NATO grozi Moskwie sankcjami. „Rosja zapłaci wysoką cenę, jeśli po raz kolejny użyje siły przeciwko Ukrainie”

„Rosja zapłaci wysoką cenę, jeśli po raz kolejny użyje siły przeciwko Ukrainie”, ostrzegł sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg. [NATO]

NATO ostrzega, że w razie agresji przeciwko Ukrainie, Rosja może spodziewać się surowych sankcji. Szef Sojuszu, Jens Stoltenberg zagroził Moskwie „wysokimi kosztami gospodarczymi i politycznymi”.

 

Zostań jednym z Młodych Liderów Europy! Redakcja EURACTIV.pl ogłasza nabór do projektu Young European Leaders for the Future of Europe

 

Wczoraj (30 listopada) w Rydze rozpoczęły się dwudniowe obrady ministrów spraw zagranicznych krajów NATO. Koncentracja sił rosyjskich przy granicy z Ukrainą jest jednym z głównych tematów spotkania.

„Rosja zapłaci wysoką cenę, jeśli po raz kolejny użyje siły przeciwko Ukrainie”, ostrzegł sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg. Dodał, że chodzi o konsekwencje gospodarcze, finansowe i polityczne.

Stoltenberg zaznaczył, że Sojusz nie może nakładać sankcji, ale kraje członkowskie stanowią platformę do debaty i koordynacji polityki sankcyjnej. Wskazał, że państwa NATO „reprezentują łącznie około połowę światowej gospodarki, więc ich siła sankcyjna wobec Kremla byłaby wielka”.

Podobną opinię wyraził szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken sugerując, że „każda ponowna agresja wobec Ukrainy pociągnęłaby za sobą poważne konsekwencje”.

NATO obecnie prowadzi działania na Ukrainie, takie jak szkolenia wojskowe, pomoc w zwiększaniu zdolności militarnych czy dzielenie się informacjami z Kijowem. W dzisiejszym (1 grudnia) spotkaniu ministrów biorą udział także szefowie dyplomacji Ukrainy i Gruzji.

Wobec natowskiej obecności na Ukrainie i zacieśniania współpracy Kijowa z Sojuszem stanowczo protestuje Kreml. Władimir Putin ostrzegł przed stacjonowaniem na Ukrainie systemów obrony przeciwrakietowej NATO.

„W takim przypadku musielibyśmy stworzyć podobne zagrożenie dla tych, którzy nam zagrażają”, powiedział.

Jens Stoltenberg: Kolejny atak na Ukrainę nie ujdzie Rosji na sucho [WYWIAD]

„Wysyłamy Rosji jasny sygnał, że w przypadku ponownego użycia siły przeciwko Ukrainie musi liczyć się z konsekwencjami”, mówi sekretarz generalny NATO w rozmowie z EURACTIV.

Nowa koncepcja NATO

Pozostałymi tematami rozmów szefów dyplomacji państw NATO są działania reżimu Alaksandra Łukaszenki wobec migrantów, a także nowa koncepcja strategiczna Sojuszu.

Podczas wczorajszej konferencji „NATO’s outlook towards 2030 and beyond”, odbywającej się przed szczytem ministrów, Stoltenberg podkreślił, że nowa strategia NATO powinna odpowiadać na wyzwania współczesnej geopolityki i „określić, w jaki sposób Sojusz poradzi sobie w nowej rzeczywistości”.

Norweg zadeklarował ochronę takich wartości, jak demokracja, wolność i praworządność, które to – według niego – są zagrożone od wewnątrz, ale i od zewnątrz, przez działania reżimów autorytarnych. Jak zaznaczył, wykorzystują one techniki propagandy i dezinformacji do ingerowania w wybory w państwach członkowskich Sojuszu.

„Światowa demokracja chyli się ku upadkowi”, dodał Stoltenberg. Podkreślił, że w obliczu zmieniającej się sytuacji geopolitycznej i zagrożeń, takich jak Chiny, ataki cyfrowe czy kryzys klimatyczny, Sojusz musi rozwijać się militarnie oraz walczyć z dezinformacją.

„Musimy wyciągać wnioski z przeszłości. Silny sojusz Europy i Ameryki jest niezbędny dla naszego bezpieczeństwa i wolności”, podsumował szef NATO.