Stoltenberg: USA konsultowały się z Europą ws. wyjścia z Afganistanu

NATO, Jens Stoltenberg

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg / Zdjęcie: NATO [NATO Newsroom]

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zdementował słowa szefa Rady Europejskiej Charles’a Michela, że USA podjęły decyzję o wyjściu z Afganistanu jednostronnie, bez konsultacji z europejskimi sojusznikami. Podkreślił, że koniec końców każde państwo samo decydowało o wycofaniu sił z regionu.

 

„W Europie pojawiają się różne głosy, niektórzy mówią o braku konsultacji, ale ja byłem obecny na tych spotkaniach (na których omawiano tę kwestię – red.), zaznaczył szef NATO w wywiadzie dla „New York Timesa”.

To komentarz do głosów wielu europejskich polityków, w tym przewodniczącego Rady Europejskiej Charles’a Michela, że Amerykanie zadecydowali o opuszczeniu Afganistanu jednostronnie, bez rozmów z sojusznikami.

„Dla mnie jako dla Europejczyka uderzające jest to, że, kiedy Stany Zjednoczone zdecydowały się na negocjacje z talibami pod rządami administracji (Donalda – red.) Trumpa, a następnie potwierdziły wycofanie się, zainicjowały bardzo niewiele – jeśli w ogóle – konsultacji z partnerami europejskimi”, powiedział ostatnio Michel w jednym z wywiadów.

Powraca temat obronnej autonomii UE. Czy Europa powinna "wyrosnąć" z zależności od USA?

Refleksje na temat wzmocnienia struktur obronnych UE powracają regularnie co kilka lat. Czy wydarzenia w Afganistanie powinny wreszcie skłonić Unię, by wzięła sprawy we własne ręce?

Stoltenberg: Każdy kraj decyduje za siebie

„Oczywiście Stany Zjednoczone konsultowały się z europejskimi sojusznikami, ale ostatecznie każdy kraj sam decyduje o rozlokowaniu swoich sił”, odpowiedział na takie twierdzenia Stoltenberg.

Przyznał jednak, że tak naprawdę decyzja USA zamknęła temat, bo bez Stanów „innym sojusznikom bardzo trudno byłoby kontynuować” misję w Afganistanie. „To nie była realistyczna opcja”, podkreślił.

Dodał, że gdyby inne natowskie państwa chciałyby pozostać w regionie, byłyby zmuszone „starać się w parlamentach o więcej pieniędzy i więcej żołnierzy, by nie narażać ich w misji rozpoczętej w celu ochrony Stanów Zjednoczonych”, a mało prawdopodobne jest, by taki postulat zyskał szerokie poparcie wśród deputowanych.

Czy NATO przetrwa kryzys w Afganistanie? "Po raz pierwszy Sojusz przegrał wojnę"

„To największa klęska, jaką NATO poniosło od czasu jego powstania”, ocenił misję w Afganistanie Armin Laschet. Czy porażka ta zachwieje podstawami Sojuszu?

Portugalski minister: W NATO jest problem z dialogiem

Unijni dyplomaci mają różne opinie co do tego, co właściwie zawiodło w kwestii Afganistanu i amerykańskiej decyzji. Generalnie wszyscy zgadzają się, że nie ma sensu domagać się w krajach zgody na zwiększenie obecności w Afganistanie, ale jednocześnie pojawiają się opinie, że konsultacje na forum NATO nie były dostatecznie szczere.

„Jest problem z dialogiem w NATO”, mówił w ubiegłym miesiącu w wywiadzie dla Politico portugalski minister obrony João Gomes Cravinho. Przyznał jednak rację amerykańskiemu prezydentowi Joemu Bidenowi, który utrzymuje, że ze strony Europejczyków „nie było większego sprzeciwu” wobec decyzji o opuszczeniu Afganistanu przez USA, „ani na szczycie NATO w Brukseli, ani na kwietniowych spotkaniach ministrów obrony i spraw zagranicznych, gdzie rozmawiano na ten temat”.

Zdaniem szefa portugalskiego MON wina za „degradacja politycznego dialogu” w Sojuszu Północnoatlantyckim to konsekwencja „tego, co działo się przez ostatnie cztery lata”. Chodzi o zwyczaje wypracowane przez administrację Trumpa, który rzadko konsultował swoje decyzje z Europą.