Koronawirus: W Polsce nakaz noszenia maseczek będzie ostrzej egzekwowany

Konferencja prasowa ministra zdrowia i Komendanta Głównego Policji, źródło: Twitter/inisterstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL)

Konferencja prasowa ministra zdrowia i Komendanta Głównego Policji, źródło: Twitter/inisterstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL)

Minister zdrowia, który wystąpił na wspólnej konferencji z Komendantem Głównym Policji, zapowiedział, że w miejscach gdzie konieczne jest zasłanianie ust i nosa, bez maseczek będą mogły przebywać tylko osoby ze specjalnymi zaświadczeniami. Dziś padł dobowy rekord zgonów w Polsce od początku pandemii.

 

Jak stwierdził dziś (6 października) minister Adam Niedzielski, „w dobie eskalacji pandemii nie ma miejsca na egoizm.” W ten sposób uzasadniał ostrzejsze egzekwowanie nakazu zakrywania ust i nosa w miejscach publicznych, jeśli nie ma możliwości utrzymania między ludźmi dwumetrowego dystansu.

„Przestrzeganie obostrzeń to nie tylko nasz obowiązek względem siebie, ale również nasza odpowiedzialność za inne osoby” – dodał szef resortu zdrowia. I dodał, że w ostatnich dniach prawnicy policji i ministerstwa pracowali wspólnie nad wypracowaniem takiej formuły obostrzeń, które będą łatwiej egzekwowalne.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Niebawem nawet ponad 100 stref żółtych i czerwonych w kraju?

Surowiej karane będą osoby, które nie zakrywają ust i nosa w miejscach, gdzie jest to nakazane. Zwolnione z tego obowiązku są jedynie osoby ze „stosownymi zaświadczeniami lub dokumentami potwierdzającymi niemożność noszenia maseczki”. „Każda osoba bez maseczki, która nie będzie posiadała dokumentu będzie z całą surowością karana” – stwierdził minister Niedzielski.

Wprowadzony zostanie także zakaz udostępniania lokali na imprezy, jeśli dysponent lokalu nie ma w swojej działalności gospodarczej wpisanej organizacji imprez. „Niestety cześć lokali, które nie mają w swojej działalności gospodarczej robienia imprez, które przypominam, są zakazane we wszystkich strefach, udostępniały swoją przestrzeń. Wprowadzamy jednoznaczne przepisy, które spowodują, że każda taka impreza, która będzie odbywała się >>przy okazji<<, jak to się mówiło podczas tłumaczenia, będzie naruszeniem przepisów rozporządzania” – podkreślił szef resortu zdrowia.

O wprowadzaniu nowych obostrzeń lub nowych epidemiologicznych stref – czerwonych lub żółtych – mieszkańcy Polski mieliby być także zawiadamiani SMS-ami przy pomocy systemu alertów Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Sytuacja w poszczególnych powiatach jest, jak zapewniał minister, szczegółowo monitorowana. „Jeżeli byśmy dzisiaj podejmowali decyzje o nowych strefach, to mielibyśmy stref w kraju ponad 100” – powiedział. Przypomniał też, że nowa lista stref czerwonych i żółtych jest zawsze ogłaszana w czwartki, ale obowiązuje od soboty, aby dać ich mieszkańcom czas na przygotowanie się do nowych reguł.

Koronawirus: Według WHO już jedna na dziesięć osób na świecie zakażona

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała wczoraj, że koronawirusem mogło zakazić się dotychczas już około 10 proc. ludności świata. Ostrzegła jednak, że zdecydowana większość ludzi wciąż  jest narażona na infekcję. W Polsce też badanie odporności na SARS-CoV-2 w populacji.

Niedzielski: Skala tak potężna, ze muszą być nowe obostrzenia

Minister Niedzielski powiedział też, że obecnie skala epidemii COVID-19 w Polsce jest „tak potężna, że obostrzenia muszą być zaostrzane”. Dlatego zaostrzone zostanie nie tylko egzekwowanie obowiązku zasłaniania ust i nosa, ale także utrzymywania innych zasad sanitarnych, w tym dystansowania społecznego i dezynfekcji.

„Wtorkowe statystyki dotyczące zgonów pokazują, jak śmiertelnym zagrożeniem jest pandemia” – powiedział minister zdrowia. Dziś bowiem Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że odnotowano ostatniej doby 2236 nowych zakażeń (co jest wynikiem bliskim dobowego rekordu) oraz aż 58 nowych zgonów z powodu infekcji koronawirusem. I to jest najwięcej w Polsce od początku pandemii.

„Chcemy ogłosić politykę zero tolerancji dla nieprzestrzegania tych surowych zasad dotyczących obostrzeń i zasad współżycia społecznego związanego z przestrzeganiem DDM: dezynfekcji, dystansu i maseczek” – oświadczył Niedzielski i wytknął Polakom, że nie stosują się do sanitarnych wytycznych.

„Mimo tego że od dłuższego czasu staramy się przekonywać o tym, z jakim niebezpieczeństwem mamy do czynienia, jak ważne jest stosowanie środków prewencyjnych: zachowanie dystansu, noszenie maseczki, jak ogromne znaczenie ma przestrzeganie obostrzeń, które są wprowadzane systematycznie w czasie, to nie zawsze te obostrzenia są przestrzegane. Nie zawsze te normy współżycia społecznego, bo tak już traktuję noszenie maseczki, są przestrzegane przez wszystkich” – powiedział minister zdrowia.

Od najbliższe soboty (10 października) wytycznych i obostrzeń przybędzie. W czerwonej strefie lokale gastronomiczne mogą operować tylko do godziny 22:00, zaś maseczki w wolnej przestrzeni staną się obowiązkiem w strefach nie tylko czerwonej, ale także w żółtej. Bez względu na strefę (a więc także w strefach zielonych) noszenie maseczek stanie się obowiązkowe na cmentarzach.

Ograniczona zostanie także liczba uczestników imprez okolicznościowych takich jak: wesela, stypy czy inne spotkania rodzinne. „W strefie zielonej zmniejszamy liczbę uczestników imprez ze 150 do 100, w strefie żółtej ze 100 do 75, a w trefie czerwonej pozostaje bez zmian, a więc 50 uczestników, czyli ta liczba, która była poprzednio” – zapowiedział minister Niedzielski.

USA: Kolejne zakażenia w Białym Domu. Donald Trump czuje się zaś lepiej

Już nie tylko Donald Trump i jego małżonka Melania oraz bliska doradczyni Hope Hicks, ale także prezydencka rzeczniczka Kayleigh McEnany, która również podróżowała z prezydentem USA samolotem Air Force One na jego wyborcze wiece, jest zakażona koronawirusem.

 

32-letnia Kayleigh McEnany jest rzeczniczką Białego …

Policja będzie wystawiać więcej mandatów

Policja ma też bardziej rygorystycznie egzekwować przestrzeganie epidemicznych reguł. „Dotyczy to między innymi obowiązku zasłaniania ust i nosa” – powiedział Komendant Główny Policji generalny inspektor Jarosław Szymczyk.

Poinformował on też, że minionej doby funkcjonariusze odnotowali 2150 naruszeń obowiązków zakrywania ust i nosa w całym kraju. Wystawiono jednak zaledwie 100 mandatów i około 50 wniosków o ukaranie.

„A więc blisko 2 tys. przypadków, to były tylko pouczenia. Nie przynosi to pożądanego efektu, bo od początku naszych działań aż 165 tys. przypadków łamania przepisu zobowiązującego nas do zakrywania ust i nosa zostało złamanych” – przekazał.

Jak zapowiedział Komendant Główny Policji, w każdym przypadku naruszenia przepisów to funkcjonariusz będzie decydował, czy ograniczy się do pouczenia, czy nałoży mandat, czy wystawi wniosek o ukaranie lub wniosek do inspekcji sanitarnej o wdrożenie postępowania administracyjnego.