„Stoimy teraz w obliczu trudnej decyzji. Jesteśmy w Afganistanie od prawie 20 lat i żaden z sojuszników nie chce tam zostać dłużej niż to konieczne. Ale jednocześnie cena zbyt wczesnego lub nieskoordynowanego wyjścia może być bardzo wysoka”, ostrzegł sekretarz generalny.

Wskazał na realne skutki, z jakimi może wiązać się podjęcie takiej decyzji. „Afganistan może ponownie stać się platformą dla międzynarodowego terroryzmu, gdzie terroryści będą planować i przygotowywać ataki na nasze kraje. Co więcej, państwo Islamskie może odbudować swoją siłę w Afganistanie, a także kalifat na terenie Iraku i Syrii, który wcześniej utraciła”, zwrócił uwagę.

Trump planuje rzutem na taśmę wycofać kolejnych żołnierzy USA z Afganistanu i Iraku

Operacja ma się zakończyć tuż przed zaprzysiężeniem kolejnego prezydenta.

NATO chce pozostać w Afganistanie do 2024 r.

W oświadczeniu Jens Stoltenberg zaznaczył, że Sojusz Północnoatlantycki planował pozostanie w Afganistanie do 2024 r., by szkolić i wspierać afgańskie siły bezpieczeństwa – pomimo kolejnych redukcji amerykańskiego kontyngentu stacjonującego na tym terenie.

„Wkroczyliśmy do Afganistanu razem i kiedy przyjdzie czas, opuścimy region w skoordynowany i uporządkowany sposób”, oświadczył. Zaapelował także do państw Sojuszu, by „dla naszego wspólnego bezpieczeństwa” trzymały się tego zobowiązania.

Pod przywództwem talibów w latach 90. Afganistan stał się bezpiecznym schronieniem dla islamistycznych terrorystów. Rządy talibów zakończyły się pod koniec 2001 r. na skutek interwencji USA, podjętej po ataku Al-Ka’idy na budynki World Trade Center i Pentagonu we wrześniu tamtego roku. W 2003 r. Sojusz Północnoatlantycki przejął kontrolę nad utworzonymi przez ONZ Międzynarodowymi Siłami Wsparcia Bezpieczeństwa, a tym samym odpowiedzialność za działania na rzecz pokoju w Afganistanie.

Afganistan: Rosyjski wywiad płacił talibom za zabijanie Amerykanów

Sensacyjne doniesienia dziennika „New York Times”. Rosyjski wywiad płacił talibom i ich sojusznikom za zabijanie amerykańskich żołnierzy w Afganistanie. Biały Dom ma o tym wiedzieć od kilku miesięcy i… nic nie robić.

Kolejna redukcja amerykańskich wojsk w Afganistanie i Iraku?