Niemcy: Dowódca marynarki wojennej odchodzi po wypowiedziach na temat Krymu i Putina

Były już dowódca niemieckiej Marynarki Wojennej Kay-Achim Schönbach, źródło: Wikipedia, fot. Marineversteher (CC BY-SA 4.0)

Były już dowódca niemieckiej Marynarki Wojennej Kay-Achim Schönbach, źródło: Wikipedia, fot. Marineversteher (CC BY-SA 4.0)

Wiceadmirał Kay-Achim Schönbach stwierdził, że Ukraina nie odzyska już nigdy zajętego przez Rosję Krymu, a rosyjskiego prezydenta Władimira Putina określił jako kogoś kto „tylko szuka na świecie szacunku”. Po tych słowach wybuchła w Europie burza, a dowódca niemieckiej marynarki wojennej podał się do dymisji.

 

Budząca kontrowersje wypowiedź wiceadmirała Kaya-Achima Schönbacha padła podczas eksperckiej konferencji organizowanej przez Instytut Studiów i Analiz Obronnych im. byłego indyjskiego ministra obrony Manohara Parrikara. Debata panelowa odbywała się w New Delhi.

Schönbach stwierdził w niej, że Ukraina nigdy nie odzyska już anektowanego przez Rosję Krymu. „Półwysep Krymski już przepadł, nigdy do Ukrainy nie wróci, to fakt” – powiedział wiceadmirał.

Natomiast rosyjskiego prezydenta Władimira Putina określił jako kogoś, kto jedynie „szuka na świecie szacunku”. „Mój Boże, obdarzenie kogoś szacunkiem mało kosztuje, a nawet nic… Można łatwo dać mu szacunek, którego żąda i zapewne na który również zasługuje” – oświadczył Schönbach.

Brytyjskie MSZ: Moskwa chce zainstalować w Kijowie prorosyjski rząd / Sytuacja wokół Ukrainy

Brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych twierdzi, że ma być to dowód na potwierdzenie doniesień o zamiarze dokonania inwazji na Ukrainę przez Rosję.

Ukraina oburzona słowami niemieckiego oficera

Wypowiedź dowódcy niemieckiej marynarki wojennej wywołała oburzenie. MSZ Ukrainy natychmiast wezwało do siebie niemiecką ambasador w Kijowie Ankę Feldhusen.

„Zwrócono uwagę na to, że kategorycznie nie do przyjęcia są wypowiedzi (…) dotyczące tego, że Krym nigdy nie powróci do składu Ukrainy i że nasze państwo nie może odpowiadać kryteriom członkostwa w NATO” – napisano w późniejszym komunikacie ukraińskiej dyplomacji.

Jeszcze ostrzej wypowiedział się minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba. „Niedawne oświadczenia Niemiec w sprawie niemożliwości przekazania Ukrainie broni defensywnej, w tym poprzez nie wydanie pozwolenia na to stronom trzecim, mówienie o braku perspektywy odzyskania Krymu, wahanie, jeśli chodzi o odłączenie Rosji od SWIFT nie odpowiadają poziomowi naszych stosunków i bieżącej sytuacji bezpieczeństwa” – napisał na Twitterze.

Karolina Zbytniewska: Czy Rosja zjednoczy Zachód?

Rosji nie opłaca się inwazja na Ukrainę, ponieważ wojna kosztuje. A co gorsza dla Władimira Putina, atak zjednoczy Zachód – zwraca uwagę redaktor naczelna EURACTIV.pl Karolina Zbytniewska.

Wiceadmirał podał się do dymisji

Niemiecka dyplomacja natychmiast zaczęła się dystansować od słów Schönbacha. Również Ministerstwo Obrony Niemiec szybko zaznaczyło, że wypowiedź wiceadmirała, „zarówno pod względem treści, jak i użytych słów”, nie odzwierciedla stanowiska resortu. Zapowiedziano też, że dowódca marynarki wojennej będzie musiał złożyć w ministerstwie wyjaśnienia.

Ostatecznie Schönbach – który zapewniał, że było to „jego osobista opinia, a nie oficjalne stanowisko resortu”, a także przyznał, że jego słowa „były ewidentną pomyłką” – złożył po powrocie do Niemiec rezygnację z zajmowanego stanowiska oraz poprosił o przeniesienie go w stan spoczynku. Minister obrony Christine Lambrecht do wniosku wiceadmirała od razu się przyczyniła.