Niemcy: Od listopada niezaszczepieni, którzy trafią na kwarantannę, nie dostaną zasiłków

Niezaszczepione z własnej woli osoby nie będą od listopada w Niemczech otrzymywać rekompensat finansowych za pobyt na kwarantannie (Photo by Erik Mclean on Unsplash)

Niezaszczepione z własnej woli osoby nie będą od listopada w Niemczech otrzymywać rekompensat finansowych za pobyt na kwarantannie (Photo by Erik Mclean on Unsplash)

Decyzję w tej sprawie podjęli premierzy krajów związkowych. Poparła ją większość z nich. Zasiłki za okres covidowej kwarantanny mają tracić tylko te osoby, które nie zaszczepiły się z własnej woli. Pomysł ten krytykują jednak m.in. związki zawodowe. Chwalą zaś samorządowcy.

 

Odpowiednie przepisy przygotuje federalne Ministerstwo Zdrowia. Obecnie bowiem, po otrzymaniu nakazu kwarantanny w związku z zakażeniem koronawirusem lub podejrzeniem o to, dana osoba otrzymuje specjalną rekompensatę. Od 1 listopada jednak, osoby, które z własnej woli nie zaszczepiły się przeciw COVID-19, już ich otrzymywać nie będą.

Decyzja ta wywołała w Niemczech poważną dyskusję. Część komentatorów chwali ją jako dodatkową motywację do zaszczepienia się dla wahających się osób, inni oceniają ją jako „wprowadzanie obowiązku szczepień tylnymi drzwiami”.

Krytyczny wobec pomysłu jest m.in. przewodniczący Konfederacji Związków Zawodowych (DGB) Reiner Hoffmann, który w rozmowie z dziennikiem „Tagesschau” ocenił, że „nie może być tak, że politycy przenoszą odpowiedzialność za walkę z pandemią na pracowników.” Jego zdaniem doprowadziłoby to także do sytuacji, w której osoby zatrudnione musiałyby ujawniać pracodawcom wrażliwe dane medyczne na swój temat.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Samorządowcy popierają pomysł

Natomiast szef Związku Miast i Gmin Gerd Landsberg pochwalił decyzję premierów krajów związkowych. „To indywidualna decyzja, aby nie szczepić się pomimo istniejącej oferty. Oznacza to, że każdy sam musi ponieść konsekwencje takiej decyzji. Nie ma powodu, dla którego w takich przypadkach społeczeństwo miałoby finansować rekompensatę” – powiedział.

Inna samorządowa organizacja – Związek Miast Niemieckich – też popiera wyłączenie osób niezaszczepionych z systemu rekompensat za kwarantanny. „Zgodnie z ustawą o ochronie przed infekcjami pobyt na kwarantannie jest finansowo rekompensowany tym, którzy nie mogą być zaszczepieni lub jeśli szczepienie jest dla nich niedostępne, np. z przyczyn medycznych” – stwierdził szef tego związku Burkhard Jung.

USA od listopada otwierają swoje granice dla zaszczepionych m.in. z UE i Wielkiej Brytanii

Decyzja ta zakończy trwający 18 miesięcy zakaz wjazdu na teren USA dla osób nieposiadających amerykańskiego obywatelstwa, rezydentury lub specjalnej wizy.

Spahn: Chodzi o sprawiedliwość

Federalny minister zdrowia Jens Spahn przekonuje zaś, że „nie chodzi o presję, ale o sprawiedliwość”. „Ci, którzy chronią siebie i innych za pomocą szczepień, mają uzasadnione pytanie, dlaczego płacą za tych, którzy nie zostali zaszczepieni i muszą zostać poddani kwarantannie. To ważne, że gdy ludzie mówią, że niezaszczepienie się to ich dobrowolna, osobista decyzja – to z tą decyzją wiąże się odpowiedzialność poniesienia konsekwencji finansowych” – dodał.

Ale część ekspertów ds. zdrowia publicznego  – np. Karl Lauterbach i Janosch Dahmen na łamach dziennika „Rheinishe Post” – zwraca uwagę na to, że pozbawienie osób niezaszczepionych rekompensat za pobyt na przymusowej kwarantannie może przynieść negatywny skutek, bo osoby takie będą unikać robienia testów na koronawirusa lub zgłaszania się do lekarza. A to może się przyczynić do większej liczby nowych zakażeń.