Koronawirus: Włosi zwolnili z więzień 376 mafijnych bossów

Więzienie, fot. Desertrose7 [Pixabay]

Więzienie, fot. Desertrose7 [Pixabay]

376 włoskich bossów mafijnych i handlarzy narkotyków zostało odesłanych z więzień na kwarantannową izolację w swoich domach. „To szaleństwo i wstyd dla całego narodu” – mówi Matteo Salvini.

 

Dla większości z nas koronawirusowa pandemia wiąże się z zagrożeniem i ograniczającymi naszą swobodę restrykcjami. Dla niektórych jednak okazała się ona wręcz błogosławieństwem.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Od Mediolanu po Palermo

61 osób z Palermo, 67 z Neapolu, 44 z Rzymu, 38 z Mediolanu. W sumie 376 osób – mafijnych bossów i handlarzy narkotyków. Łączy ich fakt niespodziewanego zwolnienia z więzienia do domu. Taką „przepustkę” stworzył im stan zagrożenia wirusem COVID-19.

Na pięciostronicowej liście nazwisk przekazanej tydzień temu komisji ds. walki ze zorganizowaną przestępczością – do której to dotarł włoski dziennik Repubblica – znajduje się ok. 200 przestępców dopiero oczekujących na proces i ponad 150 już skazanych i odsiadujących wyroki. Wśród nich m.in. szefowie sycylijskiej cosa nostry Gino Bontempo i Francesco Bonura, kalabryjskiej ‚ndranghety Rocco Santo Filippone i Vincenzino Iannazzo czy stojący wraz z bratem Michele na czele neapolitańskiej camorry Pasquale Zagaria. 

78-letni dziś Bonura, skazany za swe powiązania mafijne na 23 lata pozbawienia wolności, kończył odsiadywać wyrok w więzieniu w Mediolanie. 72-letni Rocco Santo Filippone zawdzięcza zwolnienie chorobie układu krążenia. 65-letni Iannazzo został skazany w 2018 r. na 14 lat więzienia za współudział w mafijnych syndykacie. Skazany na 20 lat więzienia Zagaria został zwolniony w związku z chorobą nowotworową.

Koronawirus na Białorusi: Łukaszenka nadal igra z ogniem

Prezydent Białorusi zachęca obywateli do normalnego trybu życia

Ryzyko powikłań

Wszystko rozpoczęło się od rozesłanego do służb więziennych okólnika Departamentu Więziennictwa z 21 marca tego roku. Zobowiązał on dyrektorów więzień do niezwłocznego sporządzenia i dostarczenia sądom list osadzonych ‚szczególnie narażonych na powikłania w przypadku zachorowania na COVID-19’ z uwagi na swój wiek i towarzyszące schorzenia. Wielu dyrektorów więzień zwróciło się zatem do sądów z apelem o stworzenie możliwości odosobnienia takich więźniów, tak aby uchronić ich przez zarażeniem się koronawirusem poprzez kontakty z innymi. Ponieważ nie było zaś przygotowanego planu przenoszenia takich osadzonych do szpitali więziennych, sądy mogły zapewnić im tylko wysłanie do aresztu domowego.

Gdy departament zorientował się, że jego okólnik doprowadził do zwolnienia także objętych w ramach art 41 bis  specjalnym „twardym reżimem więziennym” mafiozów, zaprzeczył że celem pisma było zwolnienie nawet najbezpieczniejszych przestępców, a chodziło tylko o objęcie specjalnym monitoringiem osadzonych z różnymi schorzeniami.

Koronawirus: Czechy odmrażają gospodarkę i zaczynają prace nad szczepionką

Jak radzi sobie najbardziej zaawansowany w walce z pandemią kraj Grupy Wyszehradzkiej?

Narodowy wstyd

„Wychodzą groźni przestępcy. To szaleństwo i narodowy wstyd” – skomentował sprawę lider włoskiej opozycji Matteo Salvini – „To brak szacunku dla ludzi, urzędów, dziennikarzy, policjantów, ofiar mafii”.

„To hipokryzja i obraza dla wszystkich zmarłych z powodu COVID-19” – mówi z kolei przewodniczący sycylijskiej komisji antymafijnej Claudio Fava. Ojciec Favy w 1984 roku został zabity przez mafię na rozkaz Benedetta Santapaoli.

„Mafiosi na wolności dzięki okólnikowi Departamentu Więziennictwa. To kolejny fałszywy krok Ministerstwa Sprawiedliwości, które w czasie stanu nadzwyczajnego popełnia same błędy”- twierdził deputowany Jacopo Morrone składając wraz z resztą komisji sprawiedliwości oficjalne zapytanie na ręce ministra sprawiedliwości Alfonso Bonafede. Padły oskarżenia, że Bonafede uległ naciskom organizacji mafijnych.

Minister sprawiedliwości twierdzi, że rząd nie ma nic wspólnego z tymi zwolnieniami. „To były autonomiczne, niezależne decyzje sędziów” – przekonuje Bonafede. Obiecuje jednak przyjrzeć się dokładnie raportom i dodaje, że władze rozważają propozycję włączenia wydziału antymafijnego w proces podejmowania ostatecznej decyzji o zwolnieniu.

Koronawirus: Włoska mafia odporna na kryzys

W jaki sposób włoska mafia próbuje wykorzystać pandemię koronawirusa dla własnych celów?

Podwójna pandemia

Wszystko to ma miejsce w momencie, gdy to – korzystając ze spowodowanego pandemią kryzysu – południowowłoskie organizacje mafijne zaczęły przygotowywać paczki żywnościowe dla potrzebujących i udzielać im mini pożyczek, co zdaniem autora „Gomorrry” Roberto Saviano jest dla mafii świetną okazją do wprowadzenia do obiegu nielegalnie zdobytych funduszy oraz dalszego tworzenia sieci zależności wśród mieszkańców i przedsiębiorców.

Podobnie ocenia sprawę także włoski prokurator Cafiero De Raho: „W tym momencie kryzysu organizacje mafijne mogą dalej infiltrować życie ekonomiczne, ‚wspierając’ czy przejmując lokalne biznesy, które – nie mogąc uzyskać wystarczającej pomocy od państwa – zmuszone są do sięgnięcia po alternatywne źródła finansowania””

“Istnieje ryzyko, że wirus mafii trafi na ulice razem z wirusem Covid-19” – podsumowuje temat Lirio Abbate, dziennikarz L’Espresso. Abbate, który otrzymał od mafii wiele gróźb, znajduje się  obecnie pod ochroną policji. „To byłaby podwójna pandemia i nie możemy do tego dopuścić”.

Koronawirus: Polska jednym z trzech państw UE z niesłabnącą epidemią 

W których państwach UE pandemia również nie słabnie?