Stoltenberg: Decyzja NATO w sprawie obecności w Afganistanie zapadnie 1 maja

stoltenberg-nato-afganistan-talibowie-usa-wojska

„Talibowie muszą negocjować w dobrej wierze, obniżyć bardzo wysoki obecnie poziom przemocy i wywiązać się ze zobowiązania zaprzestania współpracy z międzynarodowymi grupami terrorystycznymi”, podkreślił sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. / Zdjęcie: Twitter, Oana Lungescu, @NATOpress

Ministrowie obrony państw NATO podejmą decyzję o wycofaniu sił z Afganistanu przed 1 maja, poinformował szef Sojuszu. Zastrzegli jednak, że koniecznym warunkiem takiego kroku jest spadek przemocy w regionie i wypełnianie przez talibów podjętych zobowiązań.

 

Państwa NATO zadecydowały, że będą trzymać się terminu wyznaczonego przez umowę zawartą przed rokiem między USA a Talibami i dopiero wtedy zadecydują, czy wycofać się z Afganistanu, oznajmił po wideospotkaniu szefów resortów obrony państw sojuszniczych sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

„Ministrowie odbyli długą dyskusję na temat sytuacji w Afganistanie”, poinformował Norweg. „Wciąż pozostaje wiele dylematów i nie ma tutaj łatwych rozwiązań. Na tym etapie nie podjęliśmy ostatecznej decyzji, co do naszej dalszej obecności, ale termin 1 maja się zbliża. Sojusznicy NATO będą się konsultować i koordynować działania w nadchodzących tygodniach”, oświadczył.

Jak podkreślił, również amerykański sekretarz obrony Lloyd Austin jednoznacznie zobowiązał się do konsultacji z sojusznikami NATO. „Zapewniał, że decyzję będziemy podejmować wspólnie”, przekazał.

Afganistan: Jest wstępne porozumienie władz w Kabulu i talibów

To pierwsze pisemne porozumienie między stronami afgańskiej wojny domowej od 2001 r.

Stoltenberg: I pozostanie w Afganistanie, i wycofanie się niosą za sobą ryzyko

„Wszyscy zgodziliśmy się, że to nie czas na ostateczne decyzje”, powiedział szef NATO. Wyjaśnił, że do wycofania się NATO z regionu do 1 maja musiałby mieć miejsce znaczący postęp w afgańskich rozmowach pokojowych i ograniczenie przemocy, które uznał za konieczny warunek opuszczenia Afganistanu.

„Stoimy przed bardzo trudnym dylematem. Jeśli bowiem nie wyjdziemy z Afganistanu do 1 maja, ryzykujemy nasilenie się przemocy i to, że nasi wojskowi będą tam narażeni na zintensyfikowane ataki”, zwrócił uwagę Jens Stoltenberg. „Z kolei opuszczenie Afganistanu wiąże się z ryzykiem, że ten kraj ponownie stanie się azylem dla terrorystów”, zaznaczył.

W Afganistanie przebywa obecnie około 10 tys. żołnierzy z państw NATO oraz państw partnerskich. Porozumienie zawarte z talibami w lutym 2020 r. roku przez administrację ówczesnego prezydenta USA Donalda Trumpa przewiduje wycofanie się amerykańskich wojsk z Afganistanu do 1 maja 2021 roku. Talibowie ze swojej strony zobowiązali się natomiast do zaprzestania ataków na obywateli USA i zlikwidowania baz międzynarodowego terroryzmu.

Wielu sojuszników wskazuje jednak, że talibowie nie wypełniają postanowień umowy i uważa, że w związku z tym dziś trudno jest mówić o całkowitym wycofaniu sił z Afganistanu.

NATO pozostanie w Afganistanie czy wyjdzie razem z USA? "Musimy działać razem"

Podczas gdy Waszyngton stopniowo wyprowadza swój kontyngent z Afganistanu, NATO musi podjąć decyzję o swojej obecności na tym terenie w przyszłości.

„Talibowie muszą przestrzegać zobowiązań”

Sekretarz generalny Sojuszu uspokajał, że wciąż jest czas na polityczne porozumienie w Afganistanie. Wezwał jednak talibów do redukcji przemocy i lepszej współpracy w ramach procesu pokojowego. „Talibowie muszą negocjować w dobrej wierze, obniżyć bardzo wysoki obecnie poziom przemocy i wywiązać się ze zobowiązania zaprzestania współpracy z międzynarodowymi grupami terrorystycznymi”, podkreślił.

„Proces pokojowy stanowi wielką szansę, by położyć kres latom cierpienia i przemocy. To ważne dla Afgańczyków, dla bezpieczeństwa całego regionu i dla naszego bezpieczeństwa. Ale rozmowy są niestabilne, a proces powolny. Dlatego absolutnie koniecznym jest jego wzmocnienie. Wszystkie strony muszą wykorzystać tę historyczną szansę na pokojowe rozwiązanie, bez dalszej zwłoki”, wskazał Stoltenberg.

Mimo wycofania się wojsk USA, NATO chce pozostać w Afganistanie

Sekretarz generalny NATO zapewnił, że redukcja amerykańskich wojsk w Afganistanie nie pociągnie za sobą zmniejszenia natowskiego kontyngentu. Tymczasem swój kontyngent zmniejszy zapewne Wielka Brytania.

 

USA zapowiedziały redukcję swojego kontyngentu w Afganistanie o 2 tys. żołnierzy zapowiedziały w ubiegłym tygodniu. W środkowoazjatyckim …

NATO zwiększy misję szkoleniową w Iraku

Państwa Sojuszu zadecydowały ponadto o zwiększeniu szkoleniowej misji w Iraku z obecnych 500 do 4 tys. ludzi „Państwo Islamskie (ISIS) utraciło całe terytorium, ale przecież cały czas jest tam obecne”, przypomniał sekretarz generalny.

Nie wiadomo jeszcze, które kraje zaoferują swój wkład do zwiększenia obecności NATO w Iraku. Decyzja ministrów została wcześniej omówiona z premierem Iraku Mustafą al-Kazimim.