NATO i USA deklarują „niezachwiane wsparcie” dla Ukrainy. „Rosja musi zaprzestać prowokacji”

Dmytro Kułeba, Jens Stoltenberg, Ukraina, NATO

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba i sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg podczas posiedzenia komisji NATO-Ukraina, 13 kwietnia 2021 r. / Zdjęcie: https://www.nato.int/cps/en/natohq/photos_183019.htm. Content policy: https://www.nato.int/cps/en/natohq/68162.htm.

„Ukraina nie jest częścią rosyjskiego świata i nigdy nie będzie”, stwierdził szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba po wczorajszym spotkaniu w Brukseli z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem i sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem.

 

„Dziś staramy się uniknąć pomyłki, którą popełniliśmy w 2014 r., kiedy Rosja była gotowa do szybkiego działania i osiągania celów woskowych na Krymie i w Donbasie, a nasi zachodni partnerzy zastanawiali się nad reakcją wobec tego, co się działo”, oświadczył Dmytro Kułeba podczas wspólnej konferencji z Jensem Stoltenbergiem.

Zwrócił uwagę, że Rosja wzmacnia swoje siły wzdłuż granicy z Ukrainą i na terenach okupowanych, a także „drastycznie zintensyfikowała swoją agresywną propagandę dehumanizacji Ukraińców i wzbudzania nienawiści do Ukrainy”.

Kułeba podkreślił, że wbrew temu, co sugeruje Kreml, Ukraina nie chce wojny. „Nie planujemy żadnej ofensywy ani eskalacji. Chcemy rozwiązania konfliktu w sposób dyplomatyczny”, zapewnił, wskazując, że to Moskwa jest agresywną stroną konfliktu.

„W 2014 r. wydawało się niewyobrażalne, że Rosja posunie się do okupacji Krymu i Donbasu”, stwierdził. Przypomniał, że „początkowo plany Moskwy obejmowały podzielenie Ukrainy na połowy i stworzenie jednostki politycznej, zwaną Noworosją, Noworossiją”. Jak ocenił, „plany te upadły dzięki skutecznym działaniom, podjętych przez państwo ukraińskie i ofierze, jaką ponieśli nasi żołnierze”.

Ukraina w NATO? Prezydent Zełenski złożył deklarację. Rosja krytykuje

Jeszcze w 2021 r. na Ukrainie odbędą się ukraińsko-brytyjskie manewry z udziałem co najmniej 5 państw NATO.

Kułeba: Ukraina należy do świata zachodniego

Minister spraw zagranicznych Ukrainy zaapelował do NATO o wsparcie w obliczu zagrożenia ze strony Moskwy. „Rosja musi zrozumieć, że Ukraina należy do świata demokratycznego, do świata zachodniego, a Zachód nie pozwoli zrujnować ukraińskiej demokracji i odebrać Ukrainie suwerenności”, podkreślił.

„Taki właśnie powinien być przekaz naszych przyjaciół i partnerów do Rosji: Ukraina nie jest częścią rosyjskiego świata i nigdy nie będzie”, dodał. Zapytany o konkretne oczekiwania Kijowa wobec Europy i USA, wspomniał, że „mogą to być kolejne sankcje” lub „bezpośrednie wsparcie, mające na celu wzmocnienie potencjału obronnego Ukrainy”.

„Niektóre z tych środków mogą się okazać kosztowne, ale cena zapobiegania wojnie jest wciąż niższa, niż cena jej zakończenia i likwidacji jej skutków. Dlatego lepiej działać teraz, by powstrzymać Rosję przez dalszą eskalacją sytuacji”, stwierdził Kułeba.

Przy okazji wizyty Dmytro Kułeby w kwaterze głównej NATO miało miejsce posiedzenie komisji NATO – Ukraina. Zostało ono zainicjowane przez Kijów na mocy art. 15 Karty o szczególnym partnerstwie między NATO i Ukrainą, przewidującego możliwość użycia kryzysowego konsultacyjnego mechanizmu w sytuacji, gdy Ukraina widzi bezpośrednie zagrożenie dla swojej integralności terytorialnej, niezależności politycznej albo bezpieczeństwa.

Erdoğan: Turcja wspiera integralność terytorialną Ukrainy

Erdoğan oznajmił, że Turcja „silnie opowiada się za integralnością terytorialną i suwerennością Ukrainy”.

Stoltenberg: NATO pozostaje z Kijowem

Szef NATO Jens Stoltenberg zadeklarował w imieniu Sojuszu „niezachwiane wsparcie dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy”. Zapewnił, że Sojusz „nie uznaje i nie uzna nielegalnej aneksji Krymu”.

„W ostatnich tygodniach Rosja rozmieściła przy granicy z Ukrainą tysiące żołnierzy, najwięcej od bezprawnego zajęcia Krymu w 2014 r.”, zwrócił uwagę Stoltenberg, określając te działania jako „nieuzasadnione, niewyjaśnione i głęboko niepokojące”.

„Rosja musi odstąpić od wzmacniania swoich sił na Ukrainie i wokół jej granic, zaprzestać prowokacji i doprowadzić do natychmiastowej deeskalacji (konfliktu – red.), zaznaczył. Wezwał też Moskwę do zaprzestania wspierania separatystów we wschodniej części Ukrainy i wycofania sił z terytorium tego kraju.

Sekretarz generalny złożył też władzom w Kijowie kondolencje z powodu śmierci w ostatnich dniach kolejnych ukraińskich żołnierzy na wschodzie kraju.

Ukraina członkiem Programu Rozszerzonych Możliwości NATO

Współpraca Ukrainy z NATO wkracza na nowy poziom. Kraj przystąpił do Programu Rozszerzonych Możliwości Sojuszu.

„Rosja próbuje odbudować strefę wpływów”

„NATO pozostaje z Ukrainą”, oświadczył Jens Stoltenberg. Zaznaczył, że „sojusznicy nie przestają zapewniać Ukrainie znaczącego wsparcia praktycznego, by mogła skuteczniej zadbać o swoje bezpieczeństwo”. Wskazał w tym aspekcie o wsparciu szkoleniowym, a także wspólnych ćwiczeniach.

Przypomniał też, że w czerwcu ubiegłego roku Ukraina została przyjęta do Programu Rozszerzonych Możliwości NATO (ang. Enhanced Opportunities Programme), inicjatywy skierowanej do państw szczególnie zaangażowanych w misje i operacje pod dowództwem Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Wypowiadając się na temat wizji wstąpienia Ukrainy do NATO, Norweg podkreślił, że decyzja o tym, kto może zostać przyjęty do Sojuszu zależy od decyzji wszystkich 30 państw członkowskich NATO i „nikt nie ma prawa podejmować prób ingerencji w ten proces”. Jak dodał, „każdy suwerenny kraj, w tym Ukraina, ma prawo ubiegać się o członkostwo” w NATO.

„Stanowczo odrzucamy rosyjską postawę, swego rodzaju weto wobec prawa suwerennych państw decydowania o tym, do jakiego sojuszu wojskowego chcą należeć”, oznajmił. Według Stoltenberga „Rosja próbuje odbudować pewną strefę wpływów, gdzie będzie podejmować decyzje o tym, co mogą robić jej sąsiedzi. Jest to rzeczywistość, którą my chcemy już mieć za sobą”, powiedział.

USA przedstawiły nowe zasady traktowania delegacji z Tajwanu. Blinken krytykuje Chiny i grozi Rosji

Administracja Joego Bidena przywraca część restrykcji w relacjach z Tajwanem, zniesionych w styczniu przez ówczesnego sekretarza stanu Mike’a Pompeo.

Blinken: Stany wspierają ukraińską suwerenność

„Stany Zjednoczone silnie opowiadają się za za suwerennością i terytorialną integralnością Ukrainy. To szczególnie ważne w czasie w obliczu głęboko prowokacyjnych działań, jakie Rosja podejmuje wobec tego kraju”, oświadczył z kolei sekretarz stanu USA Antony Blinken po spotkaniu z Dmytro Kułebą w rezydencji amerykańskiego ambasadora w Belgii, którą to funkcję pełnił niegdyś wuj Blinkena.

„Sekretarz wyraził zaniepokojenie działaniami Rosji, mającymi na celu eskalację napięcia w stosunkach z Ukrainą, w tym stosowaniem agresywnej retoryki i dezinformacji, naruszaniem rozejmów oraz przerzucaniem oddziałów na terytorium Ukrainy i w pobliże ukraińskiej granicy”, napisano w oświadczeniu Departamentu Stanu.

Wcześniej Blinken zasugerował, że w razie braku sygnałów zmiany podejścia Rosji wobec Ukrainy Moskwa musi liczyć się z poważnymi krokami ze strony USA. „Jeśli Rosja będzie kontynuować agresywne i nierozważne działania, poniesie koszty, spotka się z konsekwencjami”, ostrzegł.