Koronawirus: W Wielkiej Brytanii trzecia dawka szczepionki jeszcze w tym roku?

Wielka Brytania chce zaszczepić osoby powyżej 50. roku życia trzecią dawką szczepionki na koronawirusa (Photo by Steven Cornfield on Unsplash)

Wielka Brytania chce zaszczepić osoby powyżej 50. roku życia trzecią dawką szczepionki na koronawirusa (Photo by Steven Cornfield on Unsplash)

Brytyjski dziennik „The Times” ujawnił, że brytyjskie władze chcą jeszcze w tym roku zaszczepić trzecią dawką szczepionki przeciw koronawirusowi SARS-CoV-2 osoby powyżej 50. roku życia. Cała operacja miałaby się zakończyć przed świętami Bożego Narodzenia.

 

 

W Wielkiej Brytanii podawane są obecnie trzy szczepionki chroniące przeciw COVID-19. To preparaty Pfizer/BioNTech, Moderna oraz AstraZeneca. Wszystkie wymagają do uzyskania odpowiedniej odporności podania dwóch dawek w odstępie od 4-6 tygodni do – w przypadku preparatu AstraZeneca – 12 tygodni.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Naukowców martwią nowe mutacje

Ponieważ jednak na świecie wciąż pojawiają się nowe mutacje koronawirusa, coraz głośniej mówi się o konieczności podawania kolejnych dawek preparatów uodporniających. W ubiegłym tygodniu także szef i założyciel niemieckiej firmy BioNTech Uğur Şahin potwierdził, że do uzyskania 100-proc. odporności potrzebna będzie trzecia dawka podana około 12 miesięcy po drugiej.

„Skuteczność szczepionki produkowanej przez nas i koncern Pfizer spada z 95 proc. do 91 proc. po sześciu miesiącach od podania. W związku z tym potrzebny będzie trzeci zastrzyk, aby podnieść odporność do blisko 100 proc” – powiedział.

Badania pokazują, że skuteczność szczepionki Pfizer/BioNTech, a także opracowanej tą samą metodą mRNA szczepionki Moderna, wobec najpowszechniejszych obecnie tzw. nowych mutacji koronawirusa – brytyjskiej, brazylijskiej i południowoafrykańskiej – jest prawdopodobnie tylko nieco słabsza niż wobec wariantów patogenu dominujących na początku epidemii.

„Dotychczasowe testy skuteczności naszej szczepionki wobec innych wariantów pozwalają zakładać, że będzie ona chronić również przed indyjskim wariantem wirusa” – dodał Şahin. Dotąd ten wariant stwierdzono już w 17 krajach Europy, w tym w Polsce.

Polska chce odkupić szczepionki od Danii / STOLICE

Codzienny briefing z europejskich stolic – 6 maja.

Wielka Brytania kupuje dużo szczepionek

Według źródeł dziennika „The Times” brytyjski rząd bierze pod uwagę zarówno kwestię podniesienia wytworzonej już u zaszczepionych osób odporności, jak i przygotowania się na pojawienie się kolejnych mutacji koronawirusa.

Już teraz Wielka Brytania, choć zamieszkana jest przez 67 mln ludzi, ma zakontraktowane ponad 510 mln dawek, choć część z nich to produkty koncernów, które jeszcze nie zakończyły badań nad swoimi preparatami.

Ale Londyn chomikuje też dawki już dopuszczonych szczepionek. Minister zdrowia Matt Hancock potwierdził, że postanowiono właśnie dokupić jeszcze 60 mln dawek szczepionki Pfizer-BioNTech.

EMA rozpoczęła ocenę pierwszej chińskiej szczepionki na koronawirusa

Europejska Agencja Leków (EMA) przekazała, że rozpoczęła przyspieszoną ocenę wyprodukowanej przez chiński koncern Sinovac szczepionki na COVID-19. To preparat zawierający inaktywowanego (czyli martwego) koronawirusa SARS-CoV-2.

 

Rozpoczęta przez EMA przyspieszona ocena (rolling review) oznacza priorytetowe potraktowanie danego produktu medycznego, ale nie słabszą …

Dwa pomysły na strategię działania

Na razie brytyjski rząd ma rozważać zaszczepienie trzecią dawką preparatów przeciw COVID-19 tylko osoby powyżej 50. roku życia. Cała operacja miałaby się zakończyć przed świętami Bożego Narodzenia.

Obecnie zespół doradczy kierowany przez naczelnego lekarza Anglii Chrisa Whitty’ego ma analizować dwa prawdopodobne warianty strategii programu dodatkowych szczepień.

Pod uwagę brane są dwa pomysły – podanie specjalnie zmodyfikowanych wersji szczepionek uwzględniających już nowe warianty lub skorzystanie z dokładnie tych samych preparatów, jakie wcześniej otrzymali mieszkańcy Wielkiej Brytanii.

Pierwszy z wariantów zapewne zakładał będzie skupienie się podczas akcji szczepień trzecią dawką na preparatach opracowanych metodą mRNA, ponieważ można je łatwiej i szybciej dostosować do nowych mutacji koronawirusa niż szczepionki wektorowe.

Nie ma jednak jeszcze badań, które by ostatecznie rozwiały wątpliwości co do skuteczności podawania jednej osobie różnych szczepionek na koronawirusa – np. najpierw wektorowej, a potem mRNA lub na odwrót. Część naukowców uważa jednak, że w takiej sytuacji jest możliwe, aby odpowiedź układu immunologicznego była jeszcze korzystniejsza.