Koronawirus: RPA walczy z wariantem Delta m.in. prohibicją

W RPA znów rośnie liczba zakażeń koronawirusem (Photo by Karabo Mdluli on Unsplash)

W RPA znów rośnie liczba zakażeń koronawirusem (Photo by Karabo Mdluli on Unsplash)

Prezydent Republiki Południowej Afryki ogłosił zaostrzenie przeciwepidemicznych restrykcji. Szkoły przechodzą na nauczanie zdalne, a restauracje na obsługę gości tylko z dostawą i na wynos. Wprowadzone zostają także godzina policyjna i zakaz sprzedaży alkoholu. Wszystko to przez szerzący się wariant Delta koronawirusa.

 

 

Od początku czerwca w RPA po raz trzeci zaczęła rosnąć liczba nowych infekcji koronawirusem. Zbliża się ona także do poziomów ze styczniowego szczytu drugiej fali zachorowań.

Obecnie dzienna liczba nowych wykrywanych zakażeń oscyluje pomiędzy 15 tys. a 18 tys. W szczycie drugiej fali epidemii były to zaś maksymalnie niecałe 22 tys.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Wariant Delta szerzy się w RPA

Według południowoafrykańskich władz odpowiada za to wariant Delta koronawirusa (nazywany do niedawna „indyjskim”), który potrafi ludzi infekować szybciej i łatwiej niż dotąd najpowszechniejsze warianty tego patogenu.

Szacuje się, że RPA wariant Delta odpowiada już za ponad 1/3 wszystkich nowych zakażeń, a przewiduje, że jego udział w ogólnej liczbie infekcji będzie rosnąć. A już teraz sytuacja w szpitalach zaczyna się robić krytyczna.

Zajętych jest już bowiem 72 proc. łóżek na oddziałach covidowych. Ale to tylko statystyka dla całego kraju. W niektórych regionach jest bowiem o wiele gorzej.

Australia: Sydney i okolice rozpoczynają dwutygodniowy lockdown. Coraz więcej infekcji wariantem Delta koronawirusa

Australia jest jednym z tych krajów, które najlepiej radziły sobie dotąd na świecie z koronawirusem.

Eksperci oskarżają władze RPA o opieszałość

Najtrudniejsza sytuacja jest w północno-wschodniej prowincji Gauteng, gdzie infekcji jest najwięcej. To gęsto zaludniona i najważniejsza gospodarczo część kraju, w której znajdują się tak ważne miasta jak Johannesburg czy stołeczna Pretoria.

To stamtąd napływają najbardziej dramatyczne informacje o brakujących miejscach w szpitalach i chorych czekających godzinami albo nawet dniami na noszach przed budynkami na to, aby zwolniło się dla nich miejsce.

Południowoafrykańscy lekarze biją więc na alarm. „Z poprzednimi falami szpitale sobie radziły, ale teraz chorych przybywa za szybko i już nie dajemy rady” – mówiła przewodnicząca Południowoafrykańskiego Stowarzyszenia Medycznego dr Angelique Coetzee.

Eksperci krytykują władze kraju za to, że ich zdaniem nie wykorzystały czasu po opanowaniu drugiej fali epidemii i nie przygotowały systemu opieki zdrowotnej na kolejną – nie zatrudniono dodatkowego personelu medycznego i nie uruchomiono ponownie dużego szpitala w Johannesburgu, który uległ pożarowi.

Do tej, pory mimo sygnałów o nadciągającej trzeciej fali zakażeń rząd nie wprowadzał też żadnych dodatkowych ograniczeń gospodarczych czy społecznych. A warunki do rozprzestrzeniania się koronawirusa są obecnie w RPA znakomite, gdy na południowej półkuli zaczęła się już zima.

Izrael przywraca obowiązek noszenia maseczek. Obawy o wariant Delta

Izrael to jeden z najszybciej szczepiących swoich obywateli państw na świecie.

Prohibicja i godzina policyjna

Władze RPA dopiero wczoraj (27 czerwca) uległy w końcu nawoływaniom ekspertów i ogłosiły zaostrzenie przeciwepidemicznych restrykcji. W związku z tym szkoły i inne placówki przechodzą na nauczanie zdalne, a lokale gastronomiczne będą mogły sprzedawać jedzenie tylko na wynos lub z dostawą.

Otwarte pozostaną przestrzenie publiczne na powietrzu, jak parki czy miejskie plaże, ale zamkniętych będzie większość miejsc publicznych pod dachem. Zakazane są także zgromadzenie publiczne oraz rodzinne, a także obowiązywać będzie godzina policyjna między 21:00 a 4:00.

Aby zniechęcić ludzi do spotykania się towarzysko w większych grupach oraz ograniczyć liczbę wypadków czy innych sytuacji kryzysowych, co odciąży szpitale, zakazana została także sprzedaż alkoholu. Prezydent Cyril Ramaphosa zapewnił, że prohibicja, jak i inne przeciwepidemiczne obostrzenia, obowiązywać będzie co najmniej przez najbliższe 14 dni.

Koronawirus: Wariant Delta będzie odpowiadał za 90 proc. nowych infekcji w Unii Europejskiej

Szacuje się, że wariant Delta jest o 40-60 proc. bardziej zakaźny niż wariant Alfa.

Powolny program szczepień, bo brak preparatów

Jedną z przyczyn gwałtownie rozwijającej się w RPA trzeciej fali pandemii jest też bardzo powoli realizowany program szczepień przeciw COVID-19. W liczącym ponad 60 mln mieszkańców kraju preparat podano tylko 2,7 mln osób.

Do tego tempo szczepień zwolniło. Według analiz ekspertów w tym tempie na zaszczepienie choćby 10 proc. społeczeństwa będzie trzeba jeszcze przynajmniej sześciu miesięcy.

Sytuacja ta wynika przede wszystkim z braku szczepionek. Ponadto w RPA zrezygnowano z podawania preparatu AstraZeneca, ponieważ obawiano się, że może on nie być do końca skuteczny wobec tzw. południowoafrykańskiej odmiany koronawirusa, dziś nazywanej wariantem Beta.

Kraje Zachodu, czyli europejskie i północnoamerykańskie wykupiły tymczasem większość dotychczasowej produkcji szczepionek i problemy z dostępem do nich ma nawet tak bogaty na tle reszty Afryki kraj jak RPA.

Dlatego do tej pory zaszczepiony jest tylko 1 proc. mieszkańców Afryki. RPA, zbliżająca się do poziomu 3 proc. zaszczepionej populacji i tak należy więc do kontynentalnych liderów.