Koronawirus: Szkoły w Polsce zamknięte do 24 maja

Photo by Element5 Digital on Unsplash

Przedszkola, szkoły i uczelnie wyższe w Polsce pozostają zamknięte do 24 maja. Egzaminy maturalne oraz egzamin ósmoklasisty odbędą się w czerwcu, a egzaminy potwierdzające kwalifikacje zawodowe w czerwcu i lipcu.

 

Poprzednia decyzja o zamknięciu w Polsce placówek edukacyjnych – żłobków, przedszkoli, szkół oraz uczelni wyższych – wygasała dzisiaj (24 kwietnia). Rząd postanowił to obostrzenie wydane w związku z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2 przedłużyć o kolejny miesiąc – do 24 maja.

Jak poinformował minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski, obecne warunki epidemiczne nie pozwalają na to, aby wznowić działalność instytucji oświatowych. „Dlatego zdecydowaliśmy o dalszym ograniczeniu działalności tych placówek. To ograniczenie tym razem przesuwamy na znacznie dłuższy termin. Uczniowie szkół podstawowych, ponadgimnazjalnych i ponadpodstawowych będą kontynuować naukę w formie zdalnej” – powiedział. Dodał też, że za kilka dni rząd poda informacje, czy „będzie możliwość w części tych placówek prowadzenia jakiejś formy działalności opiekuńczej”.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Kiedy tegoroczne egzaminy?

Terminy tegorocznych egzaminów maturalnych ustalono na czerwiec. Rozpoczną się 8 czerwca, a zakończą 29 czerwca. Na początek będzie to egzamin z języka polskiego. „Chcielibyśmy, aby egzaminy maturalne w tym roku ze względu na sytuację epidemiczną, nie miały tej części ustnej – będą to więc tylko i wyłącznie matury pisemne. Dodatkowy egzamin maturalny dla osób, które z różnych, usprawiedliwiony przyczyn nie będą mogły przystąpić do matury w terminie podstawowym, powinien odbyć się na początku lipca” – podał minister Piontkowski.

Dodał również, że „mniej więcej do 11 sierpnia będzie możliwość podania wyników maturalnych, a ci którzy chcieliby poprawiać, mogliby to zrobić na początku września; wtedy wyniki egzaminów poprawkowych byłyby już do wiadomości uczelni i uczniów do końcówki września”. Ten plan ma pozwolić, aby wszyscy uczniowie mogli w podobnym terminie rozpocząć rekrutację do szkół wyższego szczebla.

„Planujemy, że wraz z terminem dodatkowym egzamin ósmoklasisty będzie mógł być sprawdzony do końcówki lipca. Wtedy uczniowie będą mogli przekazywać świadectwa, zaświadczenia z wyników egzaminów do wybranych przez siebie szkół średnich” – wyjaśnił Dariusz Piontkowski.

Zaplanowane egzaminu odbywałyby się z zachowaniem rygorów bezpieczeństwa sanitarnego. „Każdy uczeń będzie siedział w oddzielnej ławce, znajdzie się też w odpowiedniej odległości od pozostałych uczniów, aby przeprowadzenie tych egzaminów było bezpieczne dla uczniów, nauczycieli i ich rodzin” – zapowiedział szef MEN.

Światowy Dzień Książki: Czy koronawirus podniesie czytelnictwo?

Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 sprawiła, że wiele osób dużo (lub nawet cały) czas spędza w domu. Czy epidemiczne realia sprawiają, że dzięki temu czyta się więcej książek?

Rząd mówi o „długiej perspektywie”

Jak podkreślił, rząd chce za sprawą aż miesięcznego przedłużenia restrykcji „dać uczniom i nauczycielom długą perspektywę.” „Wyraźnie dajemy czas zarówno maturzystom, jak i ósmoklasistom na to, aby przygotowali się do egzaminów” – stwierdził.

Zgodnie z zapowiedzią rządu od 22 czerwca rozpoczną się także egzaminy potwierdzające klasyfikacje zawodowe (zakończą się w lipcu), a potem, w połowie sierpnia egzaminy zawodowe dla uczniów szkół policealnych tak, aby mogli oni dokończyć praktyki.

Z kolei minister nauki i szkolnictwa wyższego Wojciech Murdzek ocenił, że w związku z nowymi terminami egzaminów maturalnych modyfikacji ulegnie tegoroczny system rekrutacji do szkół wyższych. Jego zdaniem możliwe jest jednak, że kolejny rok akademicki ruszy w normalnym trybie.

Przypomniał, że prace badawcze na polskich uczelniach wyższych nie zostały przerwane, choć prowadzone są w zaostrzonym reżimie sanitarnym. „Myślę, że też w jakimś zakresie wznowią też pracę pracownicy administracyjni. Planowane są także procesy inwestycyjne na poszczególnych uczelniach. Patrząc na tę sytuację związaną z odmrażaniem gospodarki, inwestycje są ważnym elementem” – powiedział minister Murdzek.

Koronawirus psuje i odgazowuje piwo

Branża piwna mocno odczuwa skutki pandemii koronawirusa.

Monitoring sytuacji po zdjęciu pierwszy ograniczeń

Obecny podczas tej samej konferencji prasowej minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował, że jest prowadzony dodatkowy monitoring sytuacji epidemiologicznej po tym, jak w tym tygodniu zniesiono pierwsze obostrzenia. Chodzi o otwarcie wstępu do lasów, parków czy na skwery miejskie. Dużo łatwiejsze są w związku z tym rekreacja czy uprawianie sportu.

„Widzimy już ludzi w lasach, parkach, przemieszczających się, uprawiających sport i będziemy komunikowali, co dalej. Te wszystkie analizy, obostrzenia prowadzą do tego, żebyśmy mogli w sposób odpowiedzialny mówić o tym, co dalej” – powiedział szef resortu zdrowia.

Szumowski ocenił też, że podczas świąt Wielkiej Nocy „Polacy zachowali się niezwykle odpowiedzialnie i zostali w domach”. „Nie obserwowaliśmy dużego wzrostu zachorowań po tym wydarzeniu. Dzięki temu mogliśmy ogłosić niedawno pierwsze luzowanie tych ograniczeń, które były dla wszystkich bardzo trudne i uciążliwe, ale niezbędne i konieczne do tego, żeby ilość zachorowań nie wzrosła gwałtownie” – powiedział.

Kurort narciarski w Austrii pozwany przez tysiące ludzi za epidemię koronawirusa

Austriacki kurort narciarski w Tyrolu został pozwany zbiorowo przez ponad 4,5 tys. osób z 40 różnych krajów świata. Chodzi o możliwe lekceważenie ostrzeń o epidemii koronawirusa.