dla wszystkich państw członkowskich

Kiedy mieszkańcy państw UE mogą spodziewać się szczepionki przeciwko SARS-CoV-2?

Jak działa szczepionka Pfizera?

Testom poddano 43 tys. ochotników, a tylko 10 procent z nich miało się okazać nieodpornymi na COVID-19. Ale reguły amerykańskiej Agencji ds. Leków i Żywności dopuszczają rejestrację szczepionek, które dają efekt u 50 proc. badanych.

„To wspaniały dzień dla nauki i dla ludzkości. Osiągamy ten decydujący kamień milowy w naszym programie szczepionek w czasie, gdy świat potrzebuje tego najbardziej, gdy wskaźniki zakażeń biją kolejne rekordy, szpitale są bliskie braku mocy, a gospodarki walczą o ponowne otwarcie. Dzięki dzisiejszym wiadomościom jesteśmy o krok bliżej do zapewnienia ludziom na całym świecie tak potrzebnego przełomu, który pomoże zakończyć ten globalny kryzys zdrowotny” – napisał prezes Pfizera Albert Bourla.

Mechanizm działania szczepionki opiera się na mRNA, czyli fragmencie informacji genetycznej, który ma pomóc gospodarzowi wytworzyć białko antygenowe do zwalczania SARS-CoV-2. To eksperymentalny wariant szczepionki, nie stosowano go nigdy wcześniej. Na podobnej zasadzie działa preparat przygotowywany przez amerykański koncern Moderna, którego skuteczność ma być znana pod koniec listopada.

Hiszpańska szczepionka na COVID-19. Jest autoryzacja pierwszych testów na ludziach

Ministerstwo zdrowia poinformowało o autoryzacji pierwszych badań klinicznych na ludziach nowej szczepionki przeciwko COVID-19. W drugiej fazie testów ma wziąć udział ok. 550 ochotników w różnym wieku.

USA, UE, Wielka Brytania czy Kanada już rezerwują miliony dawek

Pfizer zapowiada już jednak, że do końca roku będzie w stanie wyprodukować 50 mln dawek swojej szczepionki. Ma to pozwolić na zaszczepienie 25 mln ludzi. Do końca 2021 r. ma natomiast powstać co najmniej 1,3 mld dawek. Umowę z Pfizerem zawarły już USA, które za 1,95 mld dolarów zagwarantowały sobie 100 mln dawek. Ale podobne umowy podpisały też UE, Wielka Brytania, Kanada czy Japonia.

Komisja Europejska swoje negocjacje z konsorcjum Pfizer-BioNTech zakończyła dziś (9 listopada). UE ma zakupić 200 mln dawek dla obywateli państw członkowskich (w tym Polski), a potem dokupić kolejne 100 mln.

„BioNTech-Pfizer to szósty podmiot z grona firm farmaceutycznych, z którymi w rekordowym czasie zamknęliśmy rozmowy dotyczące potencjalnych szczepionek lub podpisaliśmy umowę na ich zakup. Nasze szanse na opracowanie i wprowadzenie do użytku bezpiecznej i skutecznej szczepionki nigdy nie były większe” – oświadczyła przewodnicząca KE Ursula von der Leyen.

Koronawirus: Wstrzymano prace nad szczepionką oksfordzką. Powoduje niebezpieczne skutki uboczne?

Z tzw. szczepionką oksfordzką wiązano jak dotąd największe nadzieje na sukces w walce z wirusem SARS-CoV-2.

WHO się cieszy, giełdy na plusie

Komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności Stella Kyriakides dodała natomiast, że Bruksela „z optymizmem zakłada, że wśród tych potencjalnych szczepionek znajdzie się bezpieczna i skuteczna szczepionka przeciwko COVID-19, która pomoże nam pokonać tę pandemię”. Wcześniej umowy ramowe podpisano z firmami: Sanofi-GSK, AstraZeneca, Johnson & Johnson, CureVac oraz Moderna.

Z kolei szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus wyraził zadowolenie z informacji dotyczących sukcesu Pfizera. „Z zadowoleniem przyjmujemy zachęcające wiadomości dotyczące szczepionek Pfizer i BioNTech. Świat doświadcza bezprecedensowych innowacji naukowych i współpracy, aby zakończyć pandemię!” – napisał na Twitterze. Według WHO, obecnie w końcowej, trzeciej fazie badań klinicznych na całym świecie jest 10 projektów szczepionek przeciw koronawirusowi SARS-CoV-2.

Na wieść o udanych testach preparatu Pfizer bardzo pozytywnie zareagowały też rynki finansowe. Indeks francuskiej giełdy CAC40 wzrósł o 5,6 proc., DAX giełdy we Frankfurcie o 5,1 proc., a brytyjski FTSE 100 o 4 proc., a amerykański S&P 500 o 3,1 proc. Wartość akcji samego Pfizera (notowanych na Wall Street) wzrosła zaś o 6 proc.

Koronawirus: Od kiedy na Węgrzech dostępna będzie rosyjska szczepionka przeciwko SARS-CoV-2?

Szef dyplomacji Peter Szijjarto zapowiedział, że niedługo Węgry zaczną importować niewielkie ilości rosyjskiej szczepionki na SARS-CoV-2.

Polski rząd „przygotowuje infrastrukturę do szczepień”

Polski premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej w Warszawie poinformował natomiast, że zarządził na przyszły rok przygotowanie całej infrastruktury do szczepień na COVID-19. Informację Pfizera nazwał „niosącą nadzieję”. „wprawdzie nie możemy jeszcze tej szczepionki dystrybuować, ale jesteśmy bliżej niż wyobrażaliśmy sobie to dwa tygodnie temu” – stwierdził.

Morawiecki poinformował, że Polacy skorzystają ze szczepionek na COVID-19 dzięki umowom zawartym przez KE. „Polacy dostaną preparat w tym samym czasie co obywatele krajów Europy Zachodniej” – zapewnił.

Nie wiadomo jednak kiedy jeszcze szczepionki będą dostępne dla Europejczyków. Premier wyraził nadzieję, że „będzie to wiosną przyszłego roku”. „Polska chce dostać co najmniej dwadzieścia kilka milionów szczepionek, tak żeby jak najszybciej rozpocząć szczepienia. Już jutro będziemy rozmawiać z firmą Pfizer o tym jak przygotować infrastrukturę do szczepień” – podkreślił Morawiecki.

„Teraz, kiedy na wyciągnięcie ręki – za być może już 3-4 miesiące – ta szczepionka do nas rzeczywiście przyjedzie, bądźmy bardzo zdyscyplinowani. Dzisiaj bardzo potrzebna jest wzajemna odpowiedzialność, dyscyplina wobec własnych zachowań, wobec obowiązujących obostrzeń” – stwierdził jednak, apelując o dalsze przestrzeganie przeciwepidemicznych obostrzeń.