Nowy wariant koronawirusa z RPA dotarł do Wielkiej Brytanii. Zakaża jeszcze łatwiej?

Koronawirus w organizmie, Źródło: Unsplash, fot. CDC

Koronawirus w organizmie, Źródło: Unsplash, fot. CDC

W Wielkiej Brytanii odnotowano kolejne przypadki zakażenia mutacją koronawirusa odkrytą niedawno w RPA. Zdaniem brytyjskich naukowców jest ona jeszcze bardziej zakaźna niż mutacja, która rozprzestrzenia się teraz na Wyspach. Każdy przybysz z RPA trafia od razu na 14 dni na kwarantannę.

 

Już prawie 50 krajów na świecie, w większości europejskich, zamknęło swoje granice przed Brytyjczykami z powodu wykrycia na Wyspach mutacji koronawirusa SARS-CoV-2 nazwanej VUI-202012/01. Niektóre kraje – jak np. Francja – postanowiły wstrzymać wjazdy nawet własnych obywateli.

Ma on bowiem o nawet 70 proc. łatwiej zakażać ludzi niż najbardziej obecnie rozpowszechniony w Europie szczep tego patogenu, choć nie powodować jednocześnie cięższego przebiegu choroby.

Krótko potem naukowcy z Republiki Południowej Afryki poinformowali, że na swoim terenie wykryli również o wiele bardziej zakaźny niż większość znanych dotąd wariantów szczep SARS-CoV-2 nazwany 501.V2.

Teraz brytyjskie Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że południowoafrykański szczep dotarł już do Wielkiej Brytanii. I że szerzy się jeszcze szybciej niż mutacja VUI-202012/01. „Ten nowy wariant jest wysoce niepokojący. Rozprzestrzenia się jeszcze łatwiej i zmutował bardziej niż nowy wariant, który niedawno zidentyfikowaliśmy w Zjednoczonym Królestwie” – powiedział brytyjski minister zdrowia Matt Hancock.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Strefa 4 w Anglii będzie rozszerzona

Na razie w Wielkiej Brytanii odnotowano tylko dwa zakażenia szczepem 501.V2, ale rząd w Londynie wydał natychmiastowo rozporządzenie nakazujące każdej osobie powracającej z RPA odbycie 14-dniowej kwarantanny. Specjaliści z rządowego ośrodka Porton Down analizują próbki kolejnej mutacji koronawirusa.

Jednocześnie od 26 grudnia rozszerzone zostanie obowiązywać tzw. 4 strefy zagrożenia epidemicznego (Tier 4) o kolejne obszary w południowo-wschodniej i wschodniej Anglii. Nie będzie więc można na tym obszarze wyjść z domu z powodu innego niż podstawowe zakupy czy praca.

Zamknięte zostaną także wszystkie sklepy z wyjątkiem tych sprzedających żywność, leki oraz środki czystości. Nieczynne będą także wszystkie punkty usługowe oraz miejsca rekreacji. Lokale gastronomiczne są natomiast nieczynne już od dłuższego czasu.

Na obszarze objętym restrykcjami czwartego stopnia z osobami spoza własnego gospodarstwa domowego (lub obejmującej osoby chore lub samotne tzw. bańki wsparcia) spotykać się będzie mogła tylko jedna osoba i do spotkania może dojść wyłącznie na otwartej przestrzeni.

Co wiadomo o nowej mutacji koronawirusa?

Nowy szczep koronawirusa pojawił się w południowej i południowo-wschodniej Anglii prawdopodobnie w pierwszej połowie września.

Nowa mutacja koronawirusa w kolejnych krajach

Tymczasem kolejne kraje informują o wykryciu na swoim terenie brytyjskiej mutacji koronawirusa, czyli szczepu VUI-202012/01. Wcześniej odnotowano takie przypadki w Holandii, Belgii, Danii, Włoszech i Australii, ale teraz dołączył do tej grupy Izrael, gdzie potwierdzono już cztery infekcje tym szczepem.

Z kolei we Włoszech u mieszkańca Loreto w regionie Marche wykryto infekcję tym wariantem SARS-CoV-2, choć nie była ona w Wielkiej Brytanii, ani nie miała ostatnio kontaktu z kimś, kto tam był. Oznacza to, że nowa mutacja koronawirusa może być we Włoszech rozpowszechniona bardziej niż dotąd podejrzewano.

Natomiast wciąż nie stwierdzono infekcji nowym wariantem patogenu w Hiszpanii, która jako jeden z niewielu krajów członkowskich UE nie zablokowała połączeń lotniczych z Wielką Brytanią, choć na pokład samolotów wpuszczani są tylko obywatele Hiszpanii bądź osoby posiadające status hiszpańskiego rezydenta.

Minister zdrowia tego kraju Salvador Illa stwierdził też, że na razie nie pojawił się żaden dokument naukowy w sposób niepodważalny udowadniający, że nowe mutacje SARS-CoV-2 są bardziej zakaźne niż te dotychczasowe. W wywiadzie dla internetowej rozgłośni Radiocable powiedział, że na razie informacje przedstawiane przez służby brytyjskie czy południowoafrykańskie to wciąż tylko hipotezy.