Niemcy: Jaka może być rzeczywista liczba zarażonych koronawirusem?

Zdjęcie via unsplash.com @markusspiske

Rzeczywista liczba zakażonych koronawirusem może być w Niemczech nawet dziesięciokrotnie wyższa, przekonują naukowcy z Uniwersytetu w Bonn. Analizę oparto na przypadku miejscowości określanej mianem „niemieckiego Wuhan”.

 

Liczba zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2 w całych Niemczech może sięgać nawet 1,8 mln osób, stwierdzili naukowcy z Uniwersytetu w Bonn pod przewodnictwem wirusologa prof. Hendrika Streecka. Częściowe wyniki ich analiz opublikowano w poniedziałek (4 maja).

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Niemieckie „Wuhan”

Zespół profesora Streecka oparł swoje wyliczenia na podstawie badań przeprowadzonych w miejscowości Gangelt w powiecie Heinsberg przy granicy z Holandią (Płn. Nadrenia-Westfalia). Powiat ten był jednym z najbardziej dotkniętych pandemią obszarów Niemiec i jest uważany za pierwsze ognisko koronawirusa SARS-CoV-2 w kraju – stąd określenie „niemieckiego Wuhan”. Mieszkańcy i turyści zakazili się koronawirusem podczas lutowych obchodów karnawału.

W początkach pandemii w liczącym około 42 tys. mieszkańców powiecie Heinsberg potwierdzono około 1,5 tys. zakażeń oraz 43 ofiary śmiertelne. Wtedy powiatem zainteresowali się naukowcy, a rząd sfinansował badania mające poszerzyć wiedzę na temat koronawirusa. Streeck powiedział 9 kwietnia, gdy opublikowano wstępne wyniki badania, że po przebadaniu około 1 tys. mieszkańców regionu wyliczono, że aż 15 proc. z nich zostało zainfekowanych.

Konferencja darczyńców: KE zebrała 7,4 mld euro na szczepionkę na koronawirusa

Niemal całą zaplanowaną kwotę udało się zebrać podczas zorganizowanej przez Komisję Europejską konferencji darczyńców na rzecz opracowania dostępnej dla całej ludzkości szczepionki na koronawirusa SARS-CoV-2.

Wskaźnik śmiertelności w centrum uwagi

W centrum uwagi naukowców znalazł się współczynnik śmiertelności wśród zakażonych. Według Instytutu Roberta Kocha śmiertelność w Niemczech wynosi obecnie 4,1 proc., przed miesiącem to było około 2 proc. – wciąż co najmniej pięciokrotnie więcej niż w Heinsberg, gdzie współczynnik ten kształtuje się na poziomie 0,37 proc.

Naukowcy z Bonn ekstrapolowali dane z przygranicznego powiatu na cały kraj. Z ich wyliczeń wynika, że liczba zakażonych może sięgać 1,8 mln osób, z czego 1/5 przypadków przebiegła bezobjawowo. Jak zauważa prof. Streeck, niemieckie dane pokrywają się z obserwacjami naukowców z Chin i Korei Południowej.

Do podobnych wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu Południowej Karoliny (USC), którzy stwierdzili w kwietniu, że liczba zakażonych zdecydowanie przewyższa oficjalne statystyki – co najmniej kilkunastokrotnie. Także w kwietniu przebadano 99 proc. spośród 215 kobiet, które w „ostatnich” dwóch tygodniach urodziły dzieci w dwóch szpitalach w Nowym Jorku. Dwa procent z nich miało typowe objawy zakażenia koronawirusem. Jednak w około 14 proc. przypadków testy dały wynik pozytywny, chociaż kobiety nie miały żadnych objawów,

"Koronawirus nie zniknie" – Anders Tegnell i kontrowersyjny szwedzki model walki z pandemią

Czy można poradzić sobie z koronawirusem bez lockdownu? Anders Tegnell wierzy, że tak.

Zarzuty metodologiczne

Niektórzy niemieccy naukowcy wysunęli hipotezę, że śmiertelność w mieście była niska ze względu na brak domów opieki dla seniorów, na które tak w Niemczech, jak i innych państwach Zachodniej Europy przypada znaczna liczba zgonów na chorobę COVID-19, którą wywołuje koronawirus. Ten argument oraz stosunkowo mała liczebność próby badanych – przekonują krytycy – poddaje w wątpliwość wiarygodność badania.

W badaniu nie pobrano próbek krwi od dzieci, które są niedostatecznie reprezentowane w grupie testowej 919 osób z 404 gospodarstw domowych, podczas gdy osoby powyżej 65 r. ż. są reprezentowane wręcz „nadmiernie”. Prof. Streeck zwraca tymczasem uwagę, że często zakażenie jednego z domowników nie przekładało się na zakażanie innych członków rodziny.

Eksperci niezwiązani z badaniem, tacy jak Gérard Krause, kierownik Wydziału Epidemiologii w Centrum Badań nad Zakażeniami Helmholtza w Brunszwiku, powiedzieli, że są „powściągliwi” w kwestii przenoszenia wyników na resztę kraju. Krause opisał jednak dane z badania jako „interesujące”, a „ich dalsza analiza wśród ekspertów może znacząco poszerzyć naszą wiedzę”, podsumował.

Koronawirus a węgiel: Jak pandemia ułatwia realizację celów Porozumienia Paryskiego

Pandemia koronawirusa odpowiada za spadek globalnego popytu na energię o 6 proc.

Oficjalne dane

Z oficjalnych danych Instytutu im. Roberta Kocha (IRK) wynika, że do poniedziałku (4 maja) liczba zakażeń kornawirusem wyniosła w Niemczech 163 tys. Zmarło 6,7 tys. osób. Liczba ozdrowieńców wynosi 132,7 tys. osób, a śmiertelność w kraju kształtuje się na poziomie 4,1 proc. Jednak naukowcy z Bonn twierdzą, że oficjalne dane są „niedoszacowane”.

W Niemczech wykonuje się średnio 30 400 testów na 1 mln osób. Łącznie od początku pandemii przeprowadzono ich 2 547 052.

Konferencja darczyńców: KE zebrała 7,4 mld euro na szczepionkę na koronawirusa

Niemal całą zaplanowaną kwotę udało się zebrać podczas zorganizowanej przez Komisję Europejską konferencji darczyńców na rzecz opracowania dostępnej dla całej ludzkości szczepionki na koronawirusa SARS-CoV-2.