Minister zdrowia: Jeszcze w tym tygodniu nowe obostrzenia epidemiczne w Polsce. Jakie będą?

Minister zdrowia Adam Niedzielski (w środku) podczas dzisiejszej konferencji prasowej o nowych obostrzeniach epidemicznych w Polsce, źródło: Twitter/inisterstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL)

Minister zdrowia Adam Niedzielski (w środku) podczas dzisiejszej konferencji prasowej o nowych obostrzeniach epidemicznych w Polsce, źródło: Twitter/inisterstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL)

Minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział wprowadzenie nowych sanitarnych restrykcji w związku z epidemią koronawirusa w Polsce. Będą one dotyczyły wszystkich stref epidemicznych i obejmą przede wszystkim zgromadzenia czy imprezy rodzinne.

 

W ostatnich dniach w Polsce wyraźnie wzrosła liczba zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2, wynosząc 1,3-1,5 tys. dziennie. Rośnie także liczba tzw. aktywnych infekcji oraz obłożenie szpitali i oddziałów zakaźnych.

Według ministra zdrowia Adama Niedzielskiego jest to skutek powrotu do normalności, czyli między innymi przywracania standardowego modelu pracy, powrotu dzieci do szkół i powrotu do stylu życia, który był znany przed pandemią.

„To oczywiście powoduje, że rośnie liczba interakcji społecznych, co jest przesłanką do bardziej dynamicznego rozprzestrzeniania się koronawirusa. Monitorujemy jednak sytuację i będziemy zwiększać dostępną liczbę łóżek szpitalnych dla osób, które chorują z powodu koronawirusa” – mówił szef resortu zdrowia.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Które powiaty są w czerwonej i żółtej strefie?

Adam Niedzielski poinformował też, że jeszcze w tym tygodniu wprowadzone zostaną w Polsce nowe sanitarne restrykcje, choć powrotu do tzw. lockdownu, czyli daleko posuniętego zamrożenia gospodarki i interakcji społecznych na razie rząd nie planuje.

Ale nowe obostrzenia dotyczą wszystkich trzech stref epidemicznych w kraju zielonej, żółtej i czerwonej. W tej ostatniej, gdzie jest obecnie najwięcej zakażeń, znajdują się obecnie dwa powiaty – głubczycki w województwie opolskim i kartuski w województwie pomorskim.

Natomiast w strefie żółtej jest teraz 19 powiatów – brzeski  w województwie opolskim; suski, limanowski, myślenicki, nowotarski i tatrzański w województwie małopolskim; trzebnicki i milicki w województwie dolnośląskim; otwocki i przasnyski w województwie mazowieckim; kłobucki w województwie śląskim; sopocki i bytowski w województwie pomorskim; działdowski i nidzicki w województwie warmińsko-mazurskim; piotrkowski w województwie łódzkim; międzychodzki i gostyński w województwie wielkopolskim oraz aleksandrowski w województwie kujawsko-pomorskim.

Pozostał powiaty znajdują się w strefie zielone, choć Ministerstwo Zdrowia za tzw. powiaty zagrożone uważa obecnie powiaty kluczborski, kościerski, pucki, wejherowski, nowodworski, słupski, strzyżowski, przeworski, łęczyński i jaworski.

Koronawirus: Lockdownu w Polsce nie będzie, ale obostrzenia już tak

Premier Mateusz Morawiecki oświadczył wczoraj, że do koronawirusa trzeba podchodzić z pokorą, ale zapewnił, że dostępność respiratorów i miejsc w szpitalach „wyraziście nas odróżnia od innych, często bogatszych państw Zachodu”. 

Jakie nowe obostrzenia w Polsce?

Ponieważ to zgromadzenia i imprezy rodzinne (np. wesela) okazały się być w ostatnim czasie głównymi źródłami zakażeń koronawirusem, ministerstwo wprowadza ograniczenia liczby osób, która może w nich uczestniczyć. W strefie zielonej będzie to maksymalnie 100 osób, w strefie żółtej – maksymalnie 75 osób, a w strefie czerwonej – 50 osób. Oznacza to, że w strefach zielonej i żółtej limit został zmniejszony, zaś w strefie czerwonej pozostał bez zmian.

Dodatkowo w nakaz zasłaniania ust i nosa także na świeżym powietrzu zostaje rozszerzony także na strefę żółtą, bo dotąd obowiązywał tylko w strefie czerwonej. W strefie czerwonej zaś punkty gastronomiczne (czyli bary, puby czy restauracje) będą mogły być otwarte tylko do godziny 22:00.

Minister Niedzielski zaapelował też, aby mieszkańcy Polski przestrzegali nakazu zasłaniania ust i nosa w miejscach publicznych, w których nie można utrzymać dystansu społecznego oraz w komunikacji publicznej. Jak przekonywał, realnie pomaga to ograniczyć liczbę nowych infekcji.

Koronawirus: Słowacja przywróci stan wyjątkowy?

Wprowadzone ograniczenia związane są ze wzrostem liczby zakażeń SARS-CoV-2 i rosnącą liczbą hospitalizowanych.

Zmiany w strategii walki z pandemią

Szef resortu zdrowia zapowiedział także zmianę w strategii walki z pandemią. Pacjent ze stwierdzonym zakażeniem SARS-CoV2, ale który nie wymaga leczenia szpitalnego, będzie kierowany na izolację i prowadzony przez lekarza rodzinnego. Chodzi o tzw. pacjentów skąpoobjawowych, a więc zmagających się z objawami grypopodobnymi, ale bez problemów oddechowych czy zapalenia płuc. Tylko ciężko chorzy pacjenci będą kierowani na oddziały szpitalne.

„Ta modyfikacja jest konieczna, bo przy rosnącej liczbie zachorowań kierowanie pacjentów do szpitali zakaźnych okazało się poważnym problemem. Do końca tygodnia będzie gotowy projekt rozporządzenia dotyczącego nowego schematu postępowania z pacjentem zakażonym koronawirusem. Zmiany mają wejść w życie w przyszłym tygodniu” – poinformował minister Niedzielski.

Od początku pandemii w Polsce stwierdzono 89 962 zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2, ale 68 955 uważa się już za tzw. ozdrowieńców, a więc osób nie wykazujących już obecności patogenu w organizmie, choć czasem jeszcze potrzebujących poinfekcyjnej rekonwalescencji. Z powodu zakażenia koronawirusem zmarły zaś w Polsce 2483 osoby.